vista - nie piszmy o niej, nie kupujmy i nie INSTALUJMY, nawet pirackej - wnioski sami wyciągną - ba już zobaczyli, zrozumieli i się przyznali Geubuntu - jakaś alternatywa, alternatywa która dodaje zwolenników, innych razi koniecznością uczenia się obsługi. Jakby obsługa tak bardzo się różniła w podstawowych codziennych czynnościach. W konfiguracji na pewno tak. System sieciowy -pewnie! Dodatkowo w każdym pomieszczeniu kamerę, i do tego każdemu impant. Państwo policyjne to przy tym bajeczka. Już szpiegów bez liku choćby np google - każdy chce być w naszym kompie pod postacią jakiegoś programu (czytaj szpiega).
@viśtek a co takiego oferuje vista? odpowiem ci - brak stabilności pracy, brak wsparcia dla sprzętu, niepotrzebne bajery, brak moliwości szybkiego i sprawnego zarządzania sprzętem i systemem, rażące luki w zabezpieczeniach, niekompatybilność z 70% oprogramowania, błędy w sterownikach, brak sterowników do sprzętu, niekompatybilność visty z grami, pożeranie dużych zasobów sprzętowych (i skończo prosze z mówieniem ze vista śmiga na 512 ramu, bo do życia wymaga 1gb, a i 2gb to ciut za mało - nie mówie o fanowskich modach, tylko o standardowej wersji oem, box). w obliczu tych jakże małych wad linux jest 10 lat prez vistą
@viśtek A ty wiściarzu widzałeś w ogóle coś takiego jak Compiz Fusion. Moim zdaniem różnorodność środowisk graficznych jest dobra bo można sobie podpasować pod upodobania i sprzęt, a jak ktoś mówi że microkrost podbije internet .Netem to chyba coś mu się pomyliło.
"To jest właśnie potęga środowiska UNIX i X Window - dają Ci one nie ograniczone możliwości dostosowania środowiska pracy do swoich potrzeb" Pozornie może to i potęga, ale w praktyce... wada! Jeśli Linux kiedykolwiek ma stać się popularny jako system desktop, musi trzymać się jakiś własnych standardów. Jeśli Linux u mnie, Linux u kolegi, Linux w pracy będą wyglądały inaczej i działały inaczej to każdego będzie wnerwiać potrzeba uczenia się tego samego systemu w różnych ustawieniach. Ta cała mnogość wyglądu, dystrybucji itp. nie służy Linuxowi. Z resztą, powoli przestaje być istotny używany system. Coraz częściej korzystamy z aplikacji webowych, a interfejsy i tak będą pisane w XAML''u. Przyszłość to .NET i Java i to właśnie tu będzie się toczyć największa walka, a kwestia systemów operacyjnych zejdzie na dalszy plan. Microsoft zachowa pozory współpracy .NET z innymi systemami niż Windows, choć w praktycę będzie to wyglądało mizernie w związku z czym uzależni użytkowników nie tylko od Windy, ale równierz od .NET a programistów od Visual Studio i innych swoich rozwiązań na których będzie kosić kase. Tak będzie to wyglądało, jeśli potężne korporacje takie jak Google, IBM, Sun, Oracle nie stworzą wspólnych, równie zintegrowanych rozwiązań.Powinna to być pełna oferta.
hahaha a to co za shit ?!!? widzieliście wy w ogóle WIndows Viśte na oczy linuchy ??
lipa i kpina. powiedzcie komu taki badziew chcecie wciskac? posiadaczom celeronow i nvidii mx? toz to nawet ladnie nie wyglada. a trol o nazwie no comment niech sie tak nie podnieca berylem bo beryl procz cube nic fajnego nie oferuje. a cube ma swoj odpowiednik w winzgrozie
@hhmm, tu chodzi o to, ze mozna sobie poustawiac srodowisko tak, jak sie tego chce, a nie na sile tnace bajery sa wciskane.
"Ponadto, środowisko to jest niezwykle miłe dla oka, a w rękach odpowiednich osób może się zamienić w dzieło sztuki. Luca De Marini, twórca Geubuntu sam zaprojektował dwie artystyczne szaty graficzne, które są dostępne w systemie. Pokazują one, że Linux wcale nie musi się kojarzyć z kwadratowymi obramowaniami okien i prostymi czcionkami." Może ja źle widzę, ale na tym screenshocie są właśnie ni mniej ni więcej ale kwadratowe okna i proste czcionki. To już standard standardów w Gnome (Human, Clearlooks) wyglada o niebo lepiej.
a od kiedy linuksiarzom zalezy na wygladzie? Tyle bylo kpin, ze vista przebajerzona, a teraz i linux staje do wyscigu. BTW, nic ciekawego tu nie zobaczylem. Nic odkrywczego. Tylko kompilacje czyis (niekoniecznie windowsowskich) pomyslow i rozwiazan.
@ech te linuksy: to nie jest tylko zmieniony wygląd ale w jakimś stopniu inne podejście do używania pulpitu. Tutaj nie zmienia się tylko wyglądu, ale wszystko co dotyczy graficznego środowiska pracy. To jest właśnie potęga środowiska UNIX i X Window - dają Ci one nie ograniczone możliwości dostosowania środowiska pracy do swoich potrzeb - na screenie niestety zobaczysz tylko wygląd.
Tak na marginesie: srodowisko graficzne w Linuksie to nie jest nakladka w rozumieniu windowsowsich nakladek. a co do wygladu to zapusc sobie beryla i wtedy porozmawiamy o wygladzie. Aero w viscie blednie na maksa.
nie kumam - przeciez wyglada tak samo badziewnie jak ubuntu - to ze krzyzyki i ramki okienek zmienili nieco?no wlasnie nieco - badziewie i jeszcze zmiana nakladki graficznej wymaga zmiany programow - beznadzieja.......
Nie powiem, ładnie się prezentuje. Coś ostatnio rzeczywiście często nazwa entlighment obija mi się o uszy, może za jakiś czas przetestuję to środowisko graficzne. Tak na marginesie: Linux sam w sobie jest świetnym systemem (nic nie ujmując bardzo dobremu XP SP2), jednak ... moim zdaniem jedną z największych jego wad jest powolność graficznych nakładek - GNOME, KDE, jak i samego oprogramowania pod X''ami. Niby są prostrze środowiska, XFCE, czy inne windowsmakery, i fluboxy, ale XFCE mi nie leży, a dwa pozostałe nie są zbyt funkcjonalne.