Tak, prawdopodobnie tak jest
"Błędy te mogą zostać wykorzystane przez przestępców" skoro nie są jawne to raczej mogą być wykorzystywane przez przestępców z drugiej strony barykady, czyli rozmaite ABW i inne policje.
Pewnie znalazł zwykły backdoor w javie pozostawiony dla wybranych producentów aplikacji, ktore nie mogły normalnie działać w tym syfiastym środowisku.
@Warhawk a gdzie jest wzmianka o MMSie? nawet jeśli, to jedno i drugie nie pozwala na wykonywanie bajtkodu. oglądałem ten jego wykład w necie i nie podał w nim nic ciekawego... bełkotał tylko o działaniu kvm, pamięci... i jego widzimisie na temat dziur w javie... jeśli by takowe były, to pewnie zarządałby znacznie więcej kasy niż 20 tyś. euro!
@83.11.5.35 - a gdzie jest napisane o sms''ie? Raczej chodzi o MMS
Pokazuje to, ze Polska jest w czolowce co do zabezpieczen. Takie 20tys euro wspomoze polski rynek w kierunku zabezpieczen. Bravo dla naszego rodaka
@83.11.5.35 - nabożność godna podziwu ale nie w biznesie. Pożyjemy to zobaczymy kto ile na tym straci, że zdał się obecnie na javę.
Polak górą>teraz grono zazdrośników zacznie go atakować,ze robi to za kase,ale za dziekuje sie nic nie kupuje.Ja go znam i jest super czlowiekiem.
a ja mu nie wierzę i myślę, że koleś chce tylko wyłudzic od tych firm pieniądze... kolesiowi wystarczy znajomośc numeru telefonu ofiary, wysyła do niej smsa ze szkodliwym kodem i... co to ma wspólnego z javą? sms są odbierane przez oprogramowanie telefonu, który ewentualnie (jeśli jego oprogramowanie na to pozwala) może przekazac jego treśc do maszyny wirtualnej aktualnie uruchomionej aplikacji... na platformie opisanej w artykule aplikacje java nie mogą działac w tle, więc użytkownik napewno by zauważył lub nawet świadomie uruchomił midlet.
tak to jest, miało być chociaż bezpiecznie a wyszło jak zawsze.

