Okazuje się, że rosnąca popularność serwisów społecznościowych odegrała w ostatnim czasie niebagatelną rolę w życiu pewnego dziecka. Jego rodzice, na łamach witryny Facebook, zwrócili się o pomoc w znalezieniu dawcy szpiku dla swojej córki.
Iona Stratton, jest 22-miesięcznym dzieckiem chorym na białaczkę. Jej rodzice mieli poważne problemy w znalezieniu odpowiedniego dawcy szpiku dla swojej pociechy. Na szczęście z pomocą przyszedł im serwis społecznościowy Facebook.
Zamieścili oni tam komunikat o tym, że poszukują dawcy pasującego do ich córki. Na efekty nie trzeba było długo czekać. W krótkim czasie zgłosiło się niemal 5,5 tysiąca chętnych. Wśród nich jedna osoba z Australii, która odpowiada wszystkim wymaganiom.
Co ciekawe, lekarze nie dawali dziecku dużych szans na przeżycie. Przeszczep trzeba bowiem przeprowadzić w ciągu najbliższych tygodni. Teraz, gdy dawca został już znaleziony wystarczy jedynie przetransportować szpik z Australii do Wielkiej Brytanii. Operacja może być zatem wykonana o czasie.
Zobacz także:
Niebezpieczne strony serwisu Facebook
Brytyjczycy rekrutują szpiegów na Facebooku