Ludzie gdybyście nie klikali przy instalacji bezmyślnie na buttona "dalej" to byście nie mieli stosu zbędnych programów na komputerach!!! A Pan Lilly po prostu ma pietra ze safari będzie popularniejsze niż mozilla (tym bardziej ze obecnie safari nie zżera tak pamięci jak mozilla i dla użytkowników którzy maja słabsze komputery jest to lepszy wybór) i szuka dziury w całym !!!
a ja się cieszę że zainstalowałem Safari, mogę sprawdzać swoje strony teraz w niej też.
Ja korzystam z Mac OSX, ale Quick Time i Safari nie wykorzystuję. I innych aplikacji od Apple również nie wykorzystuję. Od Apple mam tylko Mac OSX, no i samego Maka.
Już to raz wcześniej napisałem, ale chyba większości nie chciało się przeczytać bo komentarz był dość długi. Powtórzę więc w skrócie: Apple niczego nie instaluje w systemie samodzielnie (a więc niczego nikomu nie wciska na siłę), aby cokolwiek zainstalować trzeba samodzielnie (świadomie) wywołać taką akcję. Czy to za trudne, aby zrozumieć.
pcx ale jestes pajacem - dobrze wiesz co dostajesz z systemem i to sie instaluje moze czep sie linuksa ze tez instaluje sie oo firefox i reszta?tez nie mamy wyboru przy takim ubuntu co ma sie zainstalowac(chyba ze w trybie tekstowym bardzo trudnym) ps.wole opere bo dziala duzo szybciej od FF vistek ty juz sie zamknij bo jestes zenujacym tumanem
IMHO najprzydatniejszy plugin do Firefoksa to NoScript (oprócz niego używam jeszcze FlashGot bez którego mogę się obyć). Gdyby w np. Operze był NoScript, to chętnie zamieniłbym tę opasłą krowę nazywaną ognistym lisem na Operę.
Safari pokazalo lwi pazur hehehe zwykla beta4 FF jest lepsza w acid3 niz te safari. Ciekaw jestem czy safari ma tyle przydatnych pluginow co Firefox do siebie... ale jestem poewny ze ma ich znacznie mniej..
apple jako jeden z nielicznych na rynku robi sprzęt godny Windows Visty ale ich soft to zawsze był crap ! i tyle w tym temacie ave Steve !
Tools -> Ignore Selected Updates i pozamiatane (do wydania kolejnej wersji). A co do syfiastego Bonjour - [[http://www.adobe.com/go/kb400982]]
Może czas, żeby Komisja Europejska zainteresowała się praktykami i systemem Appla tak samo jak Microsoftem? Czy nie?
Jak ktoś nie chce to niech nie bierze. Przecież nikt nie wciska na siłę, można wybrać alternatywne oprogramowanie. Tak więc proponuję, żeby Mozilla zajęła się swoimi narzędziami i dała reszcie pracować nad swoimi produktami.
"I jeśli ktoś tego nie rozumie to jest zwykłym hackerem." LOL
Po równo oburzamy się, że M$ wciska Ie to się też oburzamy, że Apple wciska Safari. Nie można działać wybiórczo !
Zainstalowałem swojego czasu QuickTime, a wraz z nim cholerny Bonjour. Walniętego dziada nie mogłem wywalić z systemu, bo nie miałem praw dostępu jako administrator, na koncie administratora... Safari sobie niedawno zainstalowałem, fajna przegladarka, ale nic poza tym. Oczywiście, zaproponowano mi zaistalowanie innego softu Apple. Nie spodobało mi się to...
@Gość "Apple ma prawo robić ze swoim systemem co mu się żywnie podoba - jak się to nie podoba użytkownikom, to przestaną używać i tyle." - Od kiedy zapłacisz za kompa albo instalkę OS-a to jest to twój system i wara Apple od niego. Instalować można tylko to co ty chcesz a nie co chce Apple. I jeśli ktoś tego nie rozumie to jest zwykłym hackerem.
Ja używam Quick Time Alternative i nie mam takich problemów.
Ale tytul artykulu boski.. zupelnie tak jak ja do dziecka ktore na 1 rok mowie:D
A gdyby tak Apple na sile wciskalo nam Internet Explorer''a, Nortona, albo pasek wyszukiwawczy MyWay? Ciekawe ilu by sie wtedy znalazlo zwolennikow polityki Apple? No coz. Smutne jest tylko to, ze coraz mniej liczy sie troskao uzytkownika, a coraz bardziej reklamowanie swojej marki...
