@Gunther To nie wina Mandrivy - o problemie można poczytać właściwie na forach wszystkich dystrybucji. Wydaje się, że dotyczy systemów wieloprocesorowych/wielordzeniowych i skalowania częstotliwości. Przynajmniej u mnie na Arch''u (także potwierdzone na Mandrivie) tak było. Dopiero po zainstalowaniu najnowszego kernela 2.6.24 nie mam problemów ze stabilnością. Na forum Gentoo jest na ten temat bardzo ciekawa dyskusja. Poczekaj na wydanie 2008 Spring z jajkiem 2.6.24 - problemy powinny się skończyć.
@MV: łapówki od M$? chyba upadłeś na głowe. Jest dokładnie odwrotnie, to producenci płaca M$ za to żeby sprzęt mógł działać pod windowsem.Gdyby nie działał to nikt by go nie kupił.Za certyfikat WHQL płacą dodatkowo, następna opłada za "Designed for Windows".
Mandriva jest generalnie ok. Od lat używam, ale nad wersją 2008 nie pieję z zachwytu. Od momentu jej ukazania wielu użytkowników zgłasza zwiechy systemu (gwałtowny wzrost zużycia procesora i obniżenie responsywności środowiska graficznego uniemożliwiające pracę). Problem od miesięcy na forach (i na moim laptopie), a odpowiedzi w postaci poprawki nie ma. Prawdopodobnie w niektórych kompach (zwykle z prockiem AMD) ma miejsce jakiś konflikt sprzętowy. Niestety z Mandrivą tak to bywa, że wszystko jest super, a od czasu do czasu pojawia się jakaś upierdliwa niedoróbka lub niestabilność.
A ja od kilku dni mam na laptopie Mandrivę 2008 One (wersja One zawiera komercyjne sterowniki) i wszystko działa "z buta". Zero problemów z wifi. Nawet compiz działa od razu, a mam grafikę ATI. Ubuntu może się schować...
Co do problemów z siecią po Wifi to nie mogę się zgodzić, przez dwa lata miałem internet z powietrza na dwóch wersjach mandrivki, wszystko śmigało jak należy. Fakt, że trzeba użyć ndiswrappera ale w końcu odrobina konsoli jeszcze nikomu ni zaszkodziła...
opers ma racje:)
ja bym nie przeszedl. Nadal uzywalbym dwoch systemow. Wygodna i sprawna praca. Na tym mi zalezy. Idealizowanie swiata zostawie wam.
Mandriva to piękny system,mam całą kolekcję tych systemów ale jedna rzecz mnie wkurza brak dostępu do internetu radiowego.Karty TV również można wykreślić,DVB działa bez zarzutu poza jedną drobnostką brak dostępu do internetu ogranicza konfigurację.Aktualnie mam na kompie XP,Vista Home oraz linux Mint.Oczywiście wszystko to można skonfigurowć ale to robota dla znawców a nie amatorów.Linux Mint jest oparty na Ubuntu,wszystko działa bez zarzutu,jak ktoś ma szybki internet to instalacja i aktualizacja trwa około 1-nej!!!! godziny.Jestem amatorem wszelkich nowych systemów.Kilka osób przekonałem do linuxa.
Windows upadlby bardzo szybko, gdyby tylko producenci sprzetu zamiast brac lapowki od M$ zrobili sterowniki pod systemy uniksowe. Gdyby tylko byly sterowniki ludzie przeszliby na te systemy, a wraz z nimi producenci oprogramowania specjalistycznego i gier. Ale poki na swiecie najwazniejsze sa pieniadze to wygrywac bedzie najbogatszy czyli M$ :/ Chyba, ze Google przejmie rynek, ale w legalny i elegancki sposob tez nie bedzie latwo walczyc z tak podstepnym i bezwzglednym przeciwnikiem... :/
Biorac pod uwage PRZYSZLE funkcjonalnosci interoperacyjne Mandrivy i RHEL 5 (USArmy) zaczynam sie niepokoic o losy Ubuntu po 2012. O MS sie nie niepokoje, jak widac po krowiatosci grzejnika Vista do malych pomieszczen, ukatrupieniu XP, wojenkach o pseudostandarty, wojnach z wirtualizacja i dalszy niezachwiany rozwoj Win 7 po 2011 (czy aby?) win nie rozumie obecnych trendow, nie wie dlaczego znalazl sie na topie i dlaczego moze z niego zniknac.

