@Tomasz31 a może by tak w drugą stronę: mózg wsadzić do maszyny. Łatwiej i efetywniej no i nie jako przy okazji mamy MATRIX ;-) A na poważnie, nie tak dwano oglądałem program popularno-naukowy a wszczepianiu elektrod bezpośrednio do mózgu. Chodziło o sztuczny wzrok. Osoba ponoć "widziała" jakieś błyski. Do końca nie było wiadomo co konkretnie mogła widzieć. O rozpoznawaniu obiektów, czy poruszaniu się w przestrzeni na razie trzeba zapomnieć. Dochodzę do wniosku, że jesteśmy (ludzkość) dopiero na początku tej drogi. Od czegoś jednak trzeba zacząć. Bracia Wright też na początku wykonali "skok" na około 100m a teraz...
Ja uważam, że dopiero po wprowadzeniu interfejsu bezpośrednio do mózgu pozwoli na całkowicie zintegrowanie człowieka z maszyną.
Już kiedyś Japończycy chwalili się, że w latach 90 (ubiegłego wieku) wyprodukują komputer, który będzie myślał tak, jak człowiek. I co? I nic. Jakoś ci futurolodzy i inne cudaki niczego się nie nauczyli. Kiedyś pewnie to nastąpi, ale nie w roku 2020 i przy technologii odległej od dzisiejszej.
Usiłuję sobie wyobrazic grę w stylu Call of Duty w sieci pzez komputer o jakim tu mowa. Wydaje się to niemożliwe.Albo teraz na przykład mogę rozmawiać przez Messenger''a, ogladać rozmówcę i jednoczesnie przeglądać stronki, bo oprócz aparatu mowy i wzroku mam do dyspozycji mysz, a w tej przyszłości, to jak?
co do SI. Według mnie aby ona powstała to by trzeba było pozucić system binarny i w ogóle odbiec od idei konstruowania maszyny z SI jak komputery teraz. To tak samo jak porównywanie człowieka do komputera --->tego nie można porównac. Nie którzy twierdzą że ludzką pamięć można oszacować na około 1PB, tak można by mówić gdyby wiadomości były zapisywane za pomocą bitów, a tak nie jest.
Ja tam wolę klasyczną klawiaturę niż strojenie min i machanie łapą przed ekranem... Zgodziłbym się jeszcze na możliwość sensownego pogadania z komputerem, ale wątpię, by było to możliwe już w 2020 roku. Życzę jednak powodzenia.
@tad To tak jak z opinią, że Polacy to złodzieje i pijaki. Przecież oboje się zgodzimy, że nie wszyscy, a nawet mniejszość. Właśnie takie ''kontrowersyjne'' mniejszości bardziej zapadają w pamięć niż ogół. Normalka :P
a może to salut rzymski, który hitlerowcy trochę małpowali? Czy wszystko z czego ten adolfek hitlerek wraz ze swymi zbrodniarzami korzystał jest tym samym złe? Złe garnitury, złe brązy czernie szarości biele czerwienie? Złe fortepiany opery czy kompozytorzy klasyczni. A może mikrofony? A może, tak na prawdę złe pozostają czyny, motywacje i głoszone idee przez tych opętanych kolejnym socjalizmem zwyrodnialców?
Hehe, przyszłość jak z Ghost in the Shell :D
Co oni za hitlera wrzucili w obrazek z ery wszechobecności ? :PP