jakos mnie nie obchodzi za bardzo latwosc programowania pod OS-X - bardziej mnie interesuje STABILNOSC systemu, a ta jest wieksza niz Win XP. a nalezy pametac, ze RYNEK to nie programisci tylko end userzy, ktorzy kupuja sprzet i soft. system plikow Apple to wielkie g .. ? moze i tak, ale bardzo stabilne g...
BTW. Jeśli ktoś potrzebuje linka do komentowanego artykułu, to jest on następujący: [[http://www.smh.com.au/news/technology/utter-crap-torvalds-pans-apple/2008/02/05/1202090393959.html]] W artykule powyżej link jest popsuty i nie pokazuje na konkretny artykuł, ale na stronę główną SMH.
pozdrawiamy użytkowników Macworlda!
IDG ma miły zwyczaj współdzielenia komentarzy (w tym przypadku z Digitem). W efekcie macuserzy na Macworldzie dostają wszystkie komentarze z Digitowej lokalizacji artykułu. Dzięki temu możemy przeczytać kolejną wersję pasjonującego flejmu windows kontra linuks. Dziękujemy Ci IDG za troskę. A na temat artykułu - to Linus ma prawdopodobnie wiele racji , najwyższy czas popracowć nad ZFS (do chłopaków z Cupertino) , mam nadzieję że będzie najpóźniej w 10.6.0.
do R4v: jak ktoś umie tylko se łindowsa postawić i gierke uruchomić to niech nie komentuje innych systemów o których nie ma bladego pojęcia - pseudoznawcy systemów operacyjnych.
Od 6 lat uzywam linucha:)Jak dla mnie windows to tylko dodatek.Zreszta linuxa nie trzeba przygotowywac do pracy instalujesz go i pracujesz! Instalacja oprogramowania za pomoca 1 klikniecia myszki...cos o czym przcietny gosc uzywajacy windy moze zapomniec. po zainstalowaniu system chodzi ci do bolu az go nie przeinstaujesz...bo masz taki kaprys a nie musisz tego robic bo producent zaelca przeinstalowanie systemu raz na 3 miesiace:) Co do Maca frajny system fajne kompy tylko niestety malo populqarne u nas.
ponarzekajcie sobie na liczbe "dystrybucji" windowsa. Widze, ze podoba wam sie bardzo ograniczanie wolnosci. Wszystko byscie sprowadzili do najmniejszej mozliwej liczby (to oczywiscie do Kilofa i vvvvvvv)
@asceta: Użyłem słowa podobno bo nie wiem na ile to był jaj przyjaciel a na ile chłopak - olać! Poczekajmy na wyrok sądu, osądzanie, że siedzi za zabójstwo żony jest aktualnie dość nie na miejscu. "Nikt jeszcze nie powiedział co Linus ma przeciw leopardowemu FS? Jestem ciekaw bo od niedawna jestem posiadaczem maca." Ja mam MacBooka Pro od pół roku i generalnie jest OK (sprzęt bardzo dobrej jakości), choć bugi w Mac OS X zaczynają mnie wpieniać. Np. dość często blokuje sie okno i nie mogę go ruszyć, dopiero po włączeniu i wyłączeniu Expose działa, ale pojawia sie w innym miejscu. Ma też inne drobne błędy, o których nie chce mi sie pisać, przez to jestem coraz bliżej zainstalowania na nim Linuksa. Na stacjonarnym mam Linuksa (openSuSE) i jestem z niego zadowolony. Co do samej wypowiedzi Linusa również jestem ciekaw konkretów, sam nie lubię rzucania hasłami bez podania argumentów. Można spokojnie przyjąć, że Linus jako doświadczony ekspert wie co mówi i pewnie ma ku temu jakieś uzasadnienie.
@mario: ok sprawa nie jest przesądzona. Puki co Hans siedzi, odmówiono mu nawet prawa do wyjścia za kaucją (dowody muszą być do tego mocne). "podobno jego żona przyjaźniła się z seryjnym zabójcom (zachowano oryginalną pisownię)" - i kto tu rozpuszcza ploty? Nikt jeszcze nie powiedział co Linus ma przeciw leopardowemu FS? Jestem ciekaw bo od niedawna jestem posiadaczem maca.
@HH: nikt? chyba żartujesz! Linuksa używa aktualnie co setny człowiek na desktopie (zgodnie ze statystykami). Na superkomputerach Linux ma 80%, na serwerach też całkiem sporo. Weź sie. przynajmniej nie ośmieszaj. Gość wraz ze społeczeństwem stworzył coś co konkuruje z największymi gigantami softwareowymi na tym świecie - na stałe zapisał się w historii, a o Tobie nikt nie będzie pamiętał. Zainstalowanie akceleracji 3D nie jest problemem, bo karty Intela działają od razu (bo sterowniki są w jądrze), NVidia działa po zainstalowaniu 2 pakietów (sterownik sam ściąga się z internetu i instaluje, nawet nie potrzeba resetu). W przypadku ATI jest problem, po prostu nie kupuj ich kart, jak nie potrafią sterownika zrobić, póki co to AMD zapowiada uwolnienie dokumentacji i jakieś poprawki powstają, ale póki co ATI nie wspiera dobrze Linuksa. Tylko nie rozumiem o co masz pretensje do Linuksa (a nawet Linusa) o to że producent sterowników nie umie zrobić?
Ten facet już naprawdę jest chyba coraz bardziej sfrustrowany, że jego "świetnego" Linuksa, dalej nikt nie chce używać, poza tymi, którzy nie mają co robić z wolnym czasem i lubią gdy nawet zainstalowanie akceleracji 3D jest wyzwaniem.
Ciekawe rzeczy Linus prawi. System przeźroczysty , hmm... ciekawe, ciekawe.
e.... jajoglowi windowsiarze sa przyzwyczajeni do maksymalnie dwoch alternatyw: xP albo Vista, winamp albo foobar, photoshop albo corel etc. jakos 2 z 6 komentujacych ma linuxa ma desktopie-straszne?
Tak patrzę na nie które wypowiedzi. Ganiące ale pragnę zauważyć jedno Linus jest wybitnym specjalistą wiec ma on odpowiednia wiedzę do oceny(no chyba ze tu są lepsi specjaliści jak on). A że ma cięty język to co
Ale wy BREDZICIE. Linus Torvalds nie zajmuje się dystrybucjami a kernelem. Jest dużo dopracowanych dystrybucji na dekstop jak chociażby Suse Novella czy Java Desktop System Suna. Nie wspominając o Ubuntu. A jeśli chodzi o "dopracowanie", to Linux w wielu przypadkach wyprzedza komercyjne drogie unix'y, takie jak AIX, czy Solaris. W końcu wg top500 - ponad 400 największych klastrów obliczeniownych na świecie pracuje właśnie na Linuksie.
Co wy chcecie od Linuksa?? Jest mnóstwo dystrybucji ale nie różnią się tylko pojedynczymi pakietami. Przyjazne dystrybucje to np. Ubuntu, Suse, Mandriva, Fedora. RaiserFS ma takie jazdy i to wina twórców tego systemu plików. Linux ma się świetnie.
Najlepsze ze użytkownicy windowsów wogole sie na niczym nie znaja ale lubią sobie pokomentować jak to amerykanski gigant zbawia świat. Wy nawet nie wiecie co to dhcp, co to IP i nie wystajecie nosem za Panel Sterowania więc Prosze nie wypowiadajcie cie co jest wspaniałe a co beznadziejne... mówie to jako użytkownik desktopa jak i jako programista/developer
DirectX? Bez komentarza...
Wszystko ? A jak ci poszła instalacja Direct X 9.0c ?
Romek: Siadłem, jednego dnia zrobiłem backup danych, a następnego zainstalowałem sobie OpenSUSE. I o dziwo, wszystko śmiga, compiz-fusion też. No i jak ktoś nie lubi klikania - jest oneclick - dla dodatkowych aplikacji. mało tego dodajesz podczas instalacji repozytorium programu do listy (chcesz? TAK/NIE) i potem masz update.
i rzadna nienadaje sie do uzytku, trzeba poswieci kilka dni na konfiguracje i zeby to jakos wygladalo
Z tymi dystrybucjami to dla początkującego są właściwie 3: Mandriva, OpenSUSE i Ubuntu. Jak ktoś jest bardziej zaawansowany to już sam wybierze tą dla niego odpowiednią :-)
re mario: dokładnie - przejrzałem, to co się publikuje na temat rozprawy Reisera i powiem deliaktnie, że jest to wszystko mocno naciągane. Dowód na udział osób trzecich jest kilka, nie ma ciała, widziano jak Nina odjeżdża (mimo, że policja twierdziła odwrotnie), jednym ze świadków w sprawie był przez długi czas niezidentyfikowany ojciec Niny... Cała sprawa śmierdzi na kilometr i przypomina thriller sensacyjny, w którym ktoś próbuje wrobić kolesia, który za dużo zarobił.
@barx - dziękuję, zaraz to poprawię. Przy okazji, takie zwracanie się do kogo¶, jakie zastosował Pan w po¶cie (nazwisko, potem imię), uważam za niegrzeczne. Je¶li powyższy artykuł rani Pana uczucia, jako użytkownika LinuKSa, muszę podkre¶lić, że nie jest to moja wina, ani tym bardziej powód, żeby obrażać mnie. Pozdrawiam
przepraszam za ostry komentarz. Iloś dystrybucji to naprawdę fajna rzecz. To tak jabyście mogli wybierać dowolny samochód - chcecie wybrać jak najlepszy. Z tym tylko, że tu was na każdy stać i możecie przetestować ile tylko chcecie. To na początku może powodować zamęt, ale później... Ja używam linucha bardzo podobnego w użytkowaniu do windows - bo pracuje i w win i w linuxie. Ale bardzo z wyglądu podoba mi się gnome - elegrancja - może kiedyś nad tym bliżej siądę. najbardziej lubiałem pulpity IRIX - nie wiem czy jeszcze ten system istnieje.
co wy macie do ilości dystrybucji? Jak rozumiem podoba wam sie tylko jeden samochod, jeden pulpit i tyle. Kurcze, jesteście na poziomie mojej teściowej. Jak przesunąłem w inne miejsce koszt to od razu panika, gdzie kosz jest. tapetę chociaż umiecie zmieniać??
Niewidzialny system operacyjny :) Takie już były nazywały się boot loader - 30-40 lat temu... Wielkim postępem w stosunku do tego był BIOS...
1. Linus nie został odsuniety na boczny tor. Nadal robi to co robił. Nadal jest swoistym guru i opiekunem jądra 2.6. 2. Jego wypowiedzi bywają różne bo muszą wpływać (jeśli to rozumiecie) 3. Osiągnięć open source ma wiele, więc kilof jest tylko obrońcą windowsa podobnie jak obrońca mordercy. Po prostu musi być z urzędu, a ten kilof nie widzi: Apache, Firefox, PostgreSQL, Openoffice, x264, itd. 4. Dlaczego na świcie jest tyle marek samochodów, tyle rodzajów herbat, tyle kolorów po to jest tyle dystrybucji. Dla użytkownika windowsa jest to nie zrozumiałe, że coś może być lepsze od windowsa i to jest problem. Jal nie wiecie jakiego Linuksa zainstalować, weźcie: Opensuse lub Ubuntu lub PCLinuxOS. Później będziecie się cieszyć, że jest tyle możliwości wyboru.
@asceta: Co do Hansa Reisera to toczy się jeszcze proces, sprawa nie jest przesądzona, podobno jego żona przez jakiś czas "przyjaźniła" się z seryjnym zabójcom (zabił 7 osób, ale do Niny się nie przyznaje). On jest oskarżony i póki nie udowodnią mu winy to nie powinieneś go nazwać mordercą. Nie lubię jak ktoś sieje ploty. @mietulo: instalacja to zawsze jest proces dla średnio zaawansowanych, jeśli sobie z tym nie radzisz to zwróć się o pomoc - zresztą przeciętny user nie radzi sobie z instalacją Windows XP, a tym bardziej na sprzęcie z dyskiem SATA i bez stacji dyskietek. Ja uważam, że instalacja obecnych Linuksów jest o wiele prostsza, i nie zmusza do instalacji ogromnej ilości sterowników itp. Oczywiście jeśli miałeś problem ze sterownikami to nie miej żalu do Linuksa, tylko do siebie, że taki sprzęt wybrałeś, albo do producenta, że nie daje CI wolności wyboru. @kilof: idź leczyć kompleksy do psychologa, a nie w komentarzach.
@Krakowiak Ludwik NIE "systemu Linuks" tylko "systemu Linux". Jakoś nie pisze pan "Windołs" więc i tu proszę mniej niechlujnie wykonywać swą pracę.
ja wyleczyłem się z linuxa na jakiś czas 4 dnitemu, po tym jak zainstalowałem kubuntu i linuxmce - miałem zainstalowac bo dzięki linuxmce 3 dni walczyłem o odzyskanie całej kolekcji zdkjęć z 10 lat. System do domu powinien być jednak prostrzy w instalacji. nie cierpię windows za wiele rzeczy ale w rozpoznawaniu urządzeń i bezproblemowej instalacji jest niestety lepszy od linuxa. Mam nadzieję że w końcu i linuxa po prostu zainstaluję bez czytania tysiąca stron w przeróżnych forach.
Drogi Autorze, W artykule brakuje mi argumentów Torvaldsa których użył do poparcia stwierdzenia - jeśli takowe były. Wydaje mi się to na miejscu zwłaszcza, że ta krytyka jest ustawiona jako temat tego artykułu. @Kilof: Jeśli chodzi ilość dystrybucji to jest to kwestia uniwersalności. Na dobrą sprawę każdy może sobie stworzyć dystrybucję dowolnych rozmiarów z modułów które mu odpowiadają. To jak z urządzeniem mieszkania - jedno masz w stylu default a inne urządzone ku własnej wygodzie. Co do reiserfs to nie zdarzył mi się pad tego fs. Sam system nie jest już rozwijany, gdyż Raiser (twórca raiserfs) o ile pamiętam siedzi w kiciu za zabójstwo żony.
@Kilof To koniec Linuxa, może jakiś jajogłowy linuxowiec policzył ilość "dystrybucji" linuksa dostępnych w sieci? I ile z nich nadaje się dla Kowalskiego. Ten facio jest mocno sfrustrowany, tyle lat pracy, olbrzymia armia specjalistów nie udało się stworzyć porządnego programu. A co ciebie obchodzą inne dystrybucje, mnie interesowały na początku, gdy wybierałem tą jedną dla siebie. Nie jestem „fanem” linuxa, ani Windows. Jestem juzerem i tyle. Wybrałem, zapłaciłem, używam i reszta mnie nie interesuje. Jadę na XP, Wiste próbowałem, Jad na Mandivie, próbowałem SUSE, DEBIAN, RedHat. Mam to co mi pasuje, co spełnia moje potrzeby i koniec. Przecież nie jestem głupcem i nie będę woził towaru do sklepu masarniczego bolidem F1, tylko chłodnią. To takie logiczne, no nie?
@R4v, powód pewnie był, tylko Ty i Ja go nie znamy.
Nie pisz o psychologach bo to kompletni idioci. Myślą ze wszystko wiedzą najlepiej i bzdury do głowy pakują. Gdybym chciał sie zabić to pewnie po powrocie od psychologa zrobiłbym to jeszcze szybciej!
o dziwo zgadzam się całkowicie. Pamiętam te zachwyty i ploty jak zfs miał być w leopardzie. Niestety nic nie wyszło z tego (tylko do odczyu) a szkoda, bo system plikow jest bardzo kiepski. Ideałem by było odchudzić nieco ext3 i zaaplikować do mac os X.
niestety atakowanie innych systemów i nie wskazywanie na własne błędy to wyraz frustracji tego gościa. Popytajcie psychologów co powiedzą o takiej wypowiedzi. Dla mnie Linus niestety stoczył się a na dodatek został odsunięty na boczny tor przez konflikt ze środowiskiem w sprawie licencji GPL. Szkoda. Jedyne co mnie pociesza to że ta wypowiedź najprawdopodobniej w ogólne nie miała miejsca. Niestety najczęściej czytamy przedruki z brukowców anglojęzycznych które przekręcają albo wręcz "tworzą" wypowiedzi na potrzeby lepszej sprzedaży.
Czasami jak czytam to wasze pie... w komentarzach, to mi się słabo robi... Sio trolle.
Zupełnie jak bym słyszał Billa. Tylko on używał ładniejszych słów :E
Kilof, nie udało się? Jakieś konkretne przykłady, argumenty? Czy tak sobie piszesz żeby pisać? Co Wy macie z ta ilością dystrybucji? Nie rozumiem co Wam to przeszkadza, każdy używa czego chce i tyle.
bo wystarcza 3 nowe pakiety i mamy nowa dystrybucje...bez sensu - wystarczylo stworzyc z 5 roznych - roznych miedzy soba i nie napychac ich wszystkich tymi samymi pakietami i programikami
To koniec Linuxa, może jakiś jajogłowy linuxowiec policzył ilość "dystrybucji" linuksa dostępnych w sieci? I il z nich nadaje się dla Kowalskiego. Ten facio jest mocno sflustrowany, tyle lat pracy, olbrzymia armia specjalistów,a nie udało się stworzyć porządnego programu.
Jedyny niezacietrzewiony? Dla mnie to wygląda jak żale, że Linux nadal nie może trafić do desktopów. No ale jak system przycina w każdym możliwym miejscu jeśli chodzi o rzeczy nie związane z obsługą usług sieciowych to co się dziwić. No i ten fantastyczny ReiserFS, który wyleciał mi w kosmos bez żadnego powodu.
dobrze bedzie