Super komp. Eksploatuje kilka dni i jestem barzo zadowolony. To istny wyhmiatacz za rozsądną cenę. Nie potrafie zrozumioeć mankolwentów zrażonych do MAC - pewnie ich nigdy nie mieli. Jesli zapytasz anglojezycznego przyjaciela co sądzi o PC... to odpowiedź jest jasna : to nie jest komputer. Dziś śmiem stwierdzić , że maja rację. Apple to istne wymiatacze na rynku. Wszystkie aplikacje działają. A jak nie znajdzieś np. GG to masz uniwersalny programik zamienny i działa identycznie Jednym słowem : POLECAM ! Pozdrowienia
Ciekawe ile osob widzialo, i miało możliwo¶ć sprawdzenia tego modelu osobi¶cie. Jest to zupełnie inna jako¶ć korzystania z komputera przeno¶nego, laptop jest po prostu rewelacyjny, ma to co laptop wedlug mnie powinien miec, waga, potrzebny software, konfigurację hardware, żywotno¶ć baterii, (no może za mały dysk) no i wygl±d. W¶ród innych laptopów wyróżnia sie jak "diament w koszu z brukwi±" zupełnie inna jako¶ć, dla mnie rewelacja.
Ale ksenofob z ciebie ZX. Ja w swoim lapie bardzo często używam nagrywarki DVD ponieważ używam go również w domu. Tak samo mam z USB, drukarkę, skaner i np. mysz podłaczysz przez WiFi czy przez podczerwień? ... W apple cenię tylko stacjonarne komputery, reszta (iPOD i iPhone) to przereklamowany bubel, z którym są problemy w serwisach. I to "buahahah" rodem z czaterii :/ żenada. Ile ty masz lat? 16?
Szanowni Państwo! Istotnie MacBook Air pozbawiony został kilku szczegółów, które mogą okazać się ważne przy pracy z komputerem stacjonarnym. Jednak producent zakładał maksymalną mobilność całego zestawu i pod tym kątem projektował tę jednostkę. Jeśli chodzi o brak napędu optycznego, nie jest to problem. Podczas podróży pracuje się zazwyczaj na plikach lokalnych, a po powrocie dopiero synchronizuje je. Instalację programów podczas jazdy pociągiem (lub autobusem) uważałbym za łagodniejszą formę bezsensu. A tak, dzięki możliwościom Bonjour uwolniliśmy się od paru gramów, nie dostając w zamian kolejnego kabelka. A propos ganiazda Ethernet. Apple zawsze promowała rozwojowe technologie. W latach osiemdziesiątych upowszechniała GUI, choć większość społeczeństwa najchętniej dalej wpatrywała się w szare DOSowskie linijki. W 1998 wypuściła iMaca, który prócz znakomitego designu, otrzymał kilka innych racjonalizacji. Między innymi usunięto z niego stacje dyskietek. Dla niektórych to było szaleństwo, iMac odniósł sukces. Teraz, rezygnując z Ethernetu, Apple daje nam do zrozumienia, że sieć kabelkowa to przeżytek. Po części wynika to z jej polityki "ograniczania okablowania". Czas więc zdać sobie sprawę z tego, że kable powoli stają się niemodne, a na pewno niepraktyczne. Owszem, w MacBooku Air jest tylko jeden port USB i to może stwarzać pewne problemy. Ale jeśli ktoś chce używać kilku urządzeń USB na raz, niech zainwestuje w koncentrator lub wymieni część urządzeń na bezprzewodowe. W końcu "myszkowanie" podczas przejazdy samochodem po polskich drogach jest praktycznie niewykonalne. Pozdrawiam i życzę miłych ekspertyz. Być może zobaczycie Państwo kilka dobrych cech tego komputera. P S Nie jestem żadnym z pracowników Apple i zachwalanie jej produktów nie jest moją pracą. Jednak trzeba wyprostować kilka zakrętów
ZX, masz rację! A do tego strasznie obsmarowali w tym artykule apple'a...
Podoba mi się ten apple- przede wszystkim dzięki Leopardowi :) Nie mniej jednak jedna z Toshib Portege przy mniejszej wadze, 12 calach i baterii wytrzymującej ponad 10 godzin znacznie przewyższa Maca.
Ja niestety korzystam jedynie z laptopów PC, ale za to mam styczność z użytkownikami Apple (powerbook nie air) i moój podstawowy wniosek jest taki: przy najbliższej okazji wybieram maca i koniec. Mam zwyczajnie dosyć niezgrabnych PCtów i tego windowsa. to komputery i system dla zupełnych amatorów (w sensie nieprofesjonalistów). Wszystkim, którzy mają wątpliwości polecam przyjrzeć się pracy w miarę doświadczonego użytkownika Maca. A Macbook Air jako komputer podróżny zapowiada się świetnie!
Czego brakuje? Procesora AMD i linux!
jeden USB? porażka albo myszka, albo pendrive, albo aparat fotograficzny, albo drukarka (no chyba że przez WiFi)
A ja do laptopa podlaczam klawiature, myszke, dysk zewnetrzny i jeden port to zdecydowanie za malo! Brak ethernetu rowniez jest bledem nie do wybaczenia.
@zly Myszka Mighty Mouse Wireless działa na Bluetooth. Filmy w iTunes Music Store nie są na płytach tylko dościągnięcia. AirPort Extreme to karta sieciowa.
Mac rzadzi! I zaden posiadacz Peceta nie powinien nawet myslec o krytykowaniu Maca.
prodkuty appla sa stworzone dla cwaniakow a nie dla uzytkownikow... nie ma cd, nie ma krty sieciowej, ma tylko 1 usb... co to za komputer?!?!?! jak do wygodniejszej pracy bede chcial podlaczyc myszke to niby jak to zrobie jak pod USB bede mial pendriva wlaczoneo bo przez dvd to raczej filmu se nie skopiuje... apple sprzeda go po zawyrzonych cenach a potem bedzie wciskal peryferia po zawyrzonych cenach... a cwaniaki co se je kupia beda sie mogli pochwalic ze maja appla za 10000zl gdzie za taka cene mozna kupic nie wiele wiekszy ale 100x wydajniejszy laptop...
Wy nie zrozumiecie ideii MacBooka. Apple postawiło sobie za priorytet mobilność i wolność od KABLI! Mam laptopa i może raz korzystałem z gniazda ethernet - sieci bezprzewodowa w standardzie n. Myszka, telefon itd. - również na bluetooth.
zx wszyscy tylko zieja z twojej wypowiedzi, i tyle :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
"Watpie zeby ktos kto leci samolotem potrzebowal nagle plyty DVD chyba ze mu system padnie." Albo chce np. obejrzeć film? ;) Mi się akurat b. często zdarza brać laptopa na jaki¶ wyjazd głównie po to aby ogl±dać filmy... hm. Oczywi¶cie super drive na usb to jest jakie¶ wyj¶cie - ale może jednak w której¶ z następnych wersji uda się im wetkn±ć DVD do ¶rodka i będzie okej.
@Max Time Capsule działa przez AirPort czyli Wi-Fi. Drukarki za 500 zł mają Wi-Fi.
Dla Mnie ten komputerek nadaje sie bardziej dla szpanujących sprzętem ludzi niż do pracy. Jeden port USB to stanowczo za mało, często zdarzają się sytuacje gdy podłączamy Pendriva i brakuje portu na coś innego np. napęd DVD lub HDD dołączany za pomocą USB. o podłączeniu drukarki lub skanera nie wspomne. Dla mnie Mac'i to raczej "zabawki" za cene których można kupic leprze komputerki innych firm.
hmm zrobiony jest super cienki laptop, wszystko z niego powyjmowali i teraz sie okazuje ze zeby byk idealny to musi miec mnostwo rzeczy podlaczonych na zewnatrz, co wtedy z mobilnoscia?... wynik zaprzeczyl zalozeniu z malych polecam LG e200 albo A1 apray
MacBook Air jest piekny, ale chyb nawet Europa stoi za nisko w technologii wifi zeby dalo sie zalatac dziure po napedzie optycznym. Popatrzmy, jak malo jest hot spotow w naszych miastach, gdzie mozna sie podpiac do sieci. Jak mam uzywac MacBooka Air z modemem np Era, czy Orange czy jakimkolwiek innym, skoro nie mam go gdzie "wsadzic". Mimo wszystko zaczynam byc grzeczny z nadzieja, ze Sw Mikolaj zostawi mi to cacko pod choinka...
Ten laptop ma tylko jeden minus. Jesli ma być ultra przenośny to brak w nim złacza na kartę SIM. Co mi po wi-fi w podróży a HSDPA to już powoli standard w ultraprzenośnych konstrukcjach vide HP , Toschiba itd. A tak to ja nie mam gdzie podłaczyć Modemu HSDPA - chyba że do tego jedynego USB ale wtedy znów wracamy do idei kabli :)
Mimo wszystko nie chciałbym mieć laptopa "bez czegoś" - zawsze może się okazać, że napęd optyczny jest w danej chwili niezbędny (np dostaje ważna płytę i musi natychmiast ja skopiować). Narazie 100 razy bardziej wole jakiegoś małego ,acz "pełnego" notebooka. Naprawdę niezły sprzet wypuścił teraz LG - niczego brakuje ,a waga niewiele większa.
Nie wiem czemu, ale ta "recenzja" przypomina mi podobne z 1998 roku, gdy oceniano w polskich mediach pierwszego iMaca (legendarny bondi-blue). Ile to on nie miał braków, a brak stacji dyskietek go dyskwalifikował. I co? I dziś już nikt nie pamięta tych opinii, żaden Mac nie ma stacji dyskietek, ani LPT, ani RS232C i... i w niczym to nie przeszkadza firmie Apple i sprzedaży jej produktów! Coś mi mówi, że podobnie będzie z MacBookiem Air. Po pierwsze, jeden USB 2.0 w tej klasie maszyny wystarczy (dostępność HUBów USB jest dość powszechna, a ceny śmieszne), po drugie... ten komputer ma WiFi 802.11n, a więc 300Mbps i najnowszy standard BT. W większości wypadków to powinno wystarczyć aż nadto, do "usieciowienia" go w podróży, a jeśli Ethernet okaże się konieczny, to załatwia to stosowny adapter... też nie ma problemu. Co do napędu optycznego: po pierwsze Apple oferuje napęd SuperDrive na USB własnie, specjalnie do tego komputera, za $99 - jak ktoś zechce - może kupić. Można też użyć innego, zewnętrznego napędu optycznego, ale przede wszystkim... oprogramowanie systemowe MacBooka Air umożliwia skorzystanie z napędów optycznych innych komputerów "w okolicy", nawet tych, pracujących pod Windows. Mam "wypasionego" notebooka w porównaniu z wersją Air, mam Ethernet 1Gb, PCIMCIA, 2xUSB 2.0.. i wiecie co.. z PCIMCIA nie skorzystałem ani razu, z Ethernetu kilka razy (głównie używam wbudowanego WiFi), z napędu optycznego.. też kilka razy.. a mam ten komputer już 3 lata.
ZX - dokladnie tak ;-) a to co Apple zrobil z nowym gladzikiem, sposob pracy taki jak to zrobiono z ekranem dotykowym w iPHONe czy iPOD touch - rewelacja !! Przesiadlam sie z pecetowego notebooka na MAC Booka (rok temu) i nie zaluje tej decyzji. moj sprzet startuje srednio 9 sekund i jest gotowy do pracy, nic sie nie wiesza, , a reinstalacja OS-X''a ? a co to takiego ?? jak sam nie uszkodze systemu, to on sam nie ma prawa sie wykrzaczyc. Rownolegle mam peceta, i naprawde widze roznice w komforcie pracy. A jezeli chodzi o windowsowe programy - czesc z nich wystepuje w wersji linuxowej u na MAC OS, a jak nie to mozna za 50 baksow kupic sobie CrossOverMAC (kupilem) i cieszyc sie swoimi programami uruchamianymi natywnie pod Tigerem ;-) A juz sam sposob wykonania sprzeta - ladna ascetyczna obudowa, nic nie trzeszczy, po prostu miodek ! . .MAC RuLeZ !!! .
lekka przesada uzywam notebooka juz ladnych kilka lat, a od kiedy wifi stalo sie stabilne i ma przyzwoita predkosc - tylko Wifi, Ethetnet - tylko wtedy gdy tam gdzie ida - nie ma accesspoint''a/ jeden port USB - no i co z tego - mysz podlaczam do mojego MAC Booka via Bluetooth bateria - przy odpowiednim korzystaniu moze starczyc na caly cykl zycia notebooka, naped optyczny - tia... uzywam go gdy reinstaluje OS''a - jeszcze tego nie musialem robic ;-) oprogramowanie instalije z dysku zewnetrznrgo po WiFi Dysk - 80 GB w zupelnosci wystarczy do pracy, a jak ktos chce zrobic magazyn danych z notebooka - to chyba nie tedy droga. Podsumowaujac - propozycja Apple jest OK, to jest NOTEBOOK, a nie serwer, to ma byc zgrabne lekkie urzadzenie do pracy "w terenie", albo dla osob, ktore nie potrzebuja duzej mocy obliczeniowej, i nie chca miec plataniny kabli na biorku, czy tez skrzynki z monitorem
Skoro ktos potrzebuje 10 zlacz USB oznacza to ze nie bedzie sie z laptopen nigdzie ruszal... moze wiec desktop? A skoro ma byc szpan to mozna zawsze HUB USB sobie kupic... huby mozna laczyc w sieci wiec mozna sobie dowolnie duzo gniazd zrobic, skoro ktos musi podlaczac wszystko co tylko dziala na prad do kompa (lacznie z lodowka). Dla mnie pomysl jest niezly. Watpie zeby ktos kto leci samolotem potrzebowal nagle plyty DVD chyba ze mu system padnie. Ale z racji ze to OSX a nie windows to szanse na takei zdarzenie sa male. PS: Chyba bol wynika z faktu ze na takim kompie nie pojda gry... no chyba ze z programami NO-CD
@Sobota Nie wygłupiaj się, Portege to przy tym sprzęt z poprzedniej epoki, wygrywa jedynie ilością złącz które i tak de facto można zredukować bez uszczerbku na 90% użytkowników. @des OK, nie doczytałem, mea culpa. Ale Ty też czegoś nie doczytałeś. @KP Mysz to wogóle niezły złom, ludzi przy tym urządzeniu trzyma przyzwyczajenie... po miesiącu z dobrym touchpadem obsługującym wiele funkcji, zwykły użytkownik nie będzie miał zamiaru brać tego do ręki. @patsykos No do jasnej, to już jest bezczelna ignorancja... nie mam słów co do mylących Euro z Dolarem... może nie zdajesz sobie sprawy, ale to nie to samo... Za Apple Store UK; MBA - 1199 Funa.
ThinkPad X300 ma wszystko to czego brakuje w MacBooku Air.
@patsykos 1799 $ a nie Euro. Konkurencyjny pecet (Tulip Ego) jest trzy razy droższy.
@Sobota Toshiba Portege R500 jest plastikowa, uruchamia się 2 minuty i działa na baterii 2 godziny.
@des Złącze do wtyczki MagSafe to on ma z lewej strony.
Niedługo ktoś wypuści notebook bez ekranu, zapowiadając że rewelacja, niska waga, cieniutki, długa praca na bateriach itp. - dziennikarze przytomnie zauważą ten brak, ale, podobnie jak tutaj, zaraz nakrzyczą na nich ślepi entuzjaści, argumentując "po co komu ekran, ja nie używam, piszę bezwzrokowo, można podpiąć zewnętrzny...". ;) Wniosek? MacBook Air nadaje się dla grupy osób, którym nie przeszkadzają jego braki. Dla nich jest idealny. Nie należy jednak rozpływać się w zachwytach, że to najlepszy laptop na świecie, podobnie jak przytoczony wcześniej Boxster nie jest najlepszym samochodem na świecie. Różne osoby mają różne potrzeby i tak odchudzona maszyna nie spełni oczekiwań większości zwykłych użytkowników.
@ZX Jesli uzywasz lapa tylko do przegladania WWW i uzywania komunikatora, ewentualnie do prezentacji (tez tylko przez WIFI) to WIFI i jeden port USB Ci wystarczy, jesli robisz cokolwiek wiecej to ten lapek jest po prostu nieporeczny. Jobs generalnie przedstawia dobre pomysly, ale w tym przypadku chyba ciut za daleko poszli w SZTUKE zapominajac troche o PRAKTYCZNOSCI. Nie zapominajmy tez ze za tak okrojona wersje APPLE zyczy sobie 1700euro... nawet za naped optyczny trzeba dodatkowo zaplacic 90euro... troche przesada... Ktos gdzies powiedzial ze to jest dobry laptop dla studenta... trzeba byc naprawde nadzianym studentem zeby zaplacic 7000 zlotych za ta zabawke. Pozdrawiam
ZX, troche przesadziles mi by wystarczla polowa tego co wymieniles :D:D ale zapomniales ze przydal by sie dwa porty usb, bo takto bedzie trzeba extra przejsciowk uzywac ps:mysz appla to niezly zlom:D
To niestety będzie reklama ale wszytko mająca Toshiba Portege R500 niszczy produkt Apple;] (niecały 1KG i nagrywarka i porty) i niedam sobie wmówić, że białe jest czarne a czarne jest białe. Ten laptop jest cienki a propaganda Jobsa spływa po mnie jak po kaczce;}
jeśli chodzi o mobilność to tyko OQO i to w wersji 2. HTC Shift jest zbyt duży jak na swoje parametry.
A ja powiem tak: macbook air jest produktem bajerem. W brew tego co piszą ZX, Symek, xyz w laptopie który ma mieć jakieś zastosowanie poza robieniem notatek i ewentualnie wyświetlenia prezentacji potrzeba nieco uniwersalności. Wielu ludziom będzie brakować zarówno nagrywarki DVD jak i HUBa USB czy ethernetów. Można powiedzieć, że DVD, HUB i ethernet można dokupić i wetknąć w USB (HUB w USB a reszta w HUBa) ale przez to zanika idea świata bez kabli. MacBook AIR to rozwiązanie na czas gdy cały świat będzie pokryty przez wifi ale do tego czasu zapewne wifi przestanie już istnieć;( MacBook Air jest więc propozycją dla wąskiego grona ludzi którzy podróżują często, potrzebują komputera, nie potrzebują czytnika optycznego. Moim zdaniem optimum możliwościo/wagowo/finansowym pozostaje zwykły macbook.
Autorze - po pierwsze, nazywam się Symek. Nie "Pan Symek", bo to brzmi nieco śmiesznie... :) Jestem młody, zapewne jak Autor, można do mnie mówić na per Ty. Pretensje do Autora są takie: Nie wydaje mi się prawdą, że Autor przedstawia różne punkty widzenia. Z samego tytułu widać, że do notebooka zbyt pozytywnie nastawiony nie jest. U siebie w domu też wifi mam gdy potrzebuję (zewnętrzna karta bezprzewodowa pod USB), ale ze znalezieniem zasięgu dużych problemów nie mam - jest i na uczelni (Politechnika Wrocławska) i w rynku, wiele restauracji / barów / firm udostępnia swój sygnał za darmo. Wiem, że nie jest jeszcze u nas jak w USA, ale za parę lat będzie. Z tego, co Autor pisze w swoim komentarzu do mnie, nie jest to po prostu komputer dla Autora. Potrzebuje Autor większego twardziela, gniazdka ethernetowego, napędu optycznego? W takim razie zamiast narzekać, że Air tego nie ma, trzeba się rozejrzeć za innym produktem. Proste. Nie mam Autorowi za złe, że "nie jest wyznawcą Apple", mam jedynie za złe, że skupił się na krytykowaniu i popatrzył na nowy notebook Apple''a z jednej tylko strony. Tyle ode mnie.
Problem z usb w tym lapku jest inny - gniazdo usb jest jednoczesnie gniazdem zasilajacym. Wiec, jezeli podpinasz zasilacz, to nie mozesz podlaczyc zadnego innego urzadzenia usb... w kazdym innym przypadku nie mialo by to znaczenia, przejsciowka kosztuje grosze i juz masz kilka(nascie) portow, a tak - albo rybka, albo akwarium. @tsander: Dell 1330 osiaga 45 decybeli tylko z karta nvidia pod plnym obciazeniem grafiki, z intelem jest chichszy. W normallnych zastosowaniach nie przekracza 36 decybeli. Z karta 8400m wytrzymuje maksymalnie ponad 6 godzin na baterii bez obciazenia, a z wlaczonym filmem dvd - 3,5 godziny. Z karta intela ten wynik jest rowniez jeszcze lepszy (nvidia jest zasobozerna). http://www.notebookcheck.pl/Recenzja-Dell-XPS-M1330-LED.5623.0.html Gdyby nie to, ze port usb jest jednoczesnie portem zasilajacym bylby to kawal ciekawego lapka. A tak to po prostu ciekawostka.
@ Rreader he, he, he, święta racja
@Janek Wkurza mnie takie gadanie. Dell XPS M1330; ma przeciętne osiągi, jest hałaśliwy (do 44dB! Od takiego hałasu głowa boli!), krótko trzyma na baterii (najwyżej 4 godziny, przy maksymalnym oszczędzaniu) i waży blisko 2kg. Obecnie nie jest już tak drogi, mimo wszystko jest już starym modelem. Baj de łej; w tej samej cenie można dostać nieznacznie cięższego, lepiej wyposażonego, cichutkiego, trzymającego do 6 godzin i znacznie ładniejszego czarnego Macbooka, z innego segmentu prowadzonego przez Apple (topowy model konsumenckich laptopów, bez zacięcia do pseudo bycia "sub"). Nietrafione porównanie. Sony Vaio TZ11XN; ma mikroskopijną matrycę (no i co z tego że świetną rozdzielczość, skoro i tak nic na tym nie widać?) i wcale nie ma świetnych osiągów jak za tak potwornie wygórowaną cenę! (10k PLN!!) Jest tylko nieznacznie lżejszy od MBA, ale matryca ma o ponad 2 cale mniejszą przekątną. Bateria też mimo zastosowania mikroskopijnej i energooszczędnej (LED) matrycy nie jest genialna, przy pełnym oszczędzaniu wytrzyma zaledwie 4,5h. Asus U6S z podanej przez Ciebie trójki wydaje się najrozsądniejszym wyjściem. Porządne wnętrze, w nieźle bezkompromisowej obudowie. Szkoda tylko, że o blisko 1k PLN taniej dostaniemy wspomnianego już czarnego Macbooka, który do owego Asusa traci jedynie wagą. Nietrafione, strasznie nietrafione... @m_gol W takim razie ten segment nie jest skierowany do Ciebie. Ty używasz laptopa jako desktop replacement, a ja jako laptopa. Nie wyobrażam sobie podpinania na stałe/niemal stałe dysku zewnętrznego do mojego iBooka, ja lubię przemieszczać się z nim po całym mieszkaniu, siedzieć z nim w łóżku, itp. Nie używam myszki, bo touchpoad już w stareńkim dwuletnim iBooku jest bardzo wygodny, a na samą myśl o gestach z MBA strasznie się ślinię :P Nie płacz więc, że ten produkt nie jest skierowany do Ciebie.
kwestia do czego zostal stworzony jedno usb to nie wada - da sie zyc bo i tak zazwyczaj tylko myszke sie podlacza brak napedu to tez nie wada brak Fw rowniez jedynie mozna sie przyczepic do pojemnosci dysku i niewymienialnej baterii z wiadomych wzgledow.... reszta przeszkoda nie jest a jak komus nie pasuje moze kupic macbooka pro ktory jest nieco grubszy ale ma wszystko..... i tez jest piekny liczy sie dzieciaki przeznaczenie sprzetu asus eee jest dla dzieci dlatego jest mocno uproszczony i okrojony
Adam pisze:"o do dysku twardego to zwróćcie uwagę , że w Time Capsule jest 1 TB." Patrząc przez taką optykę do byle HP'ka czy innej Toshiby możemy podpiąć na USB 2Tb dyski Lacie czy WD. Time Capsule to nic innego jak dysk zewnętrzny tyle, że dostęp do niego jest dopracowany-WiFi "n". Po wypowiedziach można jednoznacznie stwierdzić, że laptopy w przedziale MacBooka czy MacBooka Air lub jak fani PC wolą Acera czy Toshiby nie slużą do giercowania i projektow CAD. Są do tego wypasy i owszem, ale wtedy ceny nie są na kieszeń nas- wypowiadających się tutaj. Aż strach się bać, co chłopcy z Apple testują już teraz w labach powodując biegunkę u konkurencji w standardzie IBM PC. Ptaszki śpiewają o PDA z techn. Screen Touch. Zaprawdę powiadam Wam- użytkom PC-przesiądz się na Mac choćby na 7 dni. Nie będziesz jusz chciał Twojego PeCeta!
Jak zwykle redakja się ośmieszyła pisząc o sprzęcie Appla. Nie wiem kto tam w IDG.pl pracuje, ale robi to nieudolnie. To jest notebook do zastosowań bezprzewodowych i bynajmniej nie w kraju znad Wisły bo tu nie ma infrastruktury WiFi. Napęd jest tu tak potrzebny jak w telefonie komórkowym.
Z komentarzy pod artykulem wnioskuję, że użytkownicy Maców to dziwni ludzie, zamknięci w swoim własnym świecie. Toż to bardziej zatwardziała i niereformowalna społeczność niż maniacy AMD. Proponuję przejrzenie oferty sklepowej i sprawdzenie jak niektore firmy potrafią budować notebooki. Mac Air to oprocz ladnej stylistyki nic, ale to nic specjalnego. Cienki? Gdzie na bokach, a w najgrubszym miejscu i tak taki sam jak dobry ultraprzenośny notebook. Przyklad Dell XPS M1330, Sony VAIO TZ, Asus U6S. Komputery ważące podobnie do Air, a mające o niebo lepsze wyposażenie - po pierwsze wbudowane napędy (a więc się da zmieścić w wadze i mieć wszystko), komplet portów wszelkiego rodzaju, dyski do wyboru - 7200 rpm, 5400, SSD, czego dusza zapragnie. Acha zapomniałem o cenie jest generalnie zbliżona do tego co oferuje Air ze swoim ułomnym wyposażeniem.
@ xyz: Nie no, rozwaliłeś mnie. Ja mam prawie na stałe podpięty do notebooka dysk zewnętrzny na USB i mysz - również na USB. Czasem zdarza mi się też podłączyć pendrive''a. Jak widzisz, używam dosyć często naraz nawet trzech portów, a mam 4. To się naprawdę przydaje.
Co do dysku twardego to zwróćcie uwagę , że w Time Capsule jest 1 TB. A jeśli chodzi o cenę to konkurencyjne notebooki takie jak Fujitsu-Siemens Q2010 i Tulip Ego są dużo droższe.
W pracy używam MacBooka. Ta maszynka działa rewelacyjnie. No i Windows też na niej "chodzi" (tak dla ćwiczeń...) Prawy klawisz myszy? W MacOS niepotrzebny a w Windows wystarczy dwa palce położyć na touchpad i mamy prawy klawisz :) Jeszcze tylko około 500 zł w dół i ludzie zaczną przesiadać się na Apple.
Zgadzam się z ZX. Wielu z nas używa Windowsa, który narzucony niczym rodzicielska religia, ma się nijak do OSX. Wystarczyłoby zrobić test łosia. Oddać wybranym testerom, którzy nie mieli nigdy z kompami do czynienia dwa komputery-mac i pc. Okazało by się szybciutko co jest stabilne i na jakim kompie. Ale do rzeczy. Po co montować napęd w MacBook'u Air skoro pendraki mają już po 8GB a w 1. kwartale będą już dostępne dla polaka 16Gb? Płyta z grą? I co wtedy? Heh, mając oryginał użyjemy pliku typu" noCD" czy "noDVD". Jest to zabieg legalny(!) gdy posiadamy oryginalną płytę. Bootowanie OS? Z innego kompa, nawet PC. Wystarczy wgrać oprogramowanie Remote Disc, który udostępni napęd optyczny w sieci. Warunek-sieć LAN, taka czy inna. Takie rozwiązanie było już dostępne w windows 95. Jeden USB? A coś takiego jak rozdzielacz USB nie istnieje? Dlaczego nie ma gniazda LAN? Bo już nawet w Europie korzystamy z dobrodziejstw WiFi. Za rok WiFi "n" w wersji finalnej.Nit nie będzie się bawił w kabel-skrętkę, skoro w takiej sieci transfer jest wyższy niż po kablu! Dodatkowym atutem MacBooka Air jest możliwość zamówienia wersji z pamięcią flash 64Gb zamiast energiożernego i bardziej zawodnego dysku twardego. Bezpieczeństwo danych plus dłuższa praca na baterii. Firewire? Przeżytek nawet w wersji 800. Lansowane przez SONY łącze zostanie zjedzone przez zatwierdzone już USB3. Mac Book Air to nie wersja Pro, zatem USB wystarczy by podłączyć kamerę video i przenieść film z prędkością porównywalną z FW400.Słowem, polecam Mac Book Air.
Po pierwsze, nie jestem pewien czy powinienem się wdawać w jakiekolwiek słowne utarczki z komentującymi. Po pierwszej mojej publikacji o Airze pewien jegomość zapytał mnie w komentarzu, ile zapłaciło mi Apple za publikację. Teraz Pan Symek zarzuca mi, że mam uraz do Apple i oczekuję nie wiadomo czego po ich sprzęcie. Proszę mnie zrozumieć, staram się tylko przedstawiać różne punkty widzenia. Nie wiem, jak Pan, ale ja w domu nie jestem w zasiegu Wi-Fi i kabel jest nieodzowny. Pan chyba nie zauważył, ze mieszka w Polsce a nie USA (no chyba że jednak mieszka w USA). Nie wiem, jak Pan, ale ja instaluję mnóstwo oprogramowania i bardzo często oglądam filmy DVD i używam płyt do przenoszenia multimediów. Ja za to odnoszę wrażenie, ze Pan Symek ma mi za złe, że nie jestem "wyznawcą" Apple'a.
Jak dla mnie świetna maszyna. Pozbawienie tych portów jest jakimś kompromisem - jak dla mnie zupełnie rozsądnym. Jak jest WIFI to można eth wywalić. 1 usb też wystarczy, najczęściej będzie to pendrak, myszy można na bluetoothie używać, jeśli już ktoś bardzo potrzebuje. Nie rozumiem tylko o co chodzi z tą nowością - Sony już miało coś podobnego jakieś 3 lata temu, chyba seria x505 to była. Niestety bardzo trudno dostępny w Polsce...
Nie wiem jak Wam, ale mi te braki nie przeszkadzaja... 1. Nie mam kompletnie zadnego urzadzenia, ktore dzialalo by na porcie FireWire. 2. Obecnie na dysku mojego komputera znajduje sie 13 GB danych (w tym 2 systemy operacyjne i do nich 2 rozne pakiety biurowe). Nie wymieniam sie filmami i nie kolekcjonuje muzyki, wiec dysk jest dla mnie jak najbardziej odpowiedni. 3. Brak napedu optycznego? Przeciez moge podlaczyc zewnetrzny i wyjdzie na to samo, a praca na baterii wydluzy sie. Chociaz nie powiem, ze zdarza mi sie kilka razy w miesiacu skorzystac z nagrywarki - backup danych do pracy i archiwizacja zdjec. 4. Swojego laptopa mam juz 4-ty rok i nie wymienilem w nim jeszcze baterii, wiec pewnie i tu jej nigdy nie wymienie. 5. Jedno USB, no coz, zlodziejki do USB kosztuja grosze, wiec nie bede plakal. 6. A neta i tak mam bezprzewodowego, wiec i kabel mi sie na nic nie przyda. Zreszta - to chyba laptop, wiec ni jak ma to sie z idea kabli. PS. Szkoda, ze cena jest tak wygorowana. Jakby kosztowal w granicach 5.000 PLN to sam bym z checia sobie taka zabawke sprawil...
PS Chciałem jeszcze dodać, że 5 godzin baterii to wynik osiągnięty na WŁĄCZONYM Wifi. Inne laptopy wytrzymają w tym stanie max 3 godziny. Prawdopodobnie krócej.
Tragiczny opis... Zrozum, Autorze, że MacBook Air to notebook mobilny. To nie jest maszyna do grania, to nie jest domowe centrum multimediów. Do tego służą desktopy. Chodzi o to, żeby używać komputera wygodniej niż palmtopa, np. do wysyłania maili, pisania książki w samolocie, ewentualnie obejrzenia filmu... Artykuł brzmi, jakby autor miał pretensje, że w tak małej obudowie nie mieści się komputer o możliwościach Maca Pro... CD / DVD - ostatnio używałem ich jakiś miesiąc temu, reinstalując windowsa. Wcześniej - nie pamiętam. Aha, mówię o swoim PCcie, w którym DVD mam. Twardziel - tak jak mówiłem, to nie jest maszyna do gier i multimediów. Więc po co więcej? Możnaby zamiast narzekać pochwalić przyszłościowe myślenie i montowanie w laptopie opcjonalnego dysku SSD, który jest cichy, szybki i bateriooszczędny. USB - jedno wystarczy. Czy autor oglądał Keynote? Czy widział wszystkie gesty na możliwe na tym touchpadzie? Jak dla mnie to wygodniejsze od myszki. A jeśli komuś tak strasznie zależy, to może nosić hubiątko USB - kosztuje 20 zł, jest lekkie i raczej nie sprawia problemów. Co do Fire Wire - według mnie ten intersejs długo nie pożyje. Fakt, jest szybszy, ale przejdzcie się do sklepu i porównajcie ilość urządzeń na FW i USB. Ethernet - po co? MBA obsługuje wszystkie WiFi (a, b, g, n) i Bluetooth. Autor chyba nie zauważył, że kable wychodzą z mody, a zasięg WiFi jest prawie wszędzie. Co do pracy baterii - radzę autorowi najpierw sprawdzić, a potem narzekać, że za 3 lata to nie będzie to samo. Sorry, ale tak mają wszystkie baterie. Ogólnie mam wrażenie, że autor nie bardzo zna się na rzeczy, albo ma jakiś uraz do Apple...
to ma byc komputer przenosny a bateria jest wymienialna a ze zlacz w ibooku nie korzystam, jedynie czasem ipod do usb net na wifi myszka na bt drukarka zdalna drukuje na 2 kompie przez lan brak napedu optycznego jest denerwujacy jednak mozna obrazy plyt umiescic na jakims ipodzie czy na innym kompie pozatym cos widzialem gdzies info ze za doplata komp jest wyposazany w nagrywarke dvd. jesli mam z tego zgezygnowac wzamian za naprawde przenosny komuter to sie zgadzam... kazdy decyduje sam, wg mnie komp cienki maly lekki i znakomicie sobie radzacy z bezprzewodowymi laczami to znakomity na laptopa a jak ktos chce mnostwo urzadzen i plyt miec to lepiej niech kupi deskopt bo nie wyobrazam sobie zeby za kazdym razem mial wszystkie kable ciagac
Jednym moze sie podobac jedno usb, drugim mniej. Szkoda tyle ze kontroler jest malo wydajny i po podlaczeniu np. Hub'a USB napiecia moze nie starczyc, np na 2 dyski zewnetrzne lub dysk, mysz + pendrive ew Ipod. W Twoim przypadku jak mowisz ze wykorzystujesz przewaznie Mysz bezprzewodowa i pendrive - proponuje Tobie dalej uzywac Pendrive, a mysz? no coz, albo wykorzystac Mighty Mouse na BT (doplata 60$) lub jesli nie lubisz akcesoriow od Apple to sa tez i tego typu myszki u Logitecha (juz nie dlugo Microsoftu :/ ), choc nie beda tak stylowo pasowaly do Lapka
chodzi o to że niedojrze że przepłaci się za tego lapka to musi się jeszcze dopłacić za hub usb, accesa pointa wi-fi którego podłączysz do źródła netu, zewnetrzny dysk, drukarke, skaner najlepiej też wi-fi i najlepiej z logiem zgniłego jabłka wtedy będzie działać. Taka jest polityka apple
Kolejny Notebook który jest notebookiem.. swoją drogą polecam też FSC Q2010 też jest cienki i fajny tylko cena :/
USB - po co więcej niż jedno ? zobaczmy - na USB mam podłączoną mysz, pen drive, aparat zrzucający zdjęcia i iPoda. nie, no rzeczywiście, mogę to sobie pokolejkować tylko po co mam tracić czas, prawda? ethernet - a co jeśli w danym momencie mam tylko taki dostęp do netu ? nie posurfuję, o nie tak więc to z czego zrezygnowano wcale nie jest "nieprzydatne"
teraz juz niebedzie sie mowic ''mam wiekszego'' tylko ''mam cienszego'' juz widze ten spam...
@ZX: "śmieszy mnie wasza niechęć do produktów apple." Nie kieruje mna niechec do Apple, to jedyna firma, krtora produkuje sprzet i soft dla zwyklego uzera (ino po niezwyklych cenach). Brak napedu optycznego, 1 usb, brak ethernetu, "wymienialne" w serwisie wiec niewymienialne akku, RAID na 80GB (?) TO SA WADY.
"Porty USB, micro-DVI i wyjście audio schowane są w małej odchylanej klapce z lewej strony obudowy" Zdjęcie pokazuje prawą stronę, nie lewą.
zachowujecie sie tak, jakby do was jedynie ta oferta byla kierowana... ktos slusznie spytal czy to kompleksy - tak, to sa kompleksy.
No ma rzeczywiście braki, tak jak Porsche Boxter - TYLKO dwoje drzwi, kiepski bagażnik ile tam wejdzie(?), brak dachu (ew. można hard-top) za dopłatą i gdzie tam instalacje gazową dorzucić?!
slowa z apple.com "MacBook Air został zaprojektowany i zbudowany z myślą o świecie wolnym od kabli. Świecie, w którym sieci Wi-Fi 802.11n są tak szybkie i tak powszechne, że wolność stała się faktem." to ma byc przenosne, lekkie, uwolnione od kabli itd. 802.11n jest na tyle szybki, ze przy nie duzych odleglosciach wyciaga 100Mb/s wiec jak lan po skretce. ludzie by chcieli w takim czyms o takich gabarytach miec wszystko , przeciez to fizycznie na dzien dzisiejszy nie wykonalne i to nie wina apple tylko producentow podzespolow ze sa takie a nie inne. :), to nie wina ze MBA trzyma tylko 5godzin tylko producentow baterii/ogniw, to nie wina apple ze procek zjada 18wat a nie 5wat itd.
@Pat Gładziki w Macach działają naprawde rewelacyjnie (są duze, mają odpowiednia czyłość, zastepują LEWY i PRAWY przycisk myszko oraz scrolla ), a jesli ktos koniecznie potrzebuje myszy zewnetrznej to wystarczy byle model na Bluetooth. pozdrawiam
MacBook Air to jest n-ty z rzędu model typowego notebooka, ale zupełnie nowy rodzaj mobilnego komputerka. Porównywanie więc ilości i rodzaju portów, wielkości dysków itp. z normalnymi notebookami jest absolutnie bez sensu. Na razie producenci pamięci masowych nie oferują nic większego w rozsądnych cenach od tego co zastosował Apple. Będzie w tej materii postęp, będzie Apple stosował większe pojemności dysków, ale tylko wtedy kiedy będą już dostępne. Wybrana ilość portów jest wg mnie optymalna. Zasada minimum kabelków dla takiego urządzenia jest nadrzędna. Żadne utyskiwania tego faktu nie zmienią. Chcielibyście, aby Wasze palmtopy, smartfony itp. miały porty USB, Ethernet, FireWire itd., ale były 1,5 raza grubsze, gabarytowo i wagowo większe oraz pracowały krócej na baterii (każdy dodatkowy port to dodatkowe zużycie energii)? Myślę, że jednak nie.
Dziwi mnie brak FireWire - technologii lansowanej w końcu głównie przez Apple - czyżby to zapowiedź jej końca?
buahahah, śmieszy mnie wasza niechęć do produktów apple. czy to jakieś komplesky czy co??? z tego co widzę to waszym zdaniem lekki komputer przenosny powinien zawierac: a) nagrywarke DVD ktorej uzywacie przynajmniej 5 razy dziennie uzywajac komputera w szkole, w podrozy, w biurze, na wakacjach, podczas lotu samolotem itd... b) 2 dyski twarde w RAID o łącznej pojemności 950 GB (by pomieściły sie na nich 723 miliony e-maili, 62 tysiaze prac magisterskich, 5 tysiecy wielkich raportów w exelu oraz 2 miliony lewych mptrójek i 500 filmów zassanych z rapidshare''a) c) 2 karty grafiszne nVidia z chłodzeniem wodnym d)złacze FW 400 oraz 2 złacza FW800 (tak bo wy wszyscy na windowsach korzystacie codziennie z 12 peryferiów z tym interfejsem) (dodam ,że jana mac''u uzywam dysku na FW ale jak bym chcial lekki maly komputer to obył bym się bez) e)"samo Wymienialne" akumulatory ( bo w serwisie to koszmar wymieniac akku)(dodam tylko ze moj roczny MacBook ma w tej chwili, wg. cocoBattery, 98% swojej orginalnej pojemnosci i nadal komputer na bateri trzyma ponad 4 h) f) oczywisie 2 gigabitowe karty ethernet g)monitor 17 cali i)Prawy przycisk w myszcze... buahahahah
xyz z ta ilością USB to nie przesadzaj, akurat z wszystkim innym mogę się zgodzić tylko nie z tym. Chociażby myszka, pen drive Ja akurat te dwa urządzenia mam dość często podłączone razem. Pozdrawiam
Wspomniany dysk 160GB stosowany w iPodach jest wyższy i nie zmieściłby się. Akumulator JEST wymienialny, jednak nie przez uźytkownika.
bateria bedzie wymienialna za 129 dolarow, ale w serwisie apple. to ze nie ma napedu, nie ma ethernetu , jeden usb dla mnie wielki plus , ja po prostu tego nie uzywam :) juz nie pamietam kiedy uzywalem napedu w lapku, wymiana danych to eth/wifi/pendrive lapek i kable? cos tu chyba nie tak? wiec po co ethernet? :) jeden usb? a po co wiecej? co Wy do tego usb podlaczacie lampki, odkurzacze itd.? ja do swego notebooka podlaczam jedynie pendrive i to sporadycznie. owszem w desktopie tak, nawet 4 usb uzywam, ale notebook != desktop.
Ładny, szanerski, ale czy praktyczny? Wolał bym jakiś mały model Sony Vaio albo HTC Shift to jest dopiero mobilna maszynka;]