Apple może wyłączyć dowolną aplikację w iPhone'ie?

Amerykański programista Jonathan Zdziarski znalazł w oprogramowaniu iPhone 2.0 fragment kodu, który - być może - pozwala Apple'owi na zdalne zablokowanie (czy nawet usunięcie) dowolnej aplikacji zainstalowanej w telefonie. Po opublikowaniu tej informacji niektóre media natychmiast zarzuciły firmie Jobsa nielegalne ingerowanie w działania użytkowników - trzeba jednak zastrzec, że sam Zdziarski nie jest pewien, czy ów mechanizm jest aktywny i czy Apple zamierza go wykorzystywać do blokowania programów.
Fakty są takie: podczas analizowania najnowszej wersji oprogramowania dla iPhone'a - oznaczonej numerem 2.0 - Jonathan Zdziarski znalazł fragment kodu, który teoretycznie może być wykorzystany do zdalnego blokowania i usuwania aplikacji zainstalowanych w iPhone'ie. Sam programista zastrzegł jednak od razu, że nie ma żadnego dowodu na to, iż ów mechanizm jest aktywny, a poza tym nie udało mu się ustalić, czy na pewno jest to podstawowa funkcja tego kodu. "Nie wiemy, czy to w ogóle działa, a jeśli tak - to co dokładnie robi. Ten kod może pozwalać na usuwanie aplikacji. Może też po prostu blokować im dostęp do GPS. A może nie robi nic poza wkurzaniem obrońców prywatności (...)" - napisał Zdziarski na swojej stronie internetowej.

Amerykańskie media zwracają uwagę, że Apple już kilkakrotnie przejawiał pewną "nadopiekuńczość" wobec użytkowników w kwestii tego, z jakich aplikacji korzystają w iPhone'ie (firma m.in. usuwała ze swojego katalogu aplikacji niektóre programy bez podania przyczyny).

Zdaniem niektórych, ów mechanizm może być systemem ochrony przed złośliwym oprogramowaniem - być może Apple zostawił sobie taką "furtkę", aby w razie epidemii jakiegoś iPhone'owego wirusa czy trojana móc go błyskawicznie zdalnie wyłączyć. Koncern z Cupertino na razie nie skomentował tych doniesień.

Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (16)

diorek

18-08-2008 18:46

Jobs sobie nieźle wymyślił:) nic nikomu nie da zainstalować poza produktami Apple`a... dobrze, że inni tego nie robią i taki Samsung Omnia czy Htc bije go na głowę:D:D:D

Linebacker

14-08-2008 21:18

Soft instalowany na mojej wlasnej komorce nie powinien obchodzic nikogo i tylko ja powinienem miec do niego dostep - takie jest moje zdanie. a co do mmsow to po co dodatkowo bawic sie we wchodzenie na appstore skoro np taka Omnia ma je w sobie + wszystko to co ma iphone i wiele wiecej, iphone jest dla mnie slaby, robia mu mocny marketing zeby przykryc jego wady i sprzedaz jak najwiecej sztuk na fali jego popularnosci

dadaista

11-08-2008 08:47

I o co cała ta wojna...? Zdziarski pospieszył się z ogłoszeniem swoim "rewelacji". Okazało się, że to, co opisał, służy jedynie do zdalnego wył±czenia programom dostępu do informacji o położeniu użytkownika iPhone''a. A zrobiono to tylko po to, by móc zapobiec nadużyciom ze strony programistów. [[http://daringfireball.net/2008/08/core_location_blacklist]] Przydadałoby się zaktualizować artykuł.

phi

10-08-2008 12:15

@chmielu - Nokia wysyła MMSy bez żadnego oprogramowania z AppStore a ponadto ma wideorozmowy. Korzystam z tego znacznie częściej niż z Internetu, wykonuję osiem, dziesięć rozmów wideo dziennie. Nie bawi mnie rzeźbienie w małym ekranie dotykowym komórki. Podobnie wątkowanie SMSów w iPhonie to tragedia. Dlatego mam Nokię i czekam aż Nokia zrobi funkcjonalność maili podobną do tej z BlackBerry. Moim zdaniem fanatycy Apple to jeszcze twardsza sekta niż zaparci windziarze czy zakompleksieni linuksiarze. Prawda co do "ich" produktów jest jak zwykle pośrodku...

chmielu

09-08-2008 21:44

@nieprzepłacam - jesteś konkretnie zacofanym uzytkownikiem windowsow. Ja na codzien pracuje na komputerach firmy Apple - uzywam ich do montazu wideo i szeroko pojetej grafiki komputerowej. iPhone takze uzywam i dziennie wysylam po 5 MMS-ow - tak - dobrze widzisz - MMS''ow - wystarczy zainstalowac aplikacje SwirlyMMS z AppStore i juz mamy MMS''y do dyspozycji...

nieprzepłacam

09-08-2008 16:05

iphone jest mocno przereklamowane dodatkowo niema połowy funkcji które maja nokie itp telefony naprawde bardzo kiepski sprzet czy wiece ze np niema mozliwosci wysyłania MMS.Ja zamiast smsa wysyła mmsy w jednej wiadomosci mozna zmiescic 50sms i wiecej wiec ksiazke mozna nawet wysłac dodatkowo wysyłam np zdjecie razem z dzwiekiem i opisem wszystko sie miesci w jednym MMS ale tego te badziewie wogle niema bo jest przeznaczone na rynek amerykański a aple udowodniło ze reklama robi swoje tak samo odtwarzacz mp3 10razy drozszy idiotyczne oprogramowanie kilkanascie razy taniej kupie markowy innej firmy i o niebo lepszy!!

rat

08-08-2008 20:31

@Huk: Ta, niezlych idiotow musialbym ten wirus zarazac wypisujace wczesniej na ekranie licencje i czekajac na klika w "I agree".

sin - ekspert

08-08-2008 14:09

jezeli chodzi o mnie to apple (tfu!) moze wylaczyc wszystkie aplikacje.

mado

08-08-2008 11:21

A ja, gdybym używał urządzenia, to wolałbym aby mi nikt zdalnie na nim nie grzebał :-)

Huk

08-08-2008 11:20

Panowie - jak by na to nie patrzeć to towarzysz "ArekT" może mieć rację :/ - najczęściej w licencji jest zapis w stylu "Zabrania się prób odczytu i dekompilacji do kodu źródłowego" - inna sprawa że równie dobrze taki zapis mógłby dać twórca jakiegoś vira (w jego kodzie np) a potem rządać od firm AntiVirusowych odszkodowań ;]

max

08-08-2008 10:58

ArekT, jesteś niesamowity. Takiego myślenia - przynajmniej otwarcie wyrażonego - nie spodziewałbym się po kimś, kto potrafi złożyć do kupy więcej niż dwie literki alfabetu. Kto ci zabrał mózg? I czy za niego zapłacił? A nie może nie było takiej potrzeby, bo był zupełnie pusty? Dla tWojej wiadomości: nie musisz czytać na portalach, co robią pianobijcy. W ten sposób będziesz spokojniejszy i szczęśliwszy. Ale wara ci od tego, co oni robią, mały człowieczku.

~~

08-08-2008 10:54

@ArekT: Mamy tu przykład fanatyka Apple. Pewnie, zabronić analizowania oprogramowania. Pomyśl. Apple wydaje jakiś program do IPhone''a. Ale konkurencja wydaje lepszy, który Ci się bardziej podoba. Apple widząc to zdalnie deinstaluje program konkurencji. I to nazywasz dobre??? Pomyśl, co by było, gdyby MS zaczął deinstalowywać FireFoxa ??? Dzięki takim ludziom jak Jonathan Zdziarski (polsko brzmiące nazwisko, nasi górą :D) można ograniczyć Orwellowskie zapędy niektórych firm, jak Apple czy MS. A ja osobiście zamiast IPhona wybrałem Nokię N95. Przynajmniej nikt nie odinstaluje mi mojego ulubionego softu :)

piotr

08-08-2008 10:50

@ArekT hahahah jaka nie legalna analiza kodu gdzie ty to znalazłeś zaraz mi napiszesz że zabronione jest sprawdzanie opcji aplikacji itp. jak chcesz napisać na przykład jakiś program bez analizy systemu i części kodu ??

mario

08-08-2008 10:48

@ArekT: a ja właśnie nie kupiłem iPhonea z powodu tych śmiesznych ograniczeń i bardzo dobrze, że są ludzie którym się chce analizować kod binarny takiego softu, bo dzięki nim wiem komu mogę ufać a komu nie. iPhone to bardzo dobry sprzęt, niestety z koszmarnym oprogramowaniem - koszmarnym nie pod względem funkcjonalności, tylko ograniczeń jakie mi zakłada.

ArekT

08-08-2008 10:11

a ja na miejscu apple bym oskarżył tego gościa - analiza kodu jest niedozwolona bez zgody właściciela. Chce sobie analizować to albo niech sam napisze albo niech pójdzie do pracy w jakiejś firmie softwarowej. Ja chcę używać urządzenia i już i nie potrzebuje jakiś pianobijców którzy nie mogą żyć bez rozgłosu.

as

08-08-2008 09:47

Apple to prażka im wcześnie beznadziejni fanatycy wymrą tym bardziej firmy produkujące oprogramowania skupią się na prawdziwych systemach Linux i Win a nie badziewnym MAC ''os''

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »