Do Manifestus: Po primo masz problemy z ortografia wiec nie ma sie co dziwic ze to najodpowiedniejszy system dla ciebie i przy nim pozostan. Po secundo, nie rozumiem co masz na mysli " zasyfione katalogi " w linuksie. Jezeli nie znasz struktury i budowy systemu to sie nie wypowiadaj bo sie osmieszasz i pewnie nigdy go nie widziales na oczy ,a mowisz ze jest brzydki. Jesli ktos lubi wodotryski to Linuks nie ma sobie na tym polu rownych. Linuks z compizem i GNOME lub KDE wymiata reszte pod wzgledem wizualnym. Po twoich wypowiedziach daje sie wywnioskowac ze jestes kompletnum lamerem i sleczysz godzinami sciagajac z internetu nowe tapety i kursory do swojego windows.Tak trzymaj , w koncu tacy jak ty tez sa potrzebni w tym swiecie zeby sie troche rozweselic o poranku przy kawie.
Już dawno tutaj pisałem że prawdziwym konkurentem Visty jest Leopard. Linuks to system dla serwerów i taki pozostanie, MacOS to inna bajka. To system na komputery klienckie, ladniejszy i bardziej ''trendy'' niz Vista czy XP. Jedynym powodem dla którego nie jest dominujacym OS''em jest brak sterowników do urządzeń nie certyfikowanych przez Apple (z wyboru polityki sprzedaży). Jednak jak ostatnie lata pokazały Apple potrafi zaskoczyc i zdobyc zupelnie nowe rynki. Przy kłopotach z Vistą nie dziwie sie ze MS boi sie ze Apple wykorzysta sytuacje. Jeżeli zrezygnuja z polityki MacOS tylko na komputerach Apple to mogą w pół roku zdobyc znaczą część rynku PC (10-15%). Ten system po prostu działa a ludzie znają tą markę dzięki IPOD, IPHONE. Marka jest zdecydowanie lepiej kojarzona przez konsumentów niz Linuks i to moze byc dla MS powazne zagrożenie.
re ffg: ależ od zawsze tak było. System operacyjny to program podstawowy do zarządzania sprzętem i uruchamiania innych programów. To, że M$ tego nie rozumie, nie znaczy że kiedykolwiek się to zmieniło.
Zgadzam się z przedmówcą. Z tych samych powodów wolę OSX od windowsów.
Manifestus: nie śmiem się czepiać tego, co napisałeś (chociaż to okropnie subiektywne bzdury), ale słowo Linux jest odmienne, w dodatku łatwo. Np. Linux, Linuksa, w Linuksie (ale nie: Linuxa, Linuxie).
Wolę Windows niż Linux z jednego powodu, przejżystość i prostota. W linux wszystkie katalogi są zasyfione, ramki są ogromnę, a w windows wszystko jest bardziej przejrzyste, i wystarczy chwila, by cokolwiek zainstalować. CO prawda w Linux sa pakiety, a tam nie wszystko jest, poza tym linux jest strasznie brzydki, już wiele razy próbowałem sięna niego przesiąść, ale nie dawałem rady. System musi być ładny, za dużo czasu przy PC spędzam. I mimo tego to nie religia :)
Biedny Microsoft. Stworzył taką fajną religię a nie wszyscy chcą ją wyznawać. Jaki ten świat niedobry.....
Systemy operacyjne dobiły do ściany. Oferują coraz więcej, podczas gdy większość czego potrzebują użytkownicy domowi jest dostępne w Internecie ("office", obróbka grafiki, prezentacje, poczta, galerie...). A będzie jeszcze gorzej ;-) Rola systemu operacyjnego sprowadza się w zasadzie tylko do bezproblemowej obsługi peryferiów i jako środowisko do uruchomienia programów które (jeszcze) nie są dostępne przez przeglądarkę. :-)
jako fan linucha... przyznaję, że to macos jest wiekszym zagrożeniem dla windy. żeby coś docenić trzeba to najpierw kupić. Potem ciezko sie przyznać, że nie jest tak jak chcieliśmy. a poza tym jak już kupiłem to będę uzywał ;)
To jak nierozowo moj kolego to wyglada? Pewnie napiszesz o wielkiej rzeszy uzytkownikow linuxa (pol procent). Czy moze jakiegos innego systemu (jeszcze mniej procent).
Bullshit znowu papka medialna a glos tego pana jak ksiedza na kazaniu "wiemy o tym i wiemy". Swiat jest naprawde do gory nogami.
To zupełnie zrozumiałe że wolą mieć za konkurencję Mac OS X ;) Rzeczywistość nie przedstawia się jednak tak różowo :)

