Haiku, czyli BeOS w wydaniu open source

Zakończyło się Southern California Linux Expo. Oprócz wielu wykładów, uczestników wydarzenia przyciągnęła prezentacja systemu Haiku, będącego otwartym klonem dystrybucji BeOS.
Haiku OSKliknij, aby powiększyćHaiku OSBeOS to niezwykle szybki i lekki system stworzony początkowo przez firmę Be. Inc. Była to niezwykle nowatorska platforma obsługująca nowoczesne technologie i standardy. Nadal pojawiają się głosy, iż projekt ten zapowiadał się na jeden z najlepszych systemów operacyjnych przełomu 20 i 21 wieku. Zaawansowane technicznie jądro, 64-bitowy, szybki system plików, niespotykane dotąd indeksowanie danych, wielowątkowość oraz stosunkowo prosta architektura to główne zalety tego produktu. W przeciwieństwie do oprogramowania Linux, BeOS był od samego początku był projektowany z myślą o zastosowaniu domowym i multimediach. Niestety projekt został zawieszony w roku 2001 z powodu zbyt małego zainteresowania ze strony użytkowników(oczywiście jest to oprogramowanie zamknięte).

Projekt Haiku rozpoczął się w 2001 roku i jego celem jest stworzenie klona BeOS w wydaniu open source. W ciągu kilku lat udało się zrzeszyć setki programistów współpracujących nad udoskonalaniem platformy. W tej chwili system jest w końcowej fazie rozwoju i największa część pracy jest poświęcana wykrywaniu i usuwaniu błędów. Twórcom udało się już wyjść poza możliwości ostatniej oddanej do użytku wersji BeOS R5. Ich produkt wykazuje się też większa wydajnością.

Nie należy się spodziewać, iż Haiku zrewolucjonizuje świat systemów open source, jednak jego szybki rozwój jest dowodem na to, że sukces może osiągnąć projekt nawet bez wsparcia dużej i wpływowej korporacji. Haiku to doskonała alternatywa dla entuzjastów oprogramowania open source, którzy pragną popracować z systemem napisanym w całości w języku C i działającym szybciej niż inne systemy Linux.

Więcej informacji znajduje się na stronie projektu.
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (24)

hexplor

16-02-2008 03:51

" z powodu zbyt małego zainteresowania ze strony użytkowników" oj ale ktoś tu jest niedoinformowany... główną przyczyną klęski BeOs-a były potyczki z M$. Poszło o preinstalowanie BeOs-a obok windowsa na nowych maszynach. Rozpoczął się proces. Ms go przegrał ale Be było juz na straconej pozycji bo miało milardy długów co wykorzystał Palm wykpując BeOs-a. Początkowo deklaracje płynące z Palm-a były optymistyczne bo firma obiecywała kontynuacje desktopowej wersji (jak ktos nie wierzy to zerknijcie na archiwa OsNews) jednak szybko zmienili zdanie.

meph

16-02-2008 00:16

O BOŻE! "(...)będącego otwartym klonem dystrybucji BeOS". BeOS był dystrybucją? Czego? BeOSa chyba. "W ciągu kilku lat udało się zrzeszyć setki programistów" Z tego co wiem to nad systemem pracuje najwyżej kilkudziesięciu. Większość kodu to dzieło kilku, może kilkunastu programistów. "(...)którzy pragną popracować z systemem napisanym w całości w języku C i działającym szybciej niż inne systemy Linux". W C++. Inne systemy Linux? BeOS ani Haiku to nie jest żaden Linux!

~Gość

14-02-2008 17:03

pijaczek: Syllable nie jest unixem!

~Gość

14-02-2008 16:58

"Niestety projekt został zawieszony w roku 2001 z powodu zbyt małego zainteresowania ze strony użytkowników(oczywiście jest to oprogramowanie zamknięte)." Akurat nie dlatego, tylko dlatego, że Microsoft rozpoczął swe praktyki typu: jeśli wy(producenci komputerów) będziecie preinstalować BeOSa na waszych kompach, to my(microsoft) nie damy wam licencji OEM Windowsa dla waszych produktów", wtedy internet nie był jeszcze tak dostępny jak dzisiaj i to przychamowało bazę nowych użytkowników tego systemu, oczywiście m$ jeszcze inne rzeczy praktykował, żeby zniszczyć konkurencję. Be Inc. wygrało bodajże w 2002 roku proces z m$ oraz dostało 40 mln. dolarów odszkodowania ale było już za poźno. Pod skrzydłami Palma - ten wolał robić szajs na palmy, pod Acessem - ten teźż boi się o swoją d*upę jako producent pc z preinstalowanym Windowsem.

RzeĽnik

14-02-2008 14:52

Ech, BeOS, stare czasy... Od wersji 3.0 opisywałem go w PCWK, nadal można poczytać o 4.5 i 5.0: http://www.pcworld.pl/artykuly/4556.html http://www.pcworld.pl/artykuly/4622.html

zra

14-02-2008 14:24

Przypominam wymagania ostatniego BeOSa: Dowolny Pentium 24MB RAMu, do pełnego uruchomienia 32, do korzystania 48. Karta grafiki z możliwością wyświetlania 16-bit koloru. 100MB na dysku Które zachowa Haiku? Ja BeOSa ceniłem sobie za to, że chodził sprawnie na Pentiumie 75MHz. Czy rdzeń Haiku nadal jest pisane w samym asmie, jak BeOSa?

gryf

14-02-2008 08:19

"...klonem dystrybucji BeOS." BeOS nie jest dystrybucją, tylko systemem operacyjnym. "...napisanym w całości w języku C i działającym szybciej niż inne systemy Linux." Ani BeOS, ani Haiku nie jest Linuksem. Trochę konsekwencji i ostrożności w doborze słów.

nbvcxz

14-02-2008 08:17

beos to beos a nie linux...poprawcie tego bubla to od zawsze byl zupelnie inny system

FunF33l

14-02-2008 07:30

Strasznie brzydki. Odpada.

pijaczek

14-02-2008 02:36

@Autor: zwrot "szybciej niż inne systemy Linux." oznacza, że jest on linuxem i porównuje go z innymi linuxami, bardziej trafne było by "szybciej niż inne systemy np. Linux." mała różnica, a znaczenie inne ;p Dodatkowo raczej nie zgodziłbym się z tym zdaniem, bo to zależy od stosowanego menadżera okien i może być też szybszy... btw. haiku to świetny projekt i przyglądam mu sie od dawna. (Syllable też jest bardzo ciekawym desktopem unixowym o małych wymaganiach + łatwa obsługa) Ech ile to już lat minęło od pierwszego spotkania z beos - szkoda, że umarł parę lat później :(

uki

14-02-2008 00:49

Beos to byl jedyny system ktory na moim procesorze 266 Mhz odtwarzał filmy divx i to bez zacięć

