PC World
niedziela 1 sierpnia 2010

Aktualności: Rozrywka

Apple zabija jakość muzyki?

.. / Sprzęt / Cyfrowe urządzenia przenośne: Przenośne odtwarzacze audio

Daniel Cieślak
24 lipca 2008 12:11

"Większość ludzi słucha dziś muzyki za pomocą urządzeń generujących dźwięk o fatalnej jakości" - stwierdził podczas zorganizowanego przez magazyn Fortune spotkania Brainstorm Tech Conference legendarny muzyk Neil Young. Zdaniem Younga, jednym z winnych takiego stanu rzeczy jest producent iPoda - koncern Apple.

Muzyk powiedział m.in., że Apple zbyt skupił się na oferowaniu klientom wygodnych rozwiązań i - świadomie lub nie - zdecydował się na obniżenie jakości odtwarzanej muzyki. "Jakość dźwięku ma w produktach tej firmy drugorzędne znaczenie - zdecydowanie bardziej liczy się ogólna wygoda użytkowania" - mówił Young.

Jego zdaniem, za to, że ludzie coraz częściej słuchają muzyki o niskiej jakości dźwięku odpowiada również ogromna popularność formatu MP3 (pamiętać trzeba, że jest to format stratnej kompresji dźwięku). Young tłumaczył, że "uszy są oknami duszy" - dlatego zależy mu na tym, by jego fani mogli słuchać muzyki o jak najlepszej jakości.

Muzyk zaapelował do producentów sprzętu audio, by pamiętali o zapewnieniu klientom jak najlepszej jakości dźwięku . Przyznał przy tym, iż rozumie potrzebę wprowadzania coraz bardziej wygodnych rozwiązań i technologii - zastrzegł też jednak, że na pewno nie powinno się to odbywać kosztem jakości muzyki.

Neil Young jest jednym z najbardziej cenionych i wpływowych muzyków rockowych na świecie (uważa się go za jednego z dwóch najważniejszych - obok Boba Dylana - przedstawicieli nurtu folkrockowego). Nagrał w sumie kilkadziesiąt albumów, które rozeszły się w wielomilionowych nakładach. Young jest członkiem Rock and Roll Hall of Fame, wielokrotnie trafiał na różne listy najważniejszych i najbardziej wpływowych artystów (do inspiracji jego twórczością przyznają się m.in. muzycy Pearl Jam, Nirvany, czy Radiohead).

Wystaw ocenę: 
 Średnia ocena: 
(Głosów: )

Komentarze

Redakcja PC World nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

wnok

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.19.18.138
  • 24-07-2008, 12:27

a najgorsze słuchawki dodawane do odtwarzaczy :| nie dość że dźwiękowo mierne, to jeszcze trzeba głośność na maxa dawać by zagłuszyć odgłosy z zewnątrz (i przy okazji niszcząc sobie słuch...)

....

  • ocena: brak oceny
  • IP: 87.105.239.123
  • 24-07-2008, 12:33

Ale wytwórnie muzyczne znalazły sobie klakiera. Nie ma co.
Ten ćwok wymądrza się na temat jakości dźwięku ale jak wytwórnie sprzedawały kasety magnetofonowe gorszej jakości niż sprzedawali piraci to pan muzyk nie awanturował się. Przypomnę że kasety produkowane przez wytwórnie miały jakość radiową. Niech ten facet się lepiej zamknie bo straci resztę fanów i wytwórnia i tak się na niego wypnie.

max

  • ocena: brak oceny
  • IP: 89.79.190.64
  • 24-07-2008, 12:34

nie żebym się czepiał tej żywej legendy, ale to chyba oczy oknami duszy, nie uszy... ;)

p

  • ocena: brak oceny
  • IP: 86.63.146.13
  • 24-07-2008, 12:38

Po wypowiedzi tego pana widać, że nie ma on pojęcia o jakości dźwięku, prawdopodobnie jest też typowym audiofilem.

nobody

  • ocena: brak oceny
  • IP: 80.24.25.187
  • 24-07-2008, 12:51

Tylko że utwory w iTunes nie w formacie MP3.

yeti

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.22.128.126
  • 24-07-2008, 13:16

Ciekawe uwagi ludzi twierdzących, że muzyk wypowiadający o jakości dźwięku nie wie o czym mówi. :-)

Faktem jest, że do odtwarzaczy z reguły dołączane słuchawki dla ludzi o pierwszym, góra drugim stopniu umuzykalnienia.
Rzeczywistość jest brutalna: porządne słuchawki kosztują, często wielokrotnie więcej niż sam odtwarzacz, a wartość marketingowa dołączenia ich do odtwarzacza jest niewielka. Znacznie łatwiej i taniej jest zrobić bajerancką obudowę czy dorzucić wyświetlacz o większej rozdzielczości czy liczbie kolorów. Komentarze pod tym artykułem dowodzą zresztą, że marketingowcy mają rację nie zwracając uwagi na jakość dźwięku. Skoro ZU niczego lepszego nie potrzebuje, to po co zwiększać koszty?

hal9000

  • ocena: brak oceny
  • IP: 57.66.197.36
  • 24-07-2008, 13:20

@............
Ten ćwok wymądrza się na temat jakości dźwięku ale jak wytwórnie sprzedawały kasety magnetofonowe gorszej jakości niż sprzedawali piraci to pan muzyk nie awanturował się. Przypomnę że kasety produkowane przez wytwórnie miały jakość radiową. Niech ten facet się lepiej zamknie bo straci resztę fanów i wytwórnia i tak się na niego wypnie.

Sam jesteś ćwokiem! Ten facio ma racje i ZDECYDOWANIE jest autorytetem w tych sprawach--a sadząc po twojej trollowej wypowiedzi ty nie masz zielonego pojęcia o jakości profesjonalnych nagrań.

KubaP

  • ocena: brak oceny
  • IP: 91.94.238.34
  • 24-07-2008, 13:38

Artysta ma rację - muzyka w odtwarzaczach MP3 jest degradowana, co pogarsza również możliwości wyrażenia emocji przez muzyków.
Pół biedy, kiedy nagrań w formacie stratnym słuchamy w samochodzie, metrze czy spacerując ulicą (hałas z zewnątrz i tak nie pozwala na przyzwoity odbiór).
Niestety, w tej chwili również producenci domowego sprzętu grającego uznali, że MP3 to już standard i dostosowują się do tego trendu tak konstruując urządzenia, żeby te pliki brzmiały "lepiej".
Wielka szkoda

Rafiki

  • ocena: brak oceny
  • IP: 87.101.68.192
  • 24-07-2008, 13:44

Chcecie mieć najlepszą możliwą cyfrową jakość? Kupcie sobie utwór nagrany na BD Audio bo ~ tyle zajmuje materiał źródłowy, nieskompresowany i oczyszczony.

dzwiekoholik

  • ocena: 4
  • IP: 83.17.102.114
  • 24-07-2008, 13:55

@yeti: Nie chodzi o to, ze niepotrzebnie mają zwiększać koszty - chodzi o to, że narząd niewykorzystywany w sposób prawidłowy zatraca swoje funkcje, których się nie używa.
Już teraz obecna cywilizacja jest słuchowo upośledzona. Boję się co będzie za kolejnych 10 lat. A swoją drogą daleko krajom "ucywilizowanym" do krajów "trzeciego świata" jeśli chodzi o umuzykalnienie - i to chyba o czymś świadczy.

@nobody: Youngowi nie chodzi o format mp3 sprzedawany u Apple''a tylko o jakość urządzeń elektronicznych popularnie zwanych "MP3". Wszelkego rodzaju iPody i iPhony delikatnie mówiąc kiepskie pod względem generowania fali dźwiękowej. Jest wiele innych firm, które produkują naprawde dobrej jakości przenośne playery - tyle że one nigdy nie będą miały tyle pieniędzy na marketing.

Ja się zgadzam z opiniami Yaonga. Co więcej - uważam, że skrajnie niebezpieczne jest wytwarzanie coraz niższej jakości popytu na rynku, tylko przy pomocy "ładnego papierka" na produkcie. Tak samo jeśli chodzi o format mp3. Kto z was zwraca uwagę przy zakupie player''a aby miał obsługę znacznie lepszych formatów (nawet tych stratnych) niż mp3? Gdyby nie zerowa wiedza społeczeństwa (zaawansowanego technicznie jakby nie było) na temat podstawowych różnic już dawno mp3 byłoby w muzeum.

Lyel

  • ocena: brak oceny
  • IP: 79.184.117.9
  • 24-07-2008, 14:00

Podstawowym problemem jest to, czego się w tej chwili słucha. Do disco, techno, rapu i innego badziewia nie potrzeba wymyślnych urządzeń audio, po cóż więc ktoś ma kupować sprzęt za kilka tysięcy, skoro na odtwarzaczu mp3 z podłymi słuchawkami słychać też. Muzyka jako taka się kończy, smutna prawda.

....

  • ocena: brak oceny
  • IP: 62.87.214.62
  • 24-07-2008, 14:34

#
hal9000
A ty masz pojęcie na temat jakości nagrań na taśmach magnetofonowych które wciskały wytwórnie muzyczne za kupę kasy.
Nie chodzi mi o to czy ma racje czy nie ma ale ewidentnie steruje nim w tych wypowiedziach wytwórnia muzyczna i o to mi chodzi. A ty histerycznie bronisz zdania muzyka które nie est jego zdaniem ale perfidnym terroryzmem marketingowym. Stosowanym z resztą również przez Apple :D
A ogólnie to chodzi mi o durne uogólnianie wszystkiego co się da, muzyk się nim kierował w swoich wypowiedziach przez co sfałszował rzeczywistość. Przypuszczam że tekst dostał od wytwórni muzycznej. To stary wypróbowany sposób na walkę z konkurencją. Dziwię się że tego nie zrozumiał. Chyba kasa była wielka. Co oznacza jak wytwórnie boją się iTunes.
Jeśli można się przyczepić do produktów Apple to nie do samego iPoda który ma najlepszy procesor dźwięku na świecie montowany w tego typu urządzeniach ale do słuchawek. to słuchawki jakości takich jak kupuje się z koszach w hipermarketach za 10 zł.

AUKCJE

Navroad NR320BM + Navroad Map 7.72 Europa NA MOTOR

Kup Teraz: 1099 zł
Ilość przedmiotów: 10
Liczba ofert: 0
Data zakończenia: 2010-08-12 13:52:38
Lokalizacja: Lublin