"wyszukiwarka Google podaje ponad 2,1 mln. wystąpień "wogule" i niecałe 1,8 mln. "w ogóle"!" gdy wpiszemy "w ogóle" w " " (a tak powinno sie napisać, bo inaczej szyka albu "w" albo "ogóle"...) to pojawi nam sie ponad 25mln. znalezionych... Pański mit został obalony :D Pozdrawiam :)
"sama instrukcja edytorska jest obszerną publikacją" W Wikipedii też już niedługo trzeba będzie opublikować zasady i zalecenia edycyjne. Tyle się tego namnożyło ;)
Polecam "Open Course Ware" - OCW, szczegolnie te pochodzace z MIT - "Massachusetts Institute of Technology". Mozna obejzec np. nagrania video z wykladow etc. Masa wiedzy technicznej od statkow kosmicznych po elektrownie atomowe. [[http://ocw.mit.edu]]
Tomasz gnomie nie chodziło o polskie litery tylko o błąd.
Dzieki Wikipedii to akurat zdalem egzamin koncowy na studiach, bo nie mialem z czego sie uczyc (tyle, ze korzystalem z angielskiej wersji, bo jest bardziej rozbudowana). Poza tym duzo uczelni udostepnia za darmo wyklady z roznych dziedzin, czy nawet sami pracownicy uczelni udostepniaja swoje prace za darmo, wystarczy tylko poszukac. Jedna ciekawa strona, z ktorej czesto korzystalem to CiteSeer http://citeseer.ist.psu.edu/. Zawiera same prace naukowe (wiekszosc z dziedziny komputerowej) i umozliwia wyszukiwanie w tych dokumentach. Nie zgadzam sie rowniez z twierdzeniem, ze Internet sluzy glownie do zabawy - autor troszeczke wrzucil wszystkich do jednej beczki. Gdyby tak bylo, to nie powstaly by projekty typu Wikipedia, bo dla kogo to mialoby wtedy byc?
Tomasz, geniuszu jeden, ze swoją pobieRZną wiedzą :)
trozden geniuszu pokaz choc jeden blad w wypowiedzzi powyzej - to ze nie ma polskich liter o niczym nie swiadczy bo wielu ludzi ich nie uzywa (ja takze) za to swiadczy o twojej glupocie bo nie masz czego sie uczepic trolu pamietajcie o tym ze encyklopedia to hasla - hasla to tylko wstep i pobierzne wytlumaczenie tematu - ich znajomosc o niczym nie swiadczy a juz napewno nie o wiedzy ta jest na forach internetowych
No fajnie, ale Panowie redaktorzy znowu nie odrobili swojego zadania domowego. A treści video? Takie [[www.youtube.pl]] ? A wielka baza artykułów: [[www.eioba.pl]] ? Te wymienione w tekście to w większości ludzie dobrze już znają - praca redaktora polega na zrobieniu małego research''u.
PBI tak wysoko? Kto korzysta ten wie, że serwis ten prawie w każdym tygodniu ma 1-2 dni problemów technicznych i nie ma dostępu do żadnej z publikacji. Ponadto, nie jest aktualizowany od dawna, a wybór e-booków to pośmiewisko.
@cbcvbc "odpowiedź na proste rzeczy" otrzymuje się w szkole, co każdy wie, jeżeli do niej chodził. Niestety świat nie jest taki prosty i trzeba się trochę wysilić żeby NAPRAWDĘ coś zrozumieć. I do tego właśnie służy encyklopedia. Hasła przechodzą przez sito specjalistów i masz pewność że są rzetelne. W wikipedii byle jakie dziecko neostrady i Zenka ze wsi Karłowate Małe może kształtować opinie innych, naiwnych osób. Większość ludzi jest leniwa i nie zadaje sobie trudu by przemyśleć źródło hasła. A raz przeczytaną opinię, trudno wykorzenić z umysłu. Z jednej strony cieszymy się że jest wikipedia i ludzie prowadzą debaty o tym o czym piszą, ale pamiętajmy, ile głów tyle opinii, nie zawsze dobrych. Z drugiej strony jeżeli chcemy być czegoś na 100% pewni, sięgajmy po zwyką encyklopedię.
@cbcvbc: wiedza encyklopedyczna to i może jest RZadziej wykorzystywana, ale słownik ortograficzny powinien być częściej w użyciu w szczególności przez internautów, którzy zapominają jak się pisze poprawnie po polsku.
i wbrew temu co napisaliscie w artykule znalezc czasem konkretna odpowiedz na proste rzeczy jest straszliwie trudno chocby opis WOL czy testy nowszych(pol roku) sprzetow czy nawet jakies konkretne porownania raid wbrew pozorom jest masa stron ale na wiekszosci nie ma konkretow za to hasla encyklopedyczne ok -sa i to calkiem dobrze opisane ale na co to komu?moze uczniowi gimnazjum sie przyda - w zyciu raczej zadko chyba ze ktos lubi czytac encyklopedie