pierwsza wypowiedz - masz czlowieku racje!!!! a w osx safari jest domyslnie w microsofcie tez a dostali pare milionow kary za to ze jest ie i media player ale widze ze wciskaja ja tez innym a to juz zbyt fajne nie jest - a wrecz brzydko
Moim zdaniem Apple niczego nie wciska na siłę ani w ukryciu. Po pierwsze, aby w Win mieć zainstalowane ASU trzeba wcześniej świadomie wejść na stronę "download" Apple, ściągnąć i zainstalować jeden z darmowych programów pod ten system, czyli iTunes, QuickTime lub Safari. Ewentualnie kupić jeden z produktów (iPod lub iPhone) i zainstalować odpowiednie oprogramowanie z płytki, też świadomie. Po drugie, jak już instaluje się ten program instalator pyta, czy zainstalować również usługę Bonjour, jeśli ktoś tego nie potrzebuje, niech odpowie właściwie na pytanie, anie bezmyślnie klika i potem narzeka. Po trzecie, później ASU niczego samo nie instaluje w systemie. Trzeba program uruchomić, a ten po sprawdzeniu co jest zainstalowane w systemie wyświetla listę programów, które można zainstalować. Można, a nie trzeba. Jest to to tylko możliwość do wyboru i znowu nikt nie każe nikomu bezmyślnie klikać, trzeba tylko zaznaczyć co się chce zainstalować. Dysponując takim narzędziem jest zupełnie naturalne, że firma podpowiada z jakich jeszcze innych produktów można bezpłatnie skorzystać. Wybór należy do użytkownika. Przyrównywanie tego do praktyk typu "malware" jest głosem oburzenia, że samemu się nie wpadło na taki prosty i genialny pomysł. Mozilla niepotrzebnie robi szum wokół tej sprawy, paradoksalnie zwiększając zainteresowanie nową przeglądarką Safari, która nawiasem mówiąc jest znakomitą przeglądarką i jest świetną alternatywą dla IE, może również dla Firefoksa. A więc zamiast biadolić trzeba się wziąć do roboty i wypuścić wreszcie gotową wersję 3 Firefoksa, która będzie skuteczniej walczyć o rynek z IE i bronić się przed nowym rywalem. Konkurencja na rynku przeglądarek będzie niewątpliwie z korzyścią dla użytkowników.
a żeby było przyjemniej to ASU nei rozumie czrgoś takiego jak: NIE, nie chcę tego instalowac, tylko ciągle o tym przypomina. iTunes też próbujesie wcisnąć na siłę.
Przepraszam, czy tu biją?
o przcież nikt nie jest przymuszany do instalacji Safari, iTunes czy QT. Klikasz Apple Software Update i pojawia i się opcja, że możesz sobie zainstalować, ale nie musisz. A pan lilly by sobie darował ;) Ostatnio całą fundacja mozilli jedzie po Apple bo robi się dla nich konkurencją. o do ASU jest jeszcze pełna informacja o każdym programie. Safari takims posobem trafi do ludzi, którzy nie są zbyt zaznajomieni z komputerami i myslę, że im to wyjdzie na dobre ;) Precz z IE
a ja np. nie moge odinstalowac ie z mojego xp. Wszystko ladnie, pieknie, odinstalowane, az tu nagle bach przypadkiem sie natknalem ze siedzi i siedzi ;] mimo, ze nie uzywam.. no ale niech ta juz bedzie
Mógłby Apple się odwalić z tym Safari. Sprawdza się uaktualnienia dla QuickTime''a, a tu bach... SAFARI!
jestem za ! nalezy zgniesc w pyl apple i jego os x !
Mimo Szacunku dla MacOS X nie cierpie takich "bundle" jak QT - az dziw, ze wczesniej nikt nie zwracal na to uwagi, dopiero kiedy wdepneli w wojne przegladarkowa. A Bonjour (Uzywal kto? Nawet nie wiecie ze wam zamontowalo.) a iTunes? Wiecej smiecia nie pamietam. A crapwary montowane z plytek dostarczycieli internetu? Czlowiek mysli, instalujac pierwszy raz, ze jezeli na plytce to potrzebne. Konczy sie tak, ze czlowiek mysli, ze ma antywira (nie ma bo crap kupiony z kompem wygasl) ii placi miesiecznie dostarczycielowi internetu za antywir, ktorego nie ma zamontowanego. Czarne listy trza robic? Antybundle i antycrapware?
a ja uwazam, ze apple nie powinno wciskac swoich produktow. A niech ten, komu sie to podoba, niech sie zastnowi, czy lubi, jak ms wrzuca do systemu internet explorera, czy ten swoj malware finder (jakkolwiek sie to tam nie nazywa), czy chocby windows media player, a takze tone aplkacji w notebookach... Jak ja chce cos instalowac, robie to sam, a koniecznosc odznaczania smieci przy nstalacji to chory pomysl...
Pewnie gdyby nie iPod i iPhone już dawno poszliby z torbami, dlatego na siłę promują własne rozwiązania, potępiając spam, a po cichu zalewając naiwnych swoim badziewiem...
Człowieku nie rozumiesz,tu chodzi o to że apple wciska swój soft użytkownikom innych systemów niż osX, nawet jeżeli jego nigdy nie używali i nie użyją.
Mnie się to nie podoba. Musiałem zainstalować quicktime, ale zdenerwowało mnie to, że chcieli mi wcisnąć Safari.
Może i Mozilla obawia sie konkurencji, ale mnie osobiście wkurza kiedy mi ktoś bez mojej wiedzy i po cichu coś wciska, w przypadku tak renomowanej firmy jaką podobno jest Apple działanie takie jest niedopuszczalne i dla mnie gorsze od spamu... A tak niedawno Apple podnosiło wraz z innymi wielkie larum na temat wciskania IE wraz z windowsem przez Microsoft... WSTYD!!!
A jakby zamiast Safari wciskali swoją viagrę za 99% ceny (promocja!) to też byłoby super?
A ja uważam, że pan Lilly powinien siedzieć cicho. Apple ma prawo robić ze swoim systemem co mu się żywnie podoba - jak się to nie podoba użytkownikom, to przestaną używać i tyle. Pan Lilly oczywiście obawia się konkurencji ze strony Safari, ponieważ ta przeglądarka w ostatnim wydaniu testu Acid pokazała lwi pazur.