Autor

14-02-2008 00:30

@Gunther ...a jakbym napisał "inne systemy firmy Microsoft" (co też jest prawdą) to byś ze zdziwieniem się zapytał: "od kiedy BeOS pracuje na jądrze Windows?..." @m_gol Redakcja nauczyła się już nie zwracać uwagi na niektóre komentarze. Kwestia "znikających" grafik istnieje, aczkolwiek nie jest on spowodowany bezmyslnością redaktorów, ale pewnymi nieprawidłowościami technicznymi w czasie dodawania grafik. Nie zawsze zarazem jest możliwość natychmiastowego sprawdzenia zrzutów. Sprawa ta już nas samych zaczyna bardzo irytować i pracujemy nad tym. @... To prawda, że BeOS miał duże zaplecze, ale firma Palm nie zrobiła "na złość" całemu światu IT. Z tego co wiem korporacja ta długo zastanawiała się nad kontynuacją BeOS, ale uznała, że nie jest to produkt przyszłościowy z powodu już wtedy miażdżącej przewagi Microsoftu. Co więcej, BeOS był tylko "małym" projektem, którym zajmował się Palm. Mimo iż w tej chwili wielu (w tym i ja) stwierdza, że to był błąd, nie można zaprzeczyć, iż BeOS został zawieszony z powodu zbyt małego zainteresowania społeczeństwa (i nieświadomości firmy Palm). Miała to być rewolucja, ale wtedy wiedziało o tym mniej niż 1% społeczeństwa. Mimo wszystko, BeOS to jeden z tych projektów, który miał ogromne zaplecze wśród największych firm świata i miał potencjał, aby zrewolucjonizować świat IT....a pójdzie do grobu wraz z firmą Palm, która nigdy nie zdecydowała się udostępnić kodu mimo licznych próśb. Być może takie projekty jak Haiku coś jeszcze zmnienią, ale to będzie o wiele trudniejsze niż w roku 2001.

...

13-02-2008 23:28

Do Autora Fajnie że o tym pisze. Aż miło mi się zrobiło ale warto popoprawiać w artykule błędy (powtórzenia wyrazów, literówy, gramatykę) BeOS nie umarł przez małe zainteresowanie. Powiem tylko że kilka największych firm świata produkujących sprzęt i oprogramowanie dźwiękowe wyprodukowało swoje oprogramowanie pod ten system. Ba powstały całe systemy oparte wyłącznie o BeOS. Praktycznie nie weszły na rynek. Ale na targach muzycznych firmy chwaliły się prototypami. To miała być rewolucja. Niestety knowania pewnej firmy zrobiły swoje. Be inc. zostało przejęte. Firma Palm która ich przejęła z góry powiedziała że nie będzie rozwijać BeOS. Przez co nawet Stainberg się wycofał choć praktycznie miał oprogramowanie dla BeOS gotowe.

m_gol

13-02-2008 23:14

Stawiam ocenę jeden za to, że - mimo wielokrotnych uwag - redakcja nadal się nie nauczyła, że obrazki przed wrzuceniem na serwer powinno się sprawdzać. Jeśli jeden na dziesięć obrazków jest wrzucony niepoprawnie, to nie za dobrze to świadczy o zespole IDG.

Spioch

13-02-2008 22:54

Eh, pamiętam jak przez przypadek otworzyłem chyba ze 100 plików muzycznych na raz na Celeronie 333 pod BeOSem i wszystkie grały a dysk prawie nie pracował... fajnie działał ten systemik.

Neutral

13-02-2008 22:23

Fajny obrazek, dostane jego pozostala czesc pozniej ? :>

jarkem

13-02-2008 22:22

Ehh... Pamiętam te czasy, gdy BeOS bardziej mnie interesował niz linux... Piękna grafika i inne podejście do systemu... Do dziś mam jeszcze płyte z BeOS 5... Aż mam chęc znowu go zainstalowac, bo Linuxa jakoś nie trawie :)

Gunther

13-02-2008 22:20

"działającym szybciej niż inne systemy Linux." To Haiku jest na jądrze linuksa? Od kiedy???

el_fuego

13-02-2008 22:12

BeOS... hmm czy to nie miało chodzić też na Amigach? stare czasy...

ZeNoN CewA

13-02-2008 21:43

OBRAZEK WAM NIE ROBI !!! Bez tego artykuł traci wiele na atrakcyjności ...* ---------------- *) Jeden obrazek = 1000 słów

MaxOS

13-02-2008 21:08

"systemu Haiko" no bez takich literówek

df

13-02-2008 21:04

obrazek Wam sie popsul

MaxOS

13-02-2008 21:04

Jeszcze trochę i wrócimy w chwale niosąc tradycję BeOSa w zbroi Haiku.

mister.sa

13-02-2008 20:26

Modyfikacja BeOS www.zeta-os.com

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »