xxxx ocena: brak oceny 22-11-2008, 14:40 e jakas głupota z chipem wszysto widac co ma plyta glowna i nie jeden juz opczail to by juz w sieci glupota to siedzi po twojej stronie ekranu. "w sieci by obczail"... uu.. madre stwierdzenie.. szkoda dalej pisac.
[[http://www.objawienia.pl/leary/john/przemowa.htm]] Zachecam do przeczytania
Ja miałem w kompie takiego chipa ale wyjolem go kombinerkami - teraz zamontowalem go w muszli klozetowej i nadal zbiera dane dla chinczykow !
ten premier to ma przewalone, na wszystkim sie musi znać...
Ja nie bawiłbym się w myślące chipy, same wyszukujące informacje, ale bym taki chipcio wymyślił, by dopuścił mnie sprzętowo do kompa, który jest podłączony do sieci. sam bym go odnalażł może po IP i wpuściłbym przez tę wtyczkę oko do zawartości. A może potem bym już sam coś wybrał i ściągnął. To jest możliwe i stosunkowo proste /ale drogie, bo sprzęt musi być odp przerobiony i właśnie nie powinno być tego widać, więc może uboczna funkcja czegoś co łączy z siecią?/.
niekoniecznie musi byc to nieprawda. juz kiedys byla firma robiaca notebooki, ktora dodawala sprzetowego keyloggera, wiec teoretycznie na tego newsa oko mozna przymknac, ale nie calkowicie.
Ludzie! Bujda?! Jak się nie da??! Np. Chinska fabryka produkująca układy elektroniczne dostaje schemat wewnętrznej struktury jakiegoś układu (chipsetu) który ma wyprodukować. Zbiera się sztab chińskich inżynierów którzy dodają "swoje pięć groszy" do tego schematu, dzięki czemu zyskają pełną kontrolę nad wyprodukowanym układem (taki nazwijmy go backdoor). Co ciekawe wyprodukowany element działa bez zastrzeżeń ale tylko chinczycy wiedzą jak otworzyć tylne drzwi i przejąć nad nim kontrolę... I co nie da się? Ogólnie to nieciekawie :/
Naoglądał się Bonda - cała tajemnica
..unplugged.. ;)
czy sa powody, dla ktorych windows ma reputacje konia trojanskiego? sa. czy instnieje techniczna mozliwosc zaimplementowania w dowolnym programie back-doora? ...jest..w sprzecie tez mozna. a czy robi sie to? alez owszem! to zadna nowosc! czy istnieje szpiegostwo przemyslowe i wzajemna walka o srodki produkcji, narzedzia (technologie, l.mn.), rynki zbytu? .. proponuje telefon do przyjaciela czy chiny maja zaciachy imperialistyczne i globalistyczne? (- pytanie retoryczne) ;) czy istnieje jakikolwiek EKONOMICZNIE uzasadniony powod, dla ktorego miano by sie nie szpiegowac? powiem inaczej: to jest chyba codziennosc.. technologia rozwija sie.. a czlowiek slabiutko. wciaz ta sama motywacja, umyslowosc, ambicje malpy. a nowe odkrycia nakrecaja spirale ekonomiczna, wiec zyjemy coraz szybciej i coraz plycej. rozlacznie net przed snem. zawsze mozna muze na dysk zrzucic. UNPLAGED! ;)
Z technicznego punktu widzenia możliwe do wykonania. Układ najprawdopodobniej może pracować jako monitor ruchu na karcie sieciowej. Nie musi być kompatybilny z os - działa w swerze czysto sprzętowej. Do niedawna nikt nie wiedział, że drukarki HP drukują niewidoczny unikalny kod w celu identyfikacji wydruku z którego urządzenia kartka wyszła. Pozdro
@tstyyrt "UG96ZHJhd2lhbXkgcnoFZCBDaGlEc2tp" Przeczytałem to trzy razy, potem jeszcze raz wspak, ale niczego się nie dowiedziałem. :]
[[http://www.heise-online.pl/security/Chinscy-crackerzy-odpowiedzialni-za-atak-na-Pentagon--/news/1148]] ot choćby tu
w procesorze chyba sie nie da. Projektuje go kto inny. Ale juz w innych urzadzeniach spokojnie sie da. Musialy by tylko byc kompatybilne z karta sieciowa. Wiec musza byc zintegrowane. I te wszystkie zaleznosci sa spelnione w laptopach,palmtopach i komorkach. dlatego warto uzywać leetkey taki dodatek do firefoxa. np. przeczytajcie to UG96ZHJhd2lhbXkgcnoFZCBDaGlEc2tp .
Po kiego groma bawić się w opracowywanie jakiś szpiegowskich chipów... przecież jak ktoś to wykryje, to zablokuje i (_I_) blada... Czy nie prościej zamiast tego skupić się kolejnych generacjach robaków i innych koni trojańskich? Z tym jest ciągle kłopot, bo zbyt dużo tego powstaje na świecie, autorzy antywirusów nie nadążają...
I nie dokonca bylo tak jak pisze autor o tym Lenoro
mala uwaga do autora: nie Lenoro tylko LENOVO, przz "V" jeszcze raz powtorze VVVVVVVVVVVVVVVVVVVVVVVVVVVVVVV
Wg mnie znacznie groźniejsze są routery i inne sprzęty sieciowe. Zwróćcie uwagę, że te urządzenia z natury są podłączone do jakiejś sieci, często wprost do Internetu. Analiza peceta jest prostsza niż dużego routera. A WIC-ki do nowych ciskaczy są produkowane w Chinach. Karta sieciowa zawiera własny mikroprocesor, który nie podlega tak dokładnym audytom jak system operacyjny routera i jego bazowy hardware. Zwróćcie uwagę, że takie routery są używane w firmach i instytucjach rządowych (a nie w domach). W strojanowane fabrycznie pecety trudno mi uwierzyć, ale WICki albo nawet całe routery - jest to prawdopodobne.
Ale 90% programow pochodzi z USA. Windows opanowal caly swiat. Rownie dobrze mozna sie ich obawiac
Prawda,czy nie, Polsce nic nie grozi, bo rządowe (i nie tylko), kompy mają spiracone oprogramowanie. Co innego amerykańcy i angole. Ci muszą się bać ...
extra teoria.. kiedyś przyjdzie dzień że zamilkną wszelkie urządzenia elektroniczne.. a chińczycy zażądają niezłego okupu
Co to jest "Lenoro"? A poza tym ktoś zrobił z igły widły - ktoś tam powiedział o takiej możliwości, ktoś potrzebował wytłumaczenia, ktoś usłyszał i powstała wielka plotka.
:)) to ja mam coś lepszego. Masoneria ma te wszystkie ważniejsze informacje bez potrzeby korzystania z microchipów, ba to głównie ona je tworzy (góra globalistów) i powoduje ich realizację (góra new order). :))
A świstak siedzi i zawija je w te sreberka... Ludzie troszkę logiki. Aby taki procesor mógł pracować tak jak opisane w powyższym artykule, musiałby być naprawdę pojemny. Zakładając że korzystałby z dostępnych (zainstalowanych) sterowników do modemów itp, musiałby obsługiwać wszystkie formaty plików (w sumie dużo tego nie jest, ext2, ext3, ntfs, fat, fat16, fat32, reszty się raczej już nie używa). Następnie musiąłby wysłać pełną strukturę naszego dysku, a to nie dość że bardzo obciąża komputer (przy większych dyskach), to troszkę ciągnie po łączu. Następny problem to obejście routera (możemy spokojnie zablokować chińskie adresy). Jeśli nawet taki procesor się z tym wszystkim upora to pozostaje pytanie co by chiny miały po komputerach szarych użytkowników? Na koniec dodam że gdyby ktoś podskoczył polakom to jak by nie patrzeć mamy najlepszych informatyków, więc i najlepszych hackerów, tak że w razie czego możemy skopać żółtych.
ciekawy temat, ale przecież nikt tutaj nie mówi o konkretnych częściach ;) Mogą być to równie dobrze płyty główne wyposażane w ukrytego openbiosa, czy hypervisora, który jest na dysku ukrywany (rodzaj rootkita)
Jeśli chodzi o Polskę to według mnie mogła by sporo nauczyć w tym temacie Chińczyków i zapewne nie tylko... Historie o zasilaczach awaryjnych polskiej produkcji które padały najczęściej w momentach przeprowadzania różnego rodzaju krytycznych operacji są już legendą... Nie produkujemy ale najwyraźniej jesteśmy w stanie "ulepszyć" wybrane układy elektroniczne (nawet dośc zaawansowane) przez wymianę komponentów z własnymi wstawkami do robienia cudów... :-)) Nie bez powodu unikam w miarę możliwości polskich produktów... Zrobiłem jakiś czas temu wyjątek dla GoodRAM ale wciąż się zastanawiam czy to nie był błąd... :-)) O urządzeniach elektronicznych wydających z siebie pstryknięcia na żądanie lub po naciśnięciu przycisku zdalnego pilota, nawet nie wspominam - takie sztuczki polskie specsłużby robiły jeszcze za czasów Unitry i lampowych radyjek (patrz artykół na mojej stronie - Komputer twoim katem...)... Ale teraz są juz lepsze rzeczy, zmodyfikowane genetycznie organizmy - bakterie lub wirusy - reagujące na określony rodzaj fal e-m (nawet na sekwencje częstotliwości!) które wywołują skurcze po sygnale... Np. od 1-szej do 4-tej rano... Przez np. 5 miesięcy... Uszkodzenia mózgu z powodu bezsenności zapewnione! Podejrzewam że to polski wynalazek... :-)) Dlaczego nie Chiny? Bo zwykle trzeba upakować dużo na małej ilości miejsca - najlepiej tak żeby zatopić układzik lutem i żeby go nie było widać a miał moc obliczeniową routera z Risc-iem - twedy to może miec sens... 32nm - może mniej... Gdyby Chiny to chciały zorganizowac to by się szyko wydało ze względu na rozmiary scalaków... Nie przeczę że Chiny i np. Rosja mają rózne swoje osiągnięcia w takich dziedzinach ale to jeszcze nie ten poziom... Te bakterie to wspaniały wynalazek - wyobrażacie sobie że kierowca łyka sobie ich dawkę przed długa i męcząca jazdą! W ręce fachowca brzytwa służy do poprawiania estetyki... W ręku fanatyka zabija... P.S. A mówią że to ja mam "niecodzienne pomysły"...
remedium na to moga byc serwery PROXY, czy odpowiednio DOBRZE skonfigurowane routery, firewalle, sieci oparte na VPN ponadto do komunikacji wewnetrznej pomiedzy zdefinowanymi oddzialami mozna uzyc niestandardowych portow, moze nie wyeliminuje to w 100% niebezpieczenstwa, jednak utrudni przejecie informacji. Oprocaz tego dobra praktyka jest przegladanie logow aplikacji , systemowych.
sam chip jak chip, jeżeli istnieje to musi być w jakiś sposób aktywowany, pewnie fragment kodu leży gdzieś w biosie odpowiedzialny za to małe coś o ile tym małym czymś nie jest sam bios. i po drugie nie zapominajmy większość z nas ma w swoich blaszakach płyty główne MADE IN CHINA
Ten artykuł jest na serio?
Głupota, coś jak za komuny stonka z Ameryki, to teraz kapitaluchy knują jak wywołać sterując baranami (ekhm, obywatelami społeczeństwa demokratycznego) nowy konflikt i się na tym wzbogacić. Chip, by przechwycić dane musiałby być wpięty w magistrale systemu, inaczej musiałby być kompatybilny z każdym softem. Gratuluję odnajdywania atomu wody w strumieniu górskim. Chip nie DuchŚwięty (R), nie pośle informacji telepatycznie. Potrzebna byłaby do tego sieć. Aktywność sieci monitorować można nawet oscyloskopem, jakby się kto uwziął. Może w oscyloskopach też montują chipy? Może i w diodach LED? Powstanie takiego chipu wymagałoby potwornej mocy obliczeniowej na milimetr układu oraz szybkiej niewidzialnej sieci bezprzewodowej wraz z adapterem w ten chip wbudowanym. Widział ktoś taką technologię? Jeżeli już zamontuje ktoś tego chipa, to sam rząd USA dla dobra ży... ekhm Obywateli. A co do nieznanego włamania - istnieją spekulacje o tym niby-samolocie w Pentagonie 11go września. Moim zdaniem nie był to ani samolot, an jak niektórzy twierdzą, jakaś rakieta, tylko samochód wypakowany materiałami wybuchowymi (mogę dla dobra miłośników teorii spiskowych przyjąć, że czerwoną rtęcią :) ) i rząd USA nie chce ujawnić, w jakim stanie ma zabezpieczenia. Ponadto FBI ma aparaty rentgenowskie, mierniki zakłóