Firefox w Ubuntu 8.10 - tylko po zaakceptowaniu licencji

Fundacja Mozilla zażyczyła sobie, żeby w Ubuntu pojawił się monit zmuszający użytkownika do akceptacji (bądź odrzucenia) licencji Mozilli Firefox. Mark Shuttleworth, twórca dystrybucji, nie jest zadowolony z tej prośby.
Deweloperzy pracujący nad Ubuntu nie mają większego wyboru. Mogą albo 1) zrezygnować z aplikacji instalując w systemie na przykład niezbyt znaną przeglądarkę IceWeasel - całkowicie wolną odmianę Firefoksa stworzoną przez grupę programistów pracujących nad Debianem - albo też 2) w dalszym ciągu korzystać z rozpoznawalnego logo i nazwy przeglądarki Mozilli pod warunkiem, że użytkownik zaakceptuje licencję EULA.

Prośba Fundacji Mozilla wydaje się być rozsądna, ale Shuttleworth nie jest z niej zadowolony. Chce, by miłośnicy Ubuntu korzystali z Firefoksa, jednak nie widzi potrzeby wymuszania na użytkowniku lektury licencji.

Jako alternatywa w Ubuntu 8.10 pojawił się pakiet abrowser wykorzystujący źródła Firefoksa z usuniętymi elementami, do których prawa ma Mozilla. W spornej kwestii wyświetlania licencji mają się toczyć dalsze rozmowy.

Dodatkowe informacje: "AN IRRELEVANT LICENSE IS PRESENTED TO YOU FREE-OF-CHARGE ON STARTUP" (w języku angielskim)
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (19)

mat

16-09-2008 17:55

Korzystam z Opery od dawna i nie zamierzam przesiadać się na cokolwiek innego. Owszem FF też jest niezła, ale jak dla mnie Opera jest najlepsza i najwygodniejsza. Wprawdzie ma zamknięte źródła, ale mi to nie przeszkadza.

ŁB (autor)

16-09-2008 11:38

@zbraniecki: to problem natury ekonomicznej - nie da się kontaktować w każdej kwestii z każdą firmą (choć pewnie należałoby). Zrelacjonowałem stanowisko Shuttlewortha, początek dyskusji podlinkowany. Ale już się odzywam. /Ł

Plichu

16-09-2008 11:29

Dlaniego nawet partia w sapera t ochlastanie się z komputerem więc o czym my tu rozmawiamy :)

KB

16-09-2008 11:00

hahaha godziny spędzone na chlastaniu się z linuchem haha... cbc człowieku, czy ty wiecz co piszesz?? jeśli chodzi o mnie i mój komputer to chlastanie się z instalacją i aktualizcją linuksa trwa niecałą godzinę. Wszystko mi działa łącznie ze sprzętem i nie muszę chlastać się godzinami nad instalacją sterów, aplikacji i aktualizacji przez pół dnia. Koszty żadne w porównaniu z godzinami spędzonymi przy Windowsie.

zbraniecki

16-09-2008 10:41

Co się stało Łukaszu, że odszedłeś od praktyki kontaktowania się z zainteresowanymi przed publikacją takiego newsa?

luki100011

16-09-2008 07:32

Wyrzucić Firefoxa z paczek linuksowych, kto będzie chciał to sobie doinstaluje, a jak im zacznie spadać udział w rynku przeglądarek to sami poproszą że bez akceptacji będzie się instalować.

cbc

16-09-2008 02:12

vistek zaakceptowales podczas instalacji visty- nie rob z siebie barana..... tez zaakceptowalem zeby sie nie meczyc z tym open surce''owym dziadostwem.... teraz mam pelen wybor freeware i wszystko mi dziala - lacznie ze sprzetem.... koszta zadne w porownaniu z godzinami spedzonymi na chlastaniu sie z linuchem.....

MMarecki

15-09-2008 23:45

Niech sobie dodają licencję do zaakceptowania, 98% użytkowników i tak nie przeczyta, a reszta jest przyzwyczajona do czytania znacznie dłuższych dokumentów...

licencja

15-09-2008 23:23

Zaakceptować licencję to jedno, zaakceptować po przeczytaniu to drugie, zaakceptować po przeczytaniu ze zrozumieniem to następna para kaloszy.

fanboy

15-09-2008 22:48

Na opensuse wyskakuje EULA po aktualizacji (dużej) FF. Nie widzę w tym nic złego, no ale my od Zuzi jesteśmy evil bo coś tam z Billem podpisaliśmy.

Sync

15-09-2008 21:31

Trzeba było spróbować programu rsync. Na windows też jest. Z początku oczywiście musiałem potrenować składnię, ale jak już opanowałem polecenia które były mi potrzebne to poszło z górki. Możesz sobie porobić gotowe pliki .bat z komendami do róznych zadań i nawet komendy z palca nie będziesz musiał wydawać.

Robert

15-09-2008 21:16

W świecie biznesu nie ma kompromisów. Coraz wyraźniej to widać. Za kilka lat wolne oprogramowanie będzie tylko z nazwy niestety. Zresztą podobną politykę mieli inni wielcy, na początku pozwalali nam piracić na maksa swoje oprogramowanie później coraz większe kłody rzucali pod nogi. Dla mnie szczytem bezczelności jest aplikacja Allway Sync, całkiem za darmo. Pewnego pięknego dnia po prostu przestała działać bo okazało się że za dużo danych zsynchronizowałem. Nie było wyjścia - wysupłałem kilkanaście dolarów i posmakowałem świata kapitalistów.

Plichu

15-09-2008 21:14

haha dzień bez tych idiotów byłby stracony ;)

Gość

15-09-2008 21:12

Widzę, że szykuje się kolejny mały flame war (Windows vs Linux, Firefox vs Opera) ;)

polakT

15-09-2008 21:10

viśtek® ekhm... zeby miec ff musisz... przepraszam ze niszcze ci zycie tą informacją, ale MUSISZ :P

viśtek®

15-09-2008 21:09

@ 77.46.6.121 zwalaj z mojego nicka oszołomie!!!! po pierwsze jak instalujesz w window-sra FF to też akceptujesz licencje sprawdź sobie kacapie

viśtek®

15-09-2008 21:01

I co linuchy? Jestescie jak szczury i pryszczate nastolatki na raz. Ja mam windows VISTA i nie musze akceptowac żadnej licencji! Tak tak linuchy musicie sie pogodzic ze to windows VISTA jest najlepszy w kosmosie.

kós

15-09-2008 20:46

To samo co Google Chrome -- reklamy. Pozostanie tylko Opera...

tad

15-09-2008 20:35

ciekawe, czy domyślacie się już, po co FF ma mieć akceptację licencji i co będzie zawierała ta licencja (i sam FF) w niedalekiej przyszłości. :)

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »