Kabel zasilający za 4 100 zł? Tylko dla znawców tematu i specjalistów!

Firma Furutech wprowadziła do sprzedaży kabel zasilający z najwyższej półki. Dzięki zastosowaniu zaawansowanych technologii może być stosowany w najdroższych zestawach wideo- i audiofilów.

Przewód zasilający Furutech Powerflux Power Cord kosztuje zaledwie 1 800 dolarów (4 079 zł według kursu z dn. 25.09.2008!). Czy warto go kupić? Odpowiedź powinna być oczywista - jak najbardziej!

Zgodnie z deklaracjami producenta, "entuzjaści wiedzą, że wszystko na drodze sygnału elektrycznego może robić różnicę, a to, co widzimy i słyszymy, to nic innego, jak właśnie efekt pracy prądu elektrycznego". (patrz też: "Denon: 1,5 metra kabla Ethernet za marne... 1100 zł").

Przewód zasilający firmy FurutechPrzewód zasilający firmy Furutech

Dlatego właśnie Furutech wprowadza na rynek najbardziej zaawansowany kabel zasilający na świecie. Zastosowano w nim "68 włókien Alpha OCC owijających pasma mikroprzewodnika oraz specjalnego rodzaju izolację z folii PE." (patrz też: "Audiofile - zamiast markowych kabli za 250 zł użyjcie zwykłego drutu!")

To nie koniec: "przewodniki Alfa OCC to wysokiej jakości przewody obrobione za pomocą procesów kriogenicznego i demagnetyzującego". Warstwę dielektryka otoczono powłoką z PVC zawierającą pył węglowy.

Przy tak niebywale zaawansowanej technologii produkcji powinno nas dziwić tylko jedno - bardzo niska cena przewodu...

Źródło: Furutech

35 komentarze

Dodaj swój

~Prezydent

22-03-2011 18:42

Co tam zagraniczne kable, jest polska firma Audiomica, która ma w ofercie kabel zasilający za ponad 2000 euro. Nie mamy się czego wstydzić...hehe

rumun

27-10-2008 02:37

@Pat dobrze mowisz:P zamiast inwestowac w sprzet grajacy 50 tys zl lepiej sobie kupic odpowiednie srodki narokotyzujace :P wtedy radyjko babci bedzie lepiej gralo niz najdorszy sprzet na swiecie:>

Rafał

01-10-2008 23:37

Do takich kabli przydała by się dobra listwa zasilajaca :) np. taka: [[http://sklep.rms.pl/index.php?p1656,listwa-kondycjoner-zasilajacy-monster-power-hts5100-de-109417-10-gniazdowy]]

kapuchy

01-10-2008 13:19

"entuzjaści wiedzą, że wszystko na drodze sygnału elektrycznego może robić różnicę" No właśnie, na drodze sygnału, a nie brutalnego napięcia zasilającego które i tak jest zakłócone wszelkim śmieciem, i żaden kabel tu nie pomoże. Dojdzie do tego, że audiofile zaczną postulować audiofilski węgiel w elektrowniach..

max

26-09-2008 15:40

"Wieszaaaki! Sprzedaję wieszaki! Tanio!" sorki "Kable wysokiej jakości dla audiofili sprzedaję" chciałem powiedzieć

Piotrek

26-09-2008 14:52

Furutech robi akcesoria bardzo wysokiej jakości. Sam mam filtr sieciowy i zdecydowanie chwalę sobie jego wpływ na dźwięk zestawu. Co do sensu wydawania 4 tys. na kabel sieciowy - cóż każdy wydaje na szczęście swoje pieniądze. Jeden kupuje antyki, inny drogie samochody, cygara a jeszcze inny jest fanem hi-fi. Nie widzę w tym nic nagannego. Wiadomo, że przyrost jakości nie jest proporcjonalny do przyrostu ceny, ale gwarantuję, że każdy, kto nie ma problemów ze słuchem, na sprzęcie co najmniej średniej klasy usłyszy różnicę po wpięciu zwykłego kabla (np. od komputera) w stosunku do chociażby tego furutecha. Uwaga do krytyków Furutecha - zanim zaczniecie się wypowiadać, proponowałbym posłuchać brzmienia zestawu po wpięciu tego kabla.

