Zgadzam się z Vodafone.
placenie za polaczenia przychodzace to najwiekszy idiotyzm jaki mozna wymyslic. Jako, ze unijni urzednicy sa bardzo "elastyczni" jezeli chodzi o "lobbing", mozna byc pewnym, ze taka regulacja wkrotce wejdzie w zycie.
malkontentom radziłbym najpierw poczytać o modeli bill&keep i stawkach interkonnektowych.
Vodafone dba wyłącznie o swoje interesy !!!
Heh, no ciekawie by wtedy było, nie da się ukryć... tylko niby kto miałby ponosić zyski tytułem płatności za odbierane połączenia? Operatorzy? UE? A może budżet państwa? Na załatanie dziury może i to byłby teoretycznie dobry pomysł, jednak na krótką metę... Dobrze, że Vodafone zgłosił swój sprzeciw. Dziwne tylko, że żaden inny operator nie miał nic do powiedzenia...
Socjalizmu im się zachciało, regulacje, ustawy jednym słowem biurokracja. UE szkodzi i to było wiadome od początku, niestety niektórzy orientują się po fakcie...
Nabiciu komuś kieszeni ?
Idiotyzm, niby czemu ma to służyć?
Opłaty za połączenia przychodzące? Ciekawe, czy będzie możliwość uzyskania zwrotu kasy za telefony oszołomów chcących np. sprzedać mi ubezpieczenie...

