Transmission 1.31@viśtek nie maż tego programu na widows olewają cie to zmień system i po problemie.
I tak żaden program nie przebije rtorrenta :P Szczególnie jeśli chce się transferować pliki z prędkościami rzędu 50Mb/s i wyższymi.
@ viśtek® Popatrz viśtek, a jednak istnieją dobre programy na Linuksa, których pod Windowsem nie uświadczysz? Boli? ;)
Programik nawet fajny w swojej prostocie, zwłaszcza jak dodali blokadę podejrzanych peerów. Tylko co u licha strzeliło jego developerom żeby olać Windowsa???
@loki: masz rację, zrobiłem błąd w tytule - staram się zwracać na to uwagę, sam broniłem wielokrotnie pisania: linux, ale linuKSa, linuKSowi, najmocniej przepraszam za to niedopatrzenie.
Szkoda tylko, że ten serwis robi błędy językowe... [[http://pl.wikipedia.org/wiki/Linux#Nazwa_Linux_w_j.C4.99zyku_polskim]]
Troszke to dziwne bo mi nie sprawdza za kazdym włączeniem ile sciagnal do chwili wylaczenia programu. Owszem zdrza sie to o czym piszesz ale raczej wtedy gdy program zostanie nagle wylaczony poprzez "sily wyzsze". Tak mi sie wydaje. tak czy siak jest to najlepszy program do sieci Torrent. Trosske szkoda, ze Tomato nie jest rozwijany ale mamy godnego lekkiego nastepce Transmission :)
Nie wymaga super sprzętu, ładnie ciągnie, ale ma jeden feler. Za każdym uruchomieniem sprawdza ściągane pliki, nieważne, czy był prawidłowo zamykany czy też "na siłę". Kasowanie katalogu ustawień nic nie dawało, może teraz będzie w porządku?
Kurcze w szoku jestem ! :) Pc-owy serwis pisze o programie będącym nie na Windowsa a jego przeciwników Mac OS X i Linux :) Wersja 1.22 miala dziwna skłonność do wolnego wyłączania się. W najnowszej 1.31 chyba naprawili ten drobny błąd. Program ładnie wpasowuje się w interfejs Aqua. Po wycięciu części na procesory PowerPC i 6 zbednych jezykow program zajmuje niewiele ponad 3 MB.