Wi$Ni@

26-09-2008 13:51

Jakis czas temu byl artykul o tym jak zrobiono tego typu kabel z wieszaka. Malo tego ludzkie ucho nie bylo w stanie odroznic dziwieku "wieszaka" od jakiegos "super mega zloconego kabla"

odyniec

26-09-2008 11:06

SUPER mega kabel zasilający: [[http://www.audioxsell.com/classified/469118/BMI-CABLES-OCEANIC-STATEMENT.htm]] Jedyne 14500$ :)) Polecam też ciekawy wątek na hdtvpolska: [[http://hdtvpolska.com/index.php?showtopic=12504]]

bbbb

26-09-2008 10:49

kiedyś chciałem kupić toslink (swiatlowod) - gosc wyjal jakies cudo zaczal zachwalac ze super izolacja ze pozlacane koncowki itp - pytam sie po co mi pozlacane koncowki soro to tylko swiatlowod - i czym sie rozni ten ktory mi pokazuje (pol metra za 400 pln!!!!) od tego mojego przerwanego na pol(jakies 20 zeta za metr) no jak to czym?jakoscia dzieku!!!! mowie wow ale znawca - sklep audiofilski oczywiscie - wiec uwazajcie - ladniejsze jedynki i zera plyna dobrymi kablami buhahahahaha skonczylo sie na tym ze rowno moj przerwany ucialem i na laczeniu porzadnie sklepilem tasma - sluzyl w studiu nagran jeszcze rok - perfekcyjnie

Vacter

26-09-2008 10:33

Posiadam kabel do gitary za 30 zł i muszę stwierdzić, że nie ma żadnych szumów, sygnał jest czysty itd. Dać za kabel ponad stówę - idiotyzm :). Chyba zacznę je produkować, niezły biznes.

adi

26-09-2008 09:45

tylko jeszcze trzeba wymienić kable w ścianach bo pamiętają gierka i są z alu bez ekranu i bez kriogeniki

max

26-09-2008 09:21

Panie Łukaszu - niezły artykuł. Aż się miło czyta po tych wszytkich wpadkach nowych redaktorów IDG. Uczcie się dzieci! (oni wiedzą o kogo chodzi)

noone

26-09-2008 08:31

węgiel? pewnie też inne składniki - wystrzałowy ten kabel :P

daimonion666

26-09-2008 04:30

Poczytajcie tu o sprzętach audiofilskich [[http://audiovoodoo.freens.pl/]]

audioentuzjasta

26-09-2008 01:49

Nikt o zdrowych zmysłach po zakupie takiego kabla nie wsadzi go bezpośrednio do gniazdka w ścianie tylko użyje najpierw filtru sieciowego. To tyle w temacie samego kabla. Ceny sprzętu audiofilskiego często szokują zwykłego śmiertelnika ale nie biorą się one z niczego. Sprzęt ten produkowany jest przeważnie w małych firmach w krótkich seriach i używane są do produkcji zaawansowane materiały i technologie a przy produkcji nie pracują niewykwalifikowani robotnicy tylko wysokiej klasy specjaliści. Ten sprzęt oprócz tego że na pewno gra lepiej ma też taką zaletę że po prostu "ma wygląd" i w odróżnieniu od masowej produkcji potrafi być ozdobą całego domu( proponuję wpisać tą frazę w google "Miejsce: Monachium, Munich Operating Centre (M.O.C.)" obejrzeć zdjęcia i się samemu przekonać). Wiem że audiofile to snoby, ale czy snobizmem nie jest kupowanie aut za kilkaset tysięcy złotych, lub chociażby "wypasionych" zestawów komputerowych za kilkadziesiąt tysięcy po to tylko żeby uzyskać kilka % wydajności? Ludzie mają pieniądze i mają prawo je wydać na co im się żywnie podoba nawet na kabel a właściwie przewód zasilający za 4000.

quas

26-09-2008 01:00

Buahaha, kocham takie arty :D I czym niby oni sie tu chwala, na ten ich audiofilski sprzet wplywa tak samo faza ksiezyca jak ten kabel. No i jak zauwazyli juz wyzej co z tego ze 1,5m kabla wymienia jak od transformatora do gniazdka idzie zwykly przewod aluminiowo stalowy...

Leon

26-09-2008 00:48

Tak to jest jak rządzą fachowcy od piceringu, przepraszam marketingu.

~Gość

26-09-2008 00:06

Tak, i przecietny kontakt tej firmy kosztuje 350zl... porypalo babcie....

p67

25-09-2008 23:35

parametrami z pewnością się te kabelki różnią od innych... ale czy maja wpłtyw na jakosc dzwięku???? raczej na ego własciciela...:D jak kogoś stać na taki wydatek to czemu nie. Producent z pewnoscią wie na co wydac kase tak zaropbioną . a faktem jeest tez że jest wiele pozornie błachyh czynników któe w końcowym efekcie dają jakas rżnice... jak zrozumiałem to jest kabelek sprzet i gniazdko 220???? a co z pozostałym odcienkiem w ścianie itp? tutaj jest to coś czego nie rozummiem. chyba że kable pełnia jednoczesnie role "poprawiacza" jakosci 220V...

