Spoko, w Krakowie są takie korki (wszędzie jakieś remonty i zamknięte ulice), że spokojnie piszę 3 SMS-y w trakcie "jazdy" - oczywiście pamiętajmy, że piszę je wyłącznie wtedy, gdy auto stoi w korku, zawsze na hamulcu. I sądzę, że tylko takie pisanie SMS-ów w aucie jest w miarę bezpieczne. Ale podczas jazdy?! Trochę niebezpieczne...
polskie przysłowie mówi: jak pies sra, to nie szczeka
kolejarz ostatnio rozbil pociag piszac sms. zginelo kilkanasie osob
SMS groźniejszy od alkoholu? To z czasem reakcji to może i prawda, ale nie zapominajmy, że alkohol robi dużo więcej niż tylko upośledzenie refleksu.
A najbardziej rozbrajaja mnie landryny w Warszawie rano na trasie Torunskiej ... stoja na czerwonym i pucu pucu magluja sobie tapete na twarz :) no jak jada tez widzialem ...
@max I pół biedy jak tylko siebie zabije. Niestety nie robią jeszcze oddzielnych dróg dla ludzi piszących smsy, oglądających filmy czy korzystających z internetu w trakcie prowadzenia samochodu.
cammell - pozwól, że to ocenią specjaliści. Jak dalej będziesz tak robił, to może się zdarzyć, że będą to patolodzy sądowi.
Na rowerze i na motorze tez sie da :)
Pisałem, na głowę nie narzekam...
bosz... kto zdrowy na umyśle pisze smsy podczas prowadzenia samochodu!?