Witamy jest jeszcze trochę czasu, aby przeskoczyć, jeśli na świecie powiodą się badania z nowy urządzeniem właśnie do samochodu elektrycznego zamiast baterii założenia tego projektu to odejście całkowite od ropy – nieograniczony zasięg tego samochodu i jego moc w kW. praktycznie nieograniczona Te urządzenie całkowicie nie zagraża środowisku to przełom, na który czekamy, jeszcze raz powtarzamy to nie baterie rozkręcą ten samochód. Świat podjął próbę stworzenia takiego urządzenia a my wszyscy czekamy na w
Wodor nie jest zbyt bespieczny w uzytkowaniu, biomasy i inne sa niezbyt efektywne. Napedem przyszlosci beda silniki elektryczne...jesli tylko ULEPSZYC obecne baterie - widze tu niewykozystany potencjal. Obecna technologia produkcji baterii zasilajacych samochody o napedzie elektrycznym jest juz, niestety, przestazala. Bo to wlacznie elektrycznosc jest tym co bedzie zasilalo wszystko w przyszlosci - od pociagow, przez roboty, samochody czy nawet cale fabryki.
Nie działają linki? [[http://www.3xE.pl]] [[http://www.samochody-elektryczne.com]]
Trochę faktów: - koszt przeróbki auta spalinowego na elektryczne: około 20 tys zł - koszt prądu: 2zł/100km, - amortyzacja akumulatorów: ok. 7zł/100km, - ubezpieczenie: 266zł/rok. W porównaniu ze spalinowcem, który robi 1500 km/miesiąc, AUTO ELEKTRYCZNE ZWRACA SIĘ PO 3,5 roku (AUTO SPALINOWE NIE ZWRACA SIĘ NIGDY!). Niektórzy powiedzą że to długo... ale z drugiej strony po 3,5 roku pozostaje AUTO, KTÓRE JEŹDZI ZA OKOŁO 9 zł/100km PO MIEŚCIE! Zapraszam na stronę: [[www.3xE.pl]] albo [[www.samochody-elektryczne.com]]
Artykuł "po łębkach" jak wiadomości w telewizji regionalnej. Pozostawia 100 pytań, które każdy sobie zadaje, "dziennikarzyna" też. Czy są produkowane baterie bez litu? O ile wzrosła cena litu? Co z ogniwami paliwowymi?. Doga ropa pomagała ekologi bo ta powinna służyć środowisku, ale powinna dać też zarobić - tylko wtedy ta dobrze rozumiana się rozpowszechni. A artykuł - no cóż nie sposób nie zgodzić się, że coś jakby lobbowany.
Do Autora: pomylił Pan popyt z podażą.
@tad i podobni "eko": Czy wy myslicie, ze gdyby istniala obecnie alternatywa ropy i gazu, Chinczycy i Japonczycy placiliby tyle, ile placa, za surowce? Biopaliwa? 4x mozecie zaorac cala ziemie (powiedzcie "good bye!" gorylom - wycinanie lasow tropikalnych pod ekopaliwa jest w tej chwili najszybsze w historii) a nie starczy. Tylko chleb, marchew i ziemniaki od tego drozeja. A do napedzania samochodow elektrycznych potrzeba elektrowni atomowych (te akyrat sa eko).
@tad: Nie wiem skąd masz te dane o węglu jeśli chodzi o zasoby, bo jeśli chodzi o wydobycie to jesteśmy hen hen... Ale czemu się dziwić kiedy wydobywa się go korzystając z archaicznych technologii. Co do energii geotermalnej to masz rację. Niestety przetwarzanie tej energii jest bardzo stratne. Z tymi zasobami które nie skończą się za naszego życia to faktycznie kawał z Ciebie egoisty - nic tylko idź z siekierą do lasu i wycinaj bo za swojego życia i tak wszystkich nie wytniesz. Co do ekologów to nie od dziś wiadomo że mają narąbane i nic im się nie podoba.
"Podaż" to może być czegoś, np. Podaż chleba. "Na" zaś, może być popyt, np. Popyta na chleb. Chyba chodziło o popyt na baterie a nie ich podaż.
Znowu artykuł sponsorowany przez wiadome lobby. Już nie warto oczerniać biopaliw – księgowi policzyli: żeby wytworzyć 2litry biopaliw trzeba zużyć 2,5 litra tradycyjnego. Teraz trzeba się wziąć za innych „popaprańców” - samochody elektryczne zdobywają za duże uznanie (i użytkowników). Co do litu – jak zabraknie naturalnego to polepszy się recykling, no i może wpłynie na światowe rozbrojenie – będą wymontowywać z lit z bomb wodorowych ;P
NA szczęście nie tylko z litu można robic akumulatorki. A ewentualnie faktycznie można użyć sprężonego powietrza, choć jednak ma to swoje ograniczenia...
@tad Co z tegoże nie zabraknie za naszego życua, ten tok myślenia jest skrajnie egoistyczny. Ekologia nie jest po by zarabić. Czyste spalanie węgla to nic innego jak odprowadzanie splina do zbiorników, więć idiotyczne.
ale Tad nie krępuj się i pisz o tym że fundacji Lux Veritatis zabrali dofinansowanie do wierceń i jeszcze blokują zbiórkę publiczną na ten cel! ...tak oto wychodzi dziadek z wermahtu i śpiewanie kolęd po niemiecku.......jak mówi Michalkiewicz: "Stronnictwo Pruskie".
a dlaczego nie robić na sprężone powietrze (technologia jest - sprawdźcie w sieci) - i oczywiście wiadomo lobby naftowo przetwórcze i jeszcze ta lekkość w ograbianiu ludzi dla polityków (waciki, akcyza - ktoś z rodziny przecież musi to policzyć!)
Lepszym rozwiązaniem będzie wodór.Problem jednak w tym że ktoś tu ma silne lobby..
Przecież ekologia nie jest po to by chronić środowisko. Jest po to by na niej zarabiać. W końcu trzeba jakoś wyciągnąć kase od ludzików, a cóż lepiej przemawia do wyobraźni niż tony tlenku siarki i węgla emitowane do atmosfery.
paliw płynnych nie zabraknie za naszegożycia, chyba, że ktoś będzie miał w tym wielki interes. Mając grube miliardy (tak jak pewni miliarderzy z usa albo pewne rodziny w krajach arabskich czy chinach) można mieć zmodyfikowany genetycznie np. rzepak, mozna go sadzić na żyznej ziemi, a obecnie stepie czy pustyni - woda jest praktycznie na miejscu ale głeboko pod ziemią i często zasolona, ale to może nie być problemem przy odpowiednich cenach. Podobnie w Polsce, mamy ok 90% zasobów wegla jaki jest w Unii. Technologie jego gazyfikacji i upłynniania są opłącalne przy cenie ropy rzędu 22-25 dolarów/za baryłkę a teraz mamy wielokrotnie więcej. Są tez czyste technologie spalania w złożu i inne - czystrze od energii elektrycznej ze współczesnych elektrowni na węgiel brunatny - gdy liczy sie wszystko. Rónież ok 80% terytorium Polski jest na źódłąch geotermalnych. W Niemczech jest 3 razy mniej terytorim na zwykle gorszych źródłąch a mimo to likwidują wiatraki i atomówi a na potęgę budują (nie tylko dodtowane) elektrownie i elektrociepłowinie geotermalne. Tak to jest.
Najwiecej szkody to wywoluje to, ze sprzedaz ropy kontroluje USA (bo jest tylko w dolarach - papierowa waluta za ktora amerykance dostaja realne towary, swiatowy podatek XXI wieku). Im szybciej to zmienimy tym lepiej dla nas i calej planety (USA marnotrawia okolo 50% swiatowych zasobow naturalnych).