właśnie "q", tylko ponoć, nie takie bzdury rozpowszechniają przeciwnicy czapy
Ponoć w USA 20% skazanych na śmierć to osoby niewinne. Dowody je uniewinniające ujawniają się po ich śmierci.
co na to feministki i stowarzyszenia agresywnych kobiet amerykańskich? Czy może jakaś ustawa lub poprawka do konstytucji gwarantująca równość w szansie na karę śmierci? :)
ale oni umieja w 90% dobrze wskazac tych zabitych. poza tym udowodnili ze system jest perfidnie niesprawiedliwy i nie obiektywny usmierca kierujac sie cechami nie majacymi kompletnie wplywu na ich czyny.
A czytac to sie nie umie? "profile 1 tysiąca skazanych na karę śmierci pomiędzy 1973 a 2000 r." Czyli z 27 lat, a kiedys kara smierci byla wykonywana czesciej...
"Najwyższy wymiar kary amerykańskie sądy orzekały 3228 razy, z czego egzekucję wykonano 53 razy." 53 razy z 3228? To ja napisze program który będzie wypisywał zawsze "Nie zostanie wykonany wyrok" i osiągnę skuteczność prawie 99%...

