MP3 doczeka się następcy?

Motion Pictures Experts Group zbierze się w tym miesiącu w Niemczech, aby przedyskutować ustanowienie nowego formatu cyfrowego zapisu audio, Music 2.0, międzynarodowym standardem.
Podstawą formatu Music 2.0 jest technologia MT9, która została opracowana w Instytucie Badań Elektroniki i Telekomunikacji (ETRI), a nad jej rozwojem pracowała potem południowokoreańska spółka Audizen. Cechą charakterystyczną tego formatu jest rozbicie strumienia dźwięku na sześć kanałów, z których każdy może odpowiadać jednemu z instrumentów muzycznych, obecnych w piosence (np. gitara, wokal, perkusja, gitara basowa, itp) i daje się wyciszać niezależnie od pozostałych. Możliwość wyizolowania poszczególnych kanałów może okazać się szczególnie przydatna np. fanom karaoke.

Twórcy formatu przekonują, że wkrótce zastąpi on wysłużony, ale wciąż niezmiernie popularny format MP3. Reuter informuje o przeszkodach, z którymi trzeba będzie sobie poradzić, aby tak się stało:
- dostawcy muzyki, dostępnej w internetowych sklepach muzycznych, muszą zaoferować swoje katalogi zakodowane w nowym formacie. Byłoby wskazane, gdyby w branży fonograficznej nastąpiło porozumienie o przejściu na nowy format.
- wytwórcy przenośnych odtwarzaczy muzycznych muszą wyposażyć swoje produkty w możliwość obsługi nowego formatu i odtwarzania zapisanych w nim plików.

Trudno sobie jednak wyobrazić tak dalece idącą zgodność dostawców i sprzedawców cyfrowej muzyki oraz producentów sprzętu.

Pewnym rozwiązaniem może być tu "implementacja dwóch prędkości", czyli sytuacja, w której do obsługi nowego formatu najpierw adaptowane są komputery, a w dalszej kolejności - kolejne platformy. Christopher Allen z Napstera mówi jednak: "Wartość propozycji składanej klientowi jest związana z funkcjonalnością. Jeśli mogę zrobić coś na moim komputerze z programowym odtwarzaczem ale nie mogę zrobić tego w Sieci lub na urządzeniu [przenośnym - redakcja], wartość takiego formatu dla klienta nie jest tak ekscytująca, jak by to miało miejsce w wypadku całego ekosystemu, który mógłby wykorzystać możliwości nowego formatu".
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (21)

Go~ść

17-06-2008 19:14

JFIF to format pliku (kontenera) dla obrazków JPEG na zasadzie analogicznej jak AVI, czy Matroska dla filmów, albo OGG dla Vorbis i Theora. Dodam że nie jedyny bo równie dobrze TIFF może być zapisany z kompresją JPEG Pozdrowienia dla wszystkich leszczy ;D

donkey7

17-06-2008 11:05

zra: leszcz jesteś ;p jfif to podformat jpeg (jpeg file interchange format). a sam format jpeg jest otwarty, są nawet otwarte kodery i dekodery do niego. sam kiedyś sobie napisałem. mp3 też jest otwarte chociaż trzeba płacić za licencję przy użytkowaniu komercyjnym (jeśli robisz free kodek to nie musisz płacić chyba). a id3tag ma pełno opisów w necie np: [[http://www.id3.org/Developer_Information]] ---------- wg mnie najlepiej aby następcą był jakiś format bezstratny. może to być flac albo nawet tak [[http://en.wikipedia.org/wiki/TAK_(audio_codec)]] (trochę lepsza kompresja). takie jest moje zdanie bo ze stratnymi może być historia podobna jak z mp3 - różni ludzie i firmy tworzyli swoje własne kodery i rozpowszechniali je po internecie. te kodery były zwykle szybsze niż wzorcowe ale oferowały dużo gorszą jakość w tym samym rozmiarze pliku. dlatego np: ludzie twierdzą, że 128 kbps mp3 to na pewno musi być _go.wno_ . a prawda jest taka, że jak zakodujecie sobie piosenkę z oryginału z cd prosto do 128 kbps mp3 przez najnowszy kodek lame to dostaniecie naprawdę zadowalającą jakość. myślę że za max 5 lat przenośne odtwarzacze byłyby w stanie pomieścić i odtworzyć dużą liczbę utworów zapisanych w formacie bezstratnym. a format aac już zaczyna dominować w radiach internetowych bo 64 kbps he aac oferuje znacznie lepszą jakość nawet niż bardzo dobry sygnał fm.

werqwer

17-06-2008 08:26

Od kiedy mam lepsze kolumny i wzmacniacz też popieram FLAC-a, to po prostu brzmi znacznie lepiej. :) Ale ogg i mpc nie zostają daleko w tyle, jeśli są kompresowane z dobrą jakością.

plk

17-06-2008 07:20

Co do różnicy miedzy 128 a 160 a 192 a 320 to słycha, trzeba miec uszy z drewna lub słuchac muzyki łomotanej (techa i podobne) aby tego nie slyszec. Gitary akustyczne i elektryczne najlepiej sie nadaja do sprawdzania bitrate utworu, one zawsze cierpia najbardziej. Chociaz mozna tu jeszcze kobiece wokale doczepic tu tez słychac problem niskiego bitrate. Prawdą jest ze moze nie mam super sprzetu, ale roznice miedzy 128 a wyższymi czu zawsze. Inna sprawa ze ktos moze nie widziec roznicy miedzy 320 a flack, ale to indywidualne sprawy i tu szybciej sie zgodze ze moze ktos niedoslyszec roznicy.

znik

17-06-2008 07:18

Jak specyfikacja i używanie tego formatu będą objęte restrykcjami, opłatami i DRM, to wróżę mu taki sam "sukces" jak WMA który jest wciskany wszędzie, a ludzie i tak słuchają MP3.

Raid

16-06-2008 23:29

moją nadzieją na dobrą jakość i niewielkie pliki był Musepack (MPC) ale niestety... nie udało się

Marek

16-06-2008 21:57

Do wszystkich tych, którzy nie wierzą, że słychać różnicę w jakości plików - zainstalujcie foobara i poćwiczćie tzw. ślepe testy (ABX two tracks). Czarne na białym wyświetlane jest czy zgadujemy czy naprawdę słyszymy różnicę. Ale ocywiście w kable Denona nie wierzę ;)

m_gol

16-06-2008 21:43

@ Gość~: Racja, może z dokładnością do "żaden". A Trent Reznor sam przyznaje, że jeśli kogoś nie stać na jego płytę, to może sobie ją spiracić. A to chyba nie jest typowe dla artystów w ogólności, więc ja bym przypadku Trenta nie uogólniał...

JA

16-06-2008 21:29

6 kanałów = 6 x większy plik, a ścieżki i tak są zmiksowywane, więc słychać je jako 1! Po za tym kto tak wyda swoją muzykę i gdzie? W necie pliki będą za duże, a na CD króluje wav! P.S. mp3 oficjalnie nie jest otwarte, tylko rozmiar zjawiska łamania praw autorskich przez twórców koderów przerósł MPEG i dali sobie spokój ze ściganiem.

Tomek

16-06-2008 21:28

Taaaaaaak... czego by nie mówić o niedostatkach mp3, ci którzy proponują nowy format wciąż żyją chyba w latach 70. i 80., kiedy to Sony i im podobni mogli sobie wymyślać standardy i kontrolować je. Dzisiaj sytuacja jest zgoła inna. Nośnik fizyczny nie może już ograniczać użytkowania nagrań (jak taśma, czy płyta). Pliki w dzisiejszych formatach, nawet jeśli nie są to formaty stricte otwarte, są czytane na różnych platformach hard i soft. Dążę do tego, że dziś, aby wypromować nowy format, nie wystarczy go stworzyć. Trzeba stworzyć taki format, który rzeczywiście coś zmieni z punktu widzenia użytkowników, np. zapewni super jakość przy bardzo efektywnym kodowaniu. Poza AAC nic takiego nie widać (może poza pewnymi cechami WMA). Większość użytkowników muzyki sądzi, że mp3, ewentualnie AAC, zależy kogo się spytać, jest ''good enough''. Nowy format może i jest ciekawostką na rynki, na których karaoke jest popularne - głównie w Azji. Może i nadałby się do soundtracków filmowych, ale... dlaczego raptem 6 kanałów, skoro instrumentów (a nawet ich typów) bywa w sountracku znaaaaacznie więcej? A nawet jeśli je pogrupować to... nieco późno, panowie i panie - pociąg Blue Ray już odjechał (o ile gdziekolwiek dojedzie), a kolejny nie pojawi się prędko. Za mało porządnych ''za'', żeby to się przyjęło.

zra

16-06-2008 21:02

Gościu, nie mów, że JPEG jest otwarty. JPEG nie jest otwarty. Otwarty od samego początku jest JFIF, jest to prawie to samo, co JPEG (różnice są naprawdę niewielkie i w tych formatach widać pewną kompatybilność). MP3 otwarte? To dlaczego nie znalazłem w sieci porzadnego opisu tego formatu? Żeby zczytać ID3TAGa musiałem w hexedytorze podglądać swoją muzykę.

sosna

16-06-2008 20:48

a moz tea roznica, ktora odczuwasz to efekt placebo?? nie mozesz tego wykluczyc, tez sie na tykei cos lapalem. jak kabel jest kotki, to roznicy nie zauwazysz. co do flack... troche to zajmuje, a pojemnosci odtwaraczy nie zwiekszaja sie na tyle szybko, zeby mozna bylo zmiescic tylez samo muzyki, co teraz.

mn

16-06-2008 20:33

"żaden wykonawca nie udostępni mixu w którym każdy instrument jest osobno". O Trencie Reznorze (Nine Inch Nails) slyszales?

Gość~

16-06-2008 18:37

To jakaś lipa, bo żaden wykonawca nie udostępni mixu w którym każdy instrument jest osobno, chociażby z uwagi na zabezpieczenie przed samplingiem poszczególnych partii (a z resztą wtedy nie ma mowy o mixie), albo to coś zrobione na zasadzie podobnej do Direct Note Acces z programu Melodyne, a to oznacza patent na patencie, czyli brak możliwości legalnego odtwarzania takich plików na otwartych platformach. I może właśnie o to chodzi, tylko że ludzie już dawno wybrali i formaty jak MP3, JPEG pomimo że istnieją dużo bardziej zaawansowane alternatywy jakoś mają się świetnie, oferując wystarczającą jakość przy gwarancji kompatybilności z praktycznie wszystkim. Nowy format musiałby oferować coś naprawdę niezwykłego - np. przy przepływności 48 kbps jakość jak w MP3 256 aby się przebić, a w takie cuda to ja nie wierzę. Z resztą przy dzisiejszych pojemościach dysków i kart, coraz szybszych łączach to już przestało mieć jakiekolwiek znaczenie

Jax

16-06-2008 18:07

Odnośnie kabli to powiem tak: tak odczuwam różnicę w dźwięku po wymianie kabla oryginalnego do głośników na "droższy kabelek". Nawet na moich głośniczkach to słychać! A co dopiero na prawdziwym sprzęcie. Co do drutu od wieszaka, to nie porównywałem, ale niedawno czytałem, że różnicy nie słychać, po szczegóły odsyłam do google.com. z totaliztycznym salutem Jax

l

16-06-2008 17:23

A roznice miedzy kablem audio z denona a drutem z wieszaka tez odczuwasz ? ;-)

Jax

16-06-2008 16:47

Oczywiście, że tylko FLAC. Nie dla stratnej kompresji dźwięku! News bes sensu! Nawet nie podali podpuchy o lepszej jakości dźwięku w nowym formacie, więc poco nam on??? A różnicę mięcy 128kbit/s a 160 czy 256kbit/s słychać i to dobrze! z totaliztycznym salutem Jax

el_fuego

16-06-2008 16:43

Nie ma czegoś takiego jak Motion Pictures Experts Group. Jest albo Motion Picture Editors Guild (nie związane z tematem), albo Moving Picture Experts Group (i to chyba o to wam chodziło).A mówienie o następcy mp3 (część specyfikacji MPEG-1) jest o tyle bez sensu, że MPEG już dawno wypuściło następcę tj. AAC (część specyfikacji MPEG-2 i MPEG-4).

~Gość

16-06-2008 16:12

FLAC rzadzi:] a nowy format sie nie sprawdzie z jedne prostego powodu wiekszosc ludzi i tak nie slyszy(wlasciwe bylo by nie odczuwa) roznicy. tak samo jak nie maja pojecia czy sluchaja 128kBit/s czy 256kBit/s mp3

Gość

16-06-2008 16:07

Dokładnie FLAC : )

~Gość

16-06-2008 15:39

Dla mnie juz jest nastepca! FLAC ;)

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »