@rom Raczej tylko Ci sie tylko wydaje, ze sie jakos obrazu poprawila. Nie sadze by taka operacja zwiekszyla ilosc szczegolow.
zwiększenie rozdzielczości z 320x240 (vhs) do 512x384 i zastosowanie filtru sharpen (w virtualdub) wyraźnie poprawiło jakość obrazu!
Aaaale glupoty. Upscalowanie to lipa. Dwoma rybami calej wycieczki nie obdzielisz. Chyba, ze jestes Jezusem...
A ja myślę, że dobre skalowanie jest dobrym przejściem z SD na HD, bo obecnie większość osób posiadających telewizory HD i tak ma telewizory HD Ready, a nie Full HD, więc Full HD im nie jest potrzebne, a do HD Ready dobry skaler może zupscalować płytę DVD prawie do takiej jakości obrazu, jak przy downscalowaniu Full HD do HD Ready.
jak wchodziły nagrywarki dvd do kompów, to też miało się mniej płyt poniewierać po moim pokoju, ale jakoś.... jest ich więcej ;-) i tym razem pewnie będzie podobnie ;-)
pewnie, ze nie zaszkodzi. Niech tylko p.łyty potanieją oraz nagrywarki do kompów. To prawdopodobnie wtedy bluray zastapi zwyczajne dvd. Pomijam juz fakt o jaości filmów, ale choćby nawet tylko dlatego, ze daje możliwośc zmagazynowania dużej liczby danych, przez co mniej plyt będzie sie poniewieralo w domu.
zemsta idiotów - nie da się tak przeskalowac obrazu w góre by zyskał szczegóły i był lepszy niz oryginal....

