A dlaczego nie patrzycie pod względem wydajności? Teraz na kartridżu do mojej k209a ink advantage drukuję ok. 600 stron a kartridż kosztuje ok 30zł. Wydajność znacznie wzrosła a cena kartrydża spadła. Czego chcieć więcej?
Brawo! Ta firma jest przykładem - zarówno jeśli chodzi o to co produkuje jak i o to co robi z rzeczami które wyprodukuje, kiedy sie już zużyją... Ogromna ulga dla środowiska naturalnego, mniej zatrutych ptaków żerujących na wysypiskach, mniej ryb pływających do góry brzuchem... Jednym słowem BRAWO!
A co się dziwicie? Sam pamiętam kilka lat temu miałem drukarke HP, tusz do niej czarny kosztował około 130zł ale 42 ml. Kumpel kupił sobie jakiegoś Canona, tusze kosztowały do niego z 30zł, z tym że ja na swoim tuszu wydrukowałem ryze a on 70stron, matematyka prosta który się bardziej opłacało, ale itak wszyscy znajomi jak była rozmowa o drukarkach to łapali się za głowy jaki ten mój tusz drogi (nie wspominając o tym ze do każdy tusz HP był odrazu z głowicą, a w Canonie jak padła głowica to drukarka do wymiany). Więc użytkownicy sami wymusili mniejsze i tańsze tusze:)
dokładnie! HP coraz mniej leje tuszy do kardridzy! ściemniacze!
lepiej zwiększcie dwu lub trzy krotnie wielkość kartridży!!! tak jak kiedyś wchodziło 45ml, tak teraz 20ml to już duży kartridż, łajzy

