Wyćwicz swój umysł - gry i medytacja kluczem do sukcesu!

Chcąc zwiększyć wydajność swojego peceta lub laptopa, wystarczy podnieść częstotliwość taktowania procesora lub skrócić czasy dostępu w pamięci RAM. Tymczasem twój notebook to nie jedyny komputer przenośny, który towarzyszy ci na każdym kroku. Odpowiedni trening pozwoli ci wycisnąć więcej mocy ze swoich szarych komórek. Badania naukowe wykazują, że każdy człowiek wykorzystuje zaledwie ułamek możliwości mózgu. Można to zmienić, stosując właściwe ćwiczenia i strategie określane mianem mnemoniki i mnemotechniki. Pod tym pojęciem kryją się sztuczki i metody usprawniające zdolność myślenia. W poniższym materiale prezentujemy (bezpłatne, a także komercyjne) programy, którymi możesz skutecznie przetrenować swój umysł.
Komputery stają się coraz szybsze i wydajniejsze. Jednak jest instrument, który pokona nawet najsilniejsze maszyny liczące - twój mózg. Pokażemy ci, jak poprawić osiągi swojego umysłu.

Jeśli chciałbyś sprawdzić lub poprawić swoje zdolności rachunkowe, powinieneś zainteresować się programem BrainSpeeder. Jest dostępny tylko w językach angielskim i niemieckim, jednak jego obsługa jest nadzwyczaj prosta. Celem gry jest bezbłędne rozwiązanie w każdym poziomie 20 zadań arytmetycznych w możliwie krótkim czasie.

BrainSpeeder pomoże ci sprawdzić i poprawić swoje zdolności obliczeniowe na jednym z trzynastu poziomów.Kliknij, aby powiększyćBrainSpeeder pomoże ci sprawdzić i poprawić swoje zdolności obliczeniowe na jednym z trzynastu poziomów.

Do dyspozycji jest 13 poziomów. Pierwsze rundy są bardzo łatwe, jednak w kolejnych poziomach działania stają się coraz trudniejsze. Każdy błąd wiąże się z utratą punktów. Oprócz tego można się ćwiczyć w zapamiętywaniu szybko znikających liczb (zamiast opcji Arithmetic wybierz Mnemonic w polu listy Game) i w zgadywaniu, której cyfry brakuje w losowo utworzonym ciągu (wybierz Speedoku w polu listy Game). Użytkownicy dysponujący dostępem do Internetu mogą zmierzyć się z innymi graczami z całego świata.

Z krainy kwitnącej wiśni

Również łamigłówki sudoku mają do czynienia z cyframi. Coraz częściej można znaleźć je w gazetach i zeszytach szaradzistów. Jednak nie chodzi w nich tyle o same obliczenia, co o logikę i myślenie. Gra została wymyślona już w osiemnastym wieku, ale jej obecna postać zyskała ogromną popularność w Japonii lat osiemdziesiątych.

Tagi: umysł brain wave
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (21)

Zeke

17-08-2008 16:13

@max Mikroskopy nie, tu głównym narzędziem jest magnetic resonance imaging (MRI), ale wykrywa nawet śladową aktywność tkanki szarej :) . W razie potrzeby, na wydziale biologii mają mikroskopy elektronowe... Może uda się coś znaleźć.

viśtek®

17-08-2008 15:28

@Zeke: lol a świstak leży na leżance z napadem spazmatycznego śmiechu... "poszukiwania mózgu" a co za termin tego cię tam będą uczyć? lol myślisz że za ip zaszpanujesz i już jesteś wiarygodny? btw. rozumiem że to jakieś interdyscyplinarne studia bo ekspertem od neurobiologii też jesteś.. @max: nie pajacuj, idź lepiej poszukać informacji o zagrożeniach używania brainwave dla epileptyków..

max

17-08-2008 14:35

re Zeke: celny strzał:) Macie tam aż tak dobre mikroskopy, żeby znaleźć coś u Viśtka?;)

Zeke

17-08-2008 00:52

@viśtek Zapraszam na wydział psychologii Uniwersytetu w Cardiff. Poszukiwania mózgu załatwię ci gratis

viśtek®

17-08-2008 00:31

@Zeke: masz rację POCZYTAJ cokolwiek koleś potem oceniaj... może i nawet skończyłeś pierwszy rok (w co wątpię) psychologii może i nawet być może całe studia ukończysz. (w co jeszcze bardziej wątpię)... ale jednego jestem pewien, z twoim podejściem to i tak goowno będziesz wiedział nawet po doktoracie z psychologi...

