Polak znajduje groźne błędy w Javie w Nokiach

Adam Gowdiak - polski specjalista ds. bezpieczeństwa - znalazł dwie groźne luki w Javie zaimplementowanej do telefonów Nokia z serii 40 (Nokia Series 40). Błędy te mogą zostać wykorzystane przez przestępców do nawiązywania połączeń bez wiedzy użytkownika, nagrywania konwersacji czy przechwytywania danych zapisanych w pamięci telefonu.
Z informacji udostępnionych przez A. Gowdiaka wynika, że problem dotyczy oprogramowania firmy Sun Microsystems zastosowanego w telefonach fińskiego koncernu - chodzi o implementację technologii Java. Specjalista przekazał już część informacji na ten temat do Suna i Nokii - firmy otrzymały jednak na razie jedynie fragment szerszego opracowania na temat luk. Za komplet materiałów (zawierający m.in. exploita dowodzącego, że luki da się wykorzystać do atakowania użytkowników) Gowdiak wyznaczył cenę - 20 tys. euro. Pieniądze te mają zostać przeznaczone na stworzenie polskiej firmy - Security Explorations - która specjalizować się będzie w badaniach z zakresu bezpieczeństwa informatycznego.

Z przeprowadzonych przez Polaka analiz wynika, że luki mogą zostać wykorzystane do podsunięcia użytkownikowi telefonu Nokii z serii 40 złośliwej aplikacji, która - po zainstalowaniu w urządzeniu - pozwoli "napastnikowi" na przeprowadzanie najróżniejszych szkodliwych operacji. Wśród nich znalazło się m.in. nieautoryzowane nawiązywanie połączeń, wysyłanie wiadomości SMS, nagrywanie dźwięku (np. rozmów prowadzonych przez telefon) czy materiału wideo. Co więcej, przestępca będzie również mógł uzyskać dostęp do danych zapisanych w pamięci telefonu lub karcie SIM.

Warto odnotować, że platforma Nokia Series 40 wykorzystana została w ok. 140 różnych telefonach fińskiej firmy (to najpopularniejsza platforma Nokii). Szacuje się, że na świecie sprzedano łącznie ok. 100 mln takich urządzeń.

Problem wykryty przez Gowdiaka wydaje się niezmiernie poważny, ponieważ luki pozwalają na bardzo łatwe zaatakowanie telefonu - napastnik nie musi uzyskiwać do niego fizycznego dostępu, wystarczy, że będzie znał numer. To pozwoli mu na wysłanie "złośliwej" wiadomości, która zainstaluje w urządzeniu szkodliwy kod. Co ważne, ów złośliwy kod po zainstalowaniu nie będzie widoczny dla użytkownika.

Adam Gowdiak twierdzi, że przetestował siedem różnych telefonów komórkowych Nokii z najpopularniejszych rodzin dostępnych w ramach platformy Series 40 - wszystkie były podatne na atak. Specjalista nie wyklucza też, że luki występują również w telefonach innych firm, w których zainstalowana jest mobilna wersja Javy - J2ME. Z jego testów wynika bowiem, że błędy znajdują się także w oprogramowaniu Java Wireless Toolkit, służącym do tworzenia mobilnych aplikacji dla Javy.

Nokia i Sun na razie nie komentują tych doniesień.
Oryginalny tekst został opublikowany na www.securitystandard.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (10)

~Drebrawarge

01-02-2011 13:05

Tak, prawdopodobnie tak jest

gembol

18-08-2008 11:45

"Błędy te mogą zostać wykorzystane przez przestępców" skoro nie są jawne to raczej mogą być wykorzystywane przez przestępców z drugiej strony barykady, czyli rozmaite ABW i inne policje.

Aleksander

18-08-2008 00:16

Pewnie znalazł zwykły backdoor w javie pozostawiony dla wybranych producentów aplikacji, ktore nie mogły normalnie działać w tym syfiastym środowisku.

~Gość

13-08-2008 12:18

@Warhawk a gdzie jest wzmianka o MMSie? nawet jeśli, to jedno i drugie nie pozwala na wykonywanie bajtkodu. oglądałem ten jego wykład w necie i nie podał w nim nic ciekawego... bełkotał tylko o działaniu kvm, pamięci... i jego widzimisie na temat dziur w javie... jeśli by takowe były, to pewnie zarządałby znacznie więcej kasy niż 20 tyś. euro!

Warhawk

13-08-2008 01:07

@83.11.5.35 - a gdzie jest napisane o sms''ie? Raczej chodzi o MMS

polak

12-08-2008 17:29

Pokazuje to, ze Polska jest w czolowce co do zabezpieczen. Takie 20tys euro wspomoze polski rynek w kierunku zabezpieczen. Bravo dla naszego rodaka

tad

12-08-2008 16:27

@83.11.5.35 - nabożność godna podziwu ale nie w biznesie. Pożyjemy to zobaczymy kto ile na tym straci, że zdał się obecnie na javę.

hakerka

12-08-2008 14:24

Polak górą>teraz grono zazdrośników zacznie go atakować,ze robi to za kase,ale za dziekuje sie nic nie kupuje.Ja go znam i jest super czlowiekiem.

~Gość

12-08-2008 13:44

a ja mu nie wierzę i myślę, że koleś chce tylko wyłudzic od tych firm pieniądze... kolesiowi wystarczy znajomośc numeru telefonu ofiary, wysyła do niej smsa ze szkodliwym kodem i... co to ma wspólnego z javą? sms są odbierane przez oprogramowanie telefonu, który ewentualnie (jeśli jego oprogramowanie na to pozwala) może przekazac jego treśc do maszyny wirtualnej aktualnie uruchomionej aplikacji... na platformie opisanej w artykule aplikacje java nie mogą działac w tle, więc użytkownik napewno by zauważył lub nawet świadomie uruchomił midlet.

tad

12-08-2008 13:22

tak to jest, miało być chociaż bezpiecznie a wyszło jak zawsze.

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »