Easy Touch ET-3801 Negro
czyli jednak się rozumiemy ;-) Sam mam radio CD w samochodzie - ale takie było w samochodzie jak go kupiłem ;-) Mimo że mam tylko 10km do pracy.. Mam navi w telefonie.. bo potrzebowałem telefonu z WinMobile, nie jako gadżet tylko jako narzędzie pracy :) a że z GPSem telefon był niewiele droższy... A jest to bardzo przydatne ;) można tak długo wymieniać, ale zgadzam się z tym że ktoś wymienia sprzęt tylko po to żeby mieć lepszy niż kolega z pracy.. porażka.. Telewizory LCD - teraz mówisz lepiej, bo racja - mam mały pokój to po co mi 50".. Ale ogólnie LCD jak najbardziej - lepszy obraz, mniejszy pobór prądu, mniej szkodliwe dla zdrowia (dla oczu).. Odchodzimy od tematu ;-) Ramka to jest nieco inna sprawa - sam mam na półce całkiem sporo różnych fotek.. i zastanawiam się czy ich nie zastąpić cyfrową ramką - owszem, może zbędny gadżet, ale zaoszczędza miejsce na półce, jest pewnym urozmaiceniem.. Przyjemnym dodatkiem.. Równie dobrze mógłbym siedzieć w pokoju z prostymi meblami itd, a mimo wszystko są zawsze jakieś ozdoby, ''stylowe'' meble (czyli jakieś ozdobniki na nich) itd.. PS.. radio CB a nie SB, chyba że to radio odbiera przekazy Służby Bezpieczeństwa ;)
@Polo: >Kupiłeś zbędną rzecz ?? ojej, dowartościowujesz się ;-) >Uważasz że kupno laptopa jest zbędne? Na pewno kupiłem nie jedną, a czy nie uważasz, że zakup: nawigacji, SB radio czy radio samochodowe mp3 w sytuacji gdy masz do pracy 2km a mało gdzie poza Warszawę wyjeżdżasz nie jest pozbawione sensu i logiki? a mam takiego kolegę w pracy, który takie zakupy robi i akcentuje swoje zakupy przy byle okazji, no bo on ma navi a ja nie. Ludzie się dowartościowują zakupami, bo jak nazwać sens kupowania TV 42 lub 50" jak masz pokój 20mkw? dyskutować można długo i zapewne nikt nie ustąpi ze swojego zdania. Kolega na siłę mi wtyka słowa których nie powiedziałem, nie chodzi mi o to, że z gruntu zakup przykładowego lapa jest zbędny, jeśli ktoś tego używa, niech kupuje nawet trzy, ja kupiłem bo dzieci okupują dużego, a na drugie pudło z biurkiem i monitorem nie mam miejsca, gdyby był drugiemu dziecku potrzebny oddzielny komputer, zapewne też kupiłbym mu laptopa, gdybym jeździł dużo samochodem, być może też bym kupił navi, ale nie jeżdżę i nie kupuję, tak samo SB czy inne gadżety... Słyszę nie raz w pracy, jak kolesie gadają o zmianie grafiki, dysku czy procka w kompie, nie dlatego że coś im nie chodzi czy mają mało miejsca na HDD, ale dlatego że pokazała się jakaś nowa grafa czy proc (to przykłady tylko i nie traktuj ich dosłownie). Kończę po według mnie takie przykłady można mnożyć, a jeśli uważasz inaczej to i tak Cię nie przekonam, pogadać sobie tylko możemy i tyle naszego. Pzdr
Romek: "Polsce już psycholodzy zaobserwowali manię kupowania rzeczy zbędnych, chyba taki syndrom dowartościowania się powstał, (...) laptopów." "Ja mam laptopa na Athlon 2400+" Kupiłeś zbędną rzecz ?? ojej, dowartościowujesz się ;-) Uważasz że kupno laptopa jest zbędne? Sam mam laptopa, bo często się przemieszczam.. Czy to rodzaj dowartościowania się? Mój tata kupił laptopa, bo stwierdzil że zajmuje mniej miejsca, cena niewiele wyższa a i może go w razie potrzeby zabrać... Dowartościowuje się? Sąsiedzi kupili laptopy, żeby nawet w tak głupiej sprawie jak obejrzenie zdjęć ze znajomymi nie wymagało przechodzenia do drugiego pokoju, a i tak chcieli zmienić komputer - całe pudło i monitor.. Cena znowu niewiele wyższa... Dowartościowują się? LCD - zbędna rzecz.. Fakt, dlaczego nie niszczyć sobie oczu przez promieniowanie monitorów/telewizorów CRT.. Po co mieć idealnie ostry obraz, skoro można mieć kicz na monitorze CRT... Po co oszczędzać zużycie prądu.. Po co oszczędzać miejsce na biurku.. Masz rację - LCD to dowartościowywanie się.. Po co ludzie kupują komputery? Oczywiście - masz rację - dowartościowują się !! Z lustrzankami też niestety masz racje - i tutaj nie żartuje... Zamiast kupować sobie dla szpanu mogliby mi kupić... I to nie dla szpanu, uwielbiam robić zdjęcia i sądzę, że robie to ''świadomie'' (bez trybu ''auto)... Ale to już inna sprawa.. Cyfrowa ramka ? Jestem jak najbardziej ZA..
A to pytanie o LED czy OLED to a propos czego?
to led czy oled ???
Wedlug mnie ciezkim problemem tych urzadzen jest ich cena ... kto przy zdrowym rozsadku zaplaci za ramke na zdjecie ktora kosztuje od ok. 300 zl do 600 zl i wiecej ...
@edek No oczywiście w temacie zakupu nowego to trochę racji masz, ale pytanie czy jest sens zmieniać stary? Ja mam laptopa na Athlon 2400+ z 512MB ramu, ma około 5 lat i nie widzę sensu zmieniać na nowszy tylko dlatego żeby mieć. Filmy chodzą spoko, muzyka i owszem, net bez problemów. W temacie fanatycznych zakupów widać to zarówno na różnego rodzaju forach w necie (proc lub grafika musi być najlepsza, nie jakaś tam średnia klasa), jak i choćby na wczasach... dużo ludzi z lustrzankami paraduje, ale zdjęcia to w Auto pstrykają, żeby choć udawali że coś kręcą obiektywem lub coś ustawiają...
@ romek teraz nawet kompy z kerfura mają taką konfigurację:D a jednordzeniowego to ze świecą szukać! ;) Co akurat nie uważam że jest złe:)
negro po francusku znaczy czarnuch - pogratulowac wyboru nazwy jotgie bzdury piszesz i nic wiecej
Ramka wyświetla zdjęcia po kolei, żeby znaleźć konkretne zdjęcie - trzeba przewinąć nieraz dziesiątki... W zwykłym albumie zrobię to wielokrotnie szybciej! Albumy łatwiej posegregować tematycznie, łatwiej znaleźć konkretny album i OD RAZU przejść do oglądania 23-go zdjęcia... No i te kolory na papierze! Cudo! NAwet w świetle latarki są ekstra!
Ogólnie jak dla mnie ramka cyfrowa jest bez sensu. Nie przekonuje mnie nic do jej zakupu, a cena tym bardziej. Po 29gr zrobiłem po wakacjach ponad 170 zdjęć w Rossmanie w formacie 10x15 (większość aparatów ma format 3:2 dostępny w menu, mam dwie cyfrówki i obie mają) i zapewniam Was że jakość zdjęć na papierze nie jest porównywalna z żadnym wyświetlaczem LCD, nawet gdyby było to Full HD czy inny bajer. W Polsce już psycholodzy zaobserwowali manię kupowania rzeczy zbędnych, chyba taki syndrom dowartościowania się powstał, dotyczy to zarówno wspomnianych LCD czy plazm, jak i komputerów czy laptopów. Dużo ludzi kupuje komputer z 2 czy 4 rdzeniami, dyskiem 250GB i 4 GB RAMu, a używa go wyłącznie do siedzenia na czacie lub ogólnie netu, czasem muzyki posłucha czy film obejrzy. Imho bezsens.
Problemem ramek jest panoramiczny ekran który w większości wpływa negatywnie na przeskalowywanie zdjęć. Producenci ramek chyba nei zdają sobie sprawy że zdjęcia są robione w innym formacie niż ich ramki. I nie pomaga tu wyświetlanie niby w orginalnym formacie i czarnymi pasami po bokach. Jeśli ktoś chce kupić ramkę to tylko w formacie 4:3 lub zbliżonym.
Ramki ogólnie są ciekawe, ale większość ramek ma poważny problem - są po prostu brzydkie.