Zeke

16-08-2008 23:53

Viśtek, nie bełkocz. Jak dla ciebie "podświadomość/intuicja" jest źródłem geniuszu, to przestań palić to świństwo, niedługo będziesz mógł używać tylko 1% mózgu, reszta zamieni się w komórki glejowe. Wróć do bycia klakierem MS, w tym jesteś dobry, o psychologii nie masz pojęcia. @Cristopf Studia psychologiczne wystarczą do oceny tego, co jest bzdurą, a co _może_ być korzystne. Niezależnie od tego, czy w to wierzysz czy nie :) . Pomijam ewidentne przypadki kierunku psychologia na wyższej szkole czegoś tam i czegoś innego. I wie znacznie więcej od zatroskanej matki, ale od innej strony. Poczytaj coś, potem oceniaj.

viśtek®

16-08-2008 23:28

@Lukas: odstaw to zioło drogi Watsonie. ;) choćbym się dwoił i troił by Ci tego lajnuxa reklamować.. to i tak mój wpływ na popularność lajnuxa w samej Polsce można by porównać do wpływu machającego skrzydełkami ziemskiego motyla na rozbłyski słoneczne.. @Cristopf: czyżby jakiś uraz do psychologów Cristopf?? świadomie człowiek rzeczywiście wykorzystuje tylko mały procent mocy przerobowej mózgu. ale to dlatego. że cała reszta idzie na zmysły (najwięcej), koordynację ruchową, zarządzanie organizmem, pamięć i podświadomość (intuicję).. przy czym to ostatnie jest o tyle ciekawe, że to właśnie ta podświadomość jest często źródłem geniuszu.. sztuka polega na tym by ją odpowiednio wytrenować żeby zaczęła mechanicznie wykonywać potrzebne nam operację i podsuwała nam w jasny sposób wynik.. wszystkie te umiejętności szybkiego czytania, błyskawicznego dodawania i mnożenia dużych liczb czy szybkiego rozwiązywania skomplikowanych łamigłówek opierają się właśnie na tej zasadzie. często mówi się, że w czasie snu przychodzą genialne pomysły i rozwiązania a to właśnie dlatego, że wtedy naszymi problemami zajmuje się obszar mózgu odpowiedzialny za podświadomość. sam Einstein lubił urządzać sobie w czasie dnia drzemki właśnie z tego powodu...

Cristopf

16-08-2008 14:56

Kilka procent mózgu... Dobrze, a teraz może wszyscy, którzy twierdzą, że cały ich mózg jest wykorzystywany, napiszą nam piękny argumencik, nie stronę, argument. Zgadzam się z tym, że jedynie ok. 9 procent mózgu jest wykorzystywane. Oczywiście są wahania, jeden jest mądrzejszy, sprawniejszy itp, a drugi niestety nie... Ktoś napisał o efekcie placebo i tutaj się złapał, bo efekt ten jest jednym z takich "nadprzyrodzonych" mocy mózgu. Wmawiasz coś sobie i masz, i tak dalej i tak dalej... Niestety nie każdy znów jest zdolny do umiejętnego wykorzystywania tegoż oto efektu, a może on służyć człowiekowi. Tomek... A co do tego brainwave i twojego kolegi psychologa... Nie psycholodzy są od stwierdzania takich rzeczy i na pewno nie tak ot sobie, czyste widzi mi się, a jeszcze tym bardziej, nie świeżo po psychologii... Niestety taki świeżo upieczony psycholog wie niewiele więcej od zatroskanej matki, która czyta pisma "jak zaradzić temu, by mój syn nie zszedł na złą drogę" lub "Jak wyperswadować komuś, że picie alkoholu jest złe"... Oni tylko rozmawiają z ludźmi o słabej psychice, którzy nie radzą sobie z własnym życiem, lub starają się doradzić (choć wszystko robią metodą chybił trafił...). Dziękuję za uwagę ;] Pozdrawiam.

lukas

16-08-2008 11:39

@viśtek, ćwiczyłeś kiedyś mózg? Chyba nie, a widać, że jest Ci to bardzo potrzebne. Temat nie związany z Linuksem, a ty go reklamujesz. Chyba, że ty to robisz celowo? Przyznaj się! Nie wiesz, że tam gdzie jest zamieszanie, jest najwięcej widzów- a ty te zamieszanie zawsze robisz ;)

viśtek®

15-08-2008 15:42

oj maxiu, maxiu brainwave jest groźny dla osób z predyspozycjami do epilepsji.. o których to predyspozycjach dana osoba wcale nie musi wiedzieć dopóki nie użyje tego programu... za to liczenie jeszcze nikomu nie zaszkodziło a sądzę że niektórym by się ta umiejętność bardzo przydała.. choćby takim linuchom.. może by wreszcie wyliczyli ekstrapolację trendu zmian udziału lajnuxa w rynku i wyciągnęli jakieś wnioski względem tego ;> btw. oczywiście na lajnuxa jak zwykle żadnych programów ni ma ;)

gikAH

15-08-2008 01:32

medytacja (prawdziwa) dla umyslu (quake, fallout, hl,C%C - dla ciala)

BASEQ1

14-08-2008 20:35

raport

14-08-2008 20:26

ułamek procenta mózgu to chyba wykorzystują twórcy takich artykułów. Ten mit o ułamkowym wykorzystaniu mózgu był tyle razy obalany, że aż żal człowieka ogarnia gdy raz kolejny ten nonsens jest inspiracją dla tego typu artykułów a jeśli chodzi o programy typu brainwave generator, to raczej nic innego jak nic. W najlepszym przypadku efekt placebo. Rozumiem, że każdy bez napracowania się chciałby być piękny, młody, bogaty, gruby, chudy, ale magicznych pigułek czy innych leniwych rozwiązań jak do tej pory jeszcze nie wymyślono (skutecznych, bo takich pigułek wzbogacania i upiększania, ale ich producentów, to stosowano już tysiące)

12345

14-08-2008 18:14

A ja z tego korzystalem :) nawet na linuxie byl jakis konsolowy odpowiednik brainwave''a :) wg mnie dziala :) ale jezeli ludzie myslicie , ze to wyczysci Wam mozg , albo uczyni jakims lepszym to jestescie w bledzie ;) Mi jedynie sluzyl jako kolejna uzywka mentalna ;d cos zamiast alkoholu ^^

nick

14-08-2008 17:14

ile jeszcze będzie powtarzana ta sama plotka o wykorzystywaniu mózgu jedynie w paru procentach??? nie ma, żadnych badań które by takie coś potwierdzały! wręcz przeciwnie - specjaliści cały czas to dementują np. tu: [[http://www.snopes.com/science/stats/10percent.asp]] lub tu:[[http://wyborcza.pl/1,75476,93572.html]]

max

14-08-2008 16:14

re Tomek: co do wykazywania związku - kojarzysz może procesy, w których pozywano firmy tytoniowe o spowodowanie śmierci palaczy? Tego też łatwo dowieść nie można. A jednak milionowe odszkodowania były. Ja miałem kontakt z BrainWave''m dość krótko - na mnie nie działają żadne hipnozy, żadne techniki relaksacyjne, uczenie przy użyciu systemu Sita, ani inne tego typu wynalazki. Tak więc - fajny wygaszacz ekranu, nic więcej.

Tomek

14-08-2008 16:10

Ja specjalistą nie jestem. Kolega świeżo skończył psychologię. Napisałem, to co mi powiedział, a decyzję każdy podejmuje sam. Ja nikomu nie bronię niczego używać, nawet witaminy A, która też ponoć niektórym czasem pomaga ;) Nawiasem mówiąc da się wygooglować na temat tego programu, różne komentarze i dobre i złe. Reasumując: jest kontrowersyjny. A co do ewentualnego procesu, to jeśli po tym np. po stosowaniu przez pare miesięcy wpadnę w jakieś schizy, to wcale nie tak łatwo wykazać, że te zielone słonie są od tego programu. Nie tak łatwo udowodnić zwiazek przyczynowo skutkowy. Ja wolę się uczyć normalnie. Zresztą niektóre dźwięki z tego programu przypominają odkurzacz, więc samo smuszenie się do słuchania wymaga samozaparcia ;).

max

14-08-2008 15:38

bo kumpel kazał. Takiego kumpla wyrzuciłbym nie z kompa, a z domu. Domorosłe specjalisty się znalazły. Gdyby Brainwave był szkodliwy, zaraz ktoś zrobiłby proces pokazowy, na którym jego twórcę rozstrzelano by medialnie, a zmasakrowane zwłoki wystawiono by na medialny widok publiczny.

mariusz

14-08-2008 15:34

Tomek: Bo? Takie widzimisie czy jakims argumentem to poparl?

Tomek

14-08-2008 15:30

Uwaga! Braiwave generator może być niebezpieczny! To jest stosowanie czegoś, co nie do końca jest poznane i zbadane. Zainstalowałem kiedyś demo Brainwave generatora, ale akurat niedługo odwiedził mnie kumpel po psychologii. Pokazałem mu ten program jako ciekawostkę, ale on stwierdził, że lepiej to wywalić z kompa.

pałeczka

14-08-2008 15:22

nie nawidze liczyć xD za to brainwave jest ok ;]

Polecane

Kariera w IT 2012

Kariera w IT 2012
Uczelnie, rynek pracy, rekrutacja, pracodawcy, rozwój zawodowy - czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o pracy specjalistów IT w Polsce. Piszemy jakie uczelnie wybrać, dlaczego warto studiować informatykę i kierunki techniczne, jak wygląda proces rekrutacji i jak dobrze wypaść przed pracodawcą, opisujemy pracodawców - firmy IT - i możliwe ścieżki kariery.

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »