Drogi Niewiadomy, spójrz na nagłówek swojego komentarza :) A teraz wpisz to co tam znajdziesz w swojej przegl±darce ;) Może to jeszcze nie jest Twój adres domowy, ale też po¶więciłem na to tylko kilka sekund...
Mam pytanie, czy jezeli przegladam jakas stronke bez logowania badz rejestrowania sie na niej to czy osoba ktora ja stworzyla wie jaki jest mój nr ip albo adres zamieszkania?? Prosze o pomoc
Temat był już jakiś czas temu poruszany, m.in. na stronie Vagli [[prawo.vagla.pl/node/7563]] i grupie ABI [[www.goldenline.pl/forum/abi/188397]] Wypowiadał się również Generalny Inspektor: [[www.giodo.gov.pl/394/id_art/2028/j/pl/]] Już w jednym komentarzu zwracałem uwagę redakcji CW, że ujawnia dane osobowe podając IP komputera, z którego komentarz został wysłany. Nie potrzeba tu żadnych tajemniczych sposobów, wystarczy wpisać adres w przeglądarkę, żeby dowiedzieć się gdzie pracują niektórzy uczestnicy dyskusji…
Pamiętajcie że niektórzy mają stałe IP i ich dane są widoczne, np. DSL sieci osiedlowych czy SDI i wtedy idzie bardzo dokładnie ustalić właściciela IP a nie jak to ma miejsce dla Neostrady że co połączenie to inne IP.
ja uzywam wielu wyszukiwarek.nie bede uzaleznial sue od kolejnego "monopolisty". proponuje robcie to co ja!!!!!!!!!!!!!!!!! sprobowac nie zaszkodzi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
leszczu: no niektórzy nie rozumieją pewnych rzeczy. Czy to, że Google trafniej dopasuje reklamy i więcej przez to zarobi działa na moją niekorzyść? Jeśli tak, to w jaki sposób? Bo wg mnie wręcz przeciwnie, bo ja też korzystam na trafnym dopasowywaniu reklam przez Google uczestnicząc w ich programie reklamowym.
to nie jest tak że google dało ciała, tylko wy nie potraficie z niego korzystać. taka prawda.
gdyby oblozono podatkiem VAT wyszukiwanie to serwery proxy miałyby duze rachunki :). Google dalo ciala z tym wyszukiwaniem szukaj w internecie ale tu tez mozna wpisac sobie np amerykanski proxy
Cytat"Ponadto z 30 do 2 lat skrócił czas, przez jaki ważne są "ciasteczka" wysyłane na komputer użytkownika." Zabawne bo kto tak długo miałby niby miec te ciasteczka na kompie? Sprzet sie wymienia raz na pare lat i chocby z tego wzgledy zadne ciasteczko nie mogłoby przetrwac owych 30 latek więc skrócenie tego okresu do 2 lat to zadne ustepstwo google bo wiadomo że 2 lata to i tak górna granica zycia takaiego ciasta jesli nawet ktoś zupełnie nie czysci cookies ( przeinstalowanie systemu, wymiana dysku, zmiana komputera etc.)
[[www.Scroogle.org]] ! [[www.Clusty.com]] ! :-)
do vvvvb: w sprawie wynikow wyszukiwania google, a moze bys sobie zmienil ustawienia jezykowe? tuz obok przycisku szukaj...
tak, tadziu, wprowadźmy opłaty za wyszukiwanie. Twój ulubiony M$ z pewnością już to opatentował, więc problemu z pewnością nie będzie. jeszcze opłaty za maile, za pakiety i za dwuklik, wtedy będzie komplet. Komplett-idiot.
@vvvvb zamiast pisać jakie to google jest paskudne, może poczytaj o możliwościach wyszukiwania jeśli nie chcesz stron polskich, to wystarczy, żebyś po haśle, które chcesz wyszukać dodał spację i dopisał: -site:pl to załatwi sprawę Pozdrawiam
Przedstawiciel UE nie ma zielonego pojęcia na temat protokołów internetowych. Znając czyjeś IP-wiem tylko tyle, iż nalezy do danej sieci-więcej danych na ten temat nikomu z wyjątkiem słuzb specjalnych nie potrzeba. Nawet w przypadku przestępstwa-administrator osobom nieupowaznionym na temat klientów swojej sieci nie udziela.
Dokładnie. chcę zobaczyć to samo wpisując to samo na każdym komputerze. Nie chce jechać na drugi koniec świata aby zobaczyć co tam jest w internecie. Po to mam internet aby nie jeździć. Oj, chyba zmienię wyszukiwarkę...
a może tak obłożyć podatkiem VAT wyszukiwanie - podobnie jak telefony i usługi z tym związane. Wiecie dlaczego telefony są za 1 zł a nie za 0 zł - bo gdyby były za 0 zł to trzeba płacić VAT od ich faktycznej wartości czyli np 200zł, a gdy są za 1zł to płaci się 22grosze Faktyczną wartość wyszukiwania można ustalić na podstawie tabel przygotowanych przez urząd (tak jak kiedyś ustalano wartość samochodu sprowadzanego zza granicy a rejestrowanego pierwszy raz w Polsce). Podatnik oczywiście byłby identyfikowany po IP skojarzonym z momentem w czasie (bo wielu mam zmienny adres IP ale dostawca wie z kim kogo i kiedy łączył). Podatek potrzebny jest na dofinansowanie następnych strajkujących: służba zdrowia, górnicy, rolnicy, urzędnicy... :))
ps co do wynikow wyszukiwania google dalo ciala na calej linii skoro szukam tematu na stronach polskich to szukam na stronach polskich(tu w miare ok) ale gdy chce szukac w swiecie to po jaka cholere 30 pierwszych wynikow to polska?polska w tym momencie mnie nie obchodzi - interesuja mne wszystkie wyniki poza polska...... ale w google chyba tego nie rozumieja.....

