@czeresniaKrakowski: poproszę o źródło tej informacji. /Ł
@ jau ? To że młodziez czegoś używa nie oznacza że nie jest poprawnie językowo Polonisto.
@ŁB: "Na przyszłość bardzo proszę o czytanie ze zrozumieniem. Pisząc "zdała" miałem na myśli "zdała", a nie "poprawnie wyrenderowała stronę, co oznacza, że zdała"." Nie wiem o co ja mam bardzo prosić, na przyszłość, bo mi ręce opadły jak przeczytałem powyższe zdanie. Rzeczona przeglądarka NIE ZDAŁA testu. Na moim komputerze, na komputerach jej deweloperów, na komputerach szeregu innych osób... Wszyscy komentują, że dwa testy wykonują się zbyt długo. Skąd więc pomysł, że zdała?
dsads mylisz się. Akurat człowiek Mozilli miał rację. Właśnie opera obejrzała jak strona jest zrobiona. dla tego miała 100% a powinna mieć 99% bo był błąd w teście Acid (na stronie). Przejście testu to w pierwszych chwilach dobry marketing. Dlatego tak bardzo starają się. Aktualnie (powtarzam po raz kolejny) liczą się tylko Firefox, Opera i Safari, a ostatnio również dogania Konqueror. Zauważcie, że tylko konkurencja daje dobre efekty. Podobnie jak AMD tonuje Intela.
Panie ŁB. Bardzo lubię Pana artykuły, ale czasem pewne rzeczy nie są do końca takie jaie powinny być. Słowo "masakruje" należy raczej do slangu młodzieżowego i jest obecnie bardzo nadużywane. Ja osobiście nie użyłbym go w poważnym artykule.
@czeresniaKrakowski: "Należy też dodać, że żadna przeglądarka nie zdaje testu Acid3, najnowszy WebKit też nie -- samo poprawne wyrenderowanie strony to za mało. Autor artykułu dał w tej kwestii ciała." Na przyszłość bardzo proszę o czytanie ze zrozumieniem. Pisząc "zdała" miałem na myśli "zdała", a nie "poprawnie wyrenderowała stronę, co oznacza, że zdała". Dodałem do tekstu zdanie, które - mam nadzieję - sprawi, że całość będzie dla Pana czytelniejsza. Ps. My też czytujemy komentarze ze Slashdota, naprawdę :) Pozdrawiam ŁB
Ten zrzut to z WinGogi -- Opery okrojonej tak mocno, by można było testować sam engine, przy wyłączeniu wpływu pozostałych elementów przeglądarki na renderowanie stron. Jest to też test niezależny od platformy systemowej. WinGogi jest używane przez developerów Opery i nie jest dostępne publicznie (zresztą po co?). Należy też dodać, że żadna przeglądarka nie zdaje testu Acid3, najnowszy WebKit też nie -- samo poprawne wyrenderowanie strony to za mało. Autor artykułu dał w tej kwestii ciała.
teraz wiadomo, skad nazwa "Safari" :)
momencik ale co ma bredzacy prezes mozilli wspolnego z tematem?to ze zrobil z siebie glupka?czy moze glupka zrobili z siebie ci co nie patrza co klikaja?safari nie bylo wciskane na sile - byla mozliwosc wyboru instalacji
zaktualizowany IE7 wynik 12pkt. strona nieczytelna :D
Warto jeszcze przytoczyć post autora testu [[http://ln.hixie.ch/?start=1206578003&count=1]] w którym pisze, że w Acid3 był błąd, który został naprawiony po rewelacji z teamu Opery i tym samym Opera raczej nie ma 100%
Ten zrzut to z jakiego SYFu? To nawet przeglądarki nie przypomina, a pcha się do opery..