bvnv

25-09-2008 23:18

aha - za tym kblem jest prostownik i zasilacz impulsowy zadziej ostatnio trafo - o ile trafo to mozna cos jeszcze zyskac - jak impulsowy to tylko on generuje jakosc ...zazwyczaj marna....

vbn

25-09-2008 23:17

nie dla znawców tylko dla idiotów - nawet najlepszy kabel nie da nic przy marnym źródle audiofile tego nie rozumieja - to zwykli zboczńcy a nie racjnaliści

~Gość

25-09-2008 22:51

@tad ale za to microsoft taaakk !one

tad

25-09-2008 22:50

Ja wolę koncert/wystep na żywo i wspomnienia w postaci dobrego mp3 wma wmv avi z dobrymi słuchawkami, wystarcza. Słuchanie nie jest życiem.

User

25-09-2008 22:48

Jakbym wygrał w totka to bym sobie kupił taki kabel z ciekawości, żeby go przeciąć i zobaczyć co jest w środku, czy gołym okiem można rozróżnić tą kosmiczną technologie od zwykłej technologi, która jest w kablu Kowalskiego.

Pat

25-09-2008 22:19

Chciałbym tylko zauważyć, że ludzkie ucho odbiera jedynie drgania powietrza, wrażenie dźwięku tworzy mózg. Audiofile NAPRAWDĘ słyszą różnicę gdy wiedzą, że jest podpięty "lepszy" kabel - ich ucho nie odbiera w żaden sposób "ulepszonych" drgań powietrza, ale ich mózg mając w pamięci, że jest podpięty superkabel słyszy różnicę.

jacek2v

25-09-2008 22:14

Ja to się audiofilom dziwię, że w swoim sprzęcie mają zintegrowane zasilacze. Wydaje mi się, że sporo problemów nie jest z prądem z gniazdka tylko AC/DC. Pierwszym krokiem jaki bym zrobił to wywalenie tego jak najdalej od reszty elektroniki - oczywiście nie za daleko :)

Azazello

25-09-2008 22:10

Już jak bym był zdesperowany do tego stopnia że chciał bym wydać 4100 PLN na poprawienie jakości prądu zasilającego to bym 1000 PLN wydał na jakiś stabilizator napięcia 50 PLN na kabel a resztę bym zamienił na zapas napoju z promilami :P Z pewnością efekt byłby znacznie lepszy (ale wątpię czy wyczuwalny) a i humor przez długi okres czasu by mi dopisywał.

pulkownik

25-09-2008 21:55

Może w ramach promocji dodadzą mini elektrownię jądrową żeby wszystko było "dopięte na ostatni guzik"

Shake

25-09-2008 21:52

Kiedyś zrobiono doświadczenie. Posadzono kilku największych audiofili na świecie przed sprzętem audiofilskim pod pretekstem testowania takich kabli. Test był złośliwy bo jednym z kabli pomiędzy takimi za 5000$ był rozgięty wieszak. Państwo złotousi zakwalifikowali wieszak jako kabel z najwyższej pułki. Autora bym prosił o link do artykułu właśnie na ten temat który ukazał się na łamach IDG kilka miesięcy temu.

Grzesiek

25-09-2008 21:49

o ile moge zrozumiec inwestycje w kable audio to tego czegos nie bardzo. co mi da kabel zasilajacy za tysiace zlotych skoro jest on miedzy gniazdkiem a sprzetem, a na to jakimi przewodami prad dochodzi do gniazdka wplywu nie mamy. chyna ze podziągniemy sobie zasilanie takimkablem na calej drodze z elektrowni hahaha

Frank

25-09-2008 21:46

Sprzedają to na setki km? Bo jeżeli ma być wszystko dopięte na ostatni guzik, to chciałbym wymienić na taki wszystkie kable aż do elektrowni... Bo przecież aż stamtąd prąd dopływa do mojego extraaudiofilskiego sprzętu... Może będzie trochę drogo, ale jaka za to jakoooość :P

maniek

25-09-2008 21:26

Na audiostereo robili chyba kiedyś ślepy test takich kabli... ;) Nie do odróżnienia praktycznie od lepszego, zwykłego kabla.

edek

25-09-2008 21:17

no art się miło czyta, szkoda że taki krótki:D ciekawe ilu będzie entuzjastów tego przewodu:D

jfc

25-09-2008 21:13

jeszcze nie tak dawno widzialem kable zasilajace za grubo ponad 10 000. Oczywiscie wszystko to pic, ale audiofile "slysza".

K.

25-09-2008 21:10

cholernie ironiczny artykuł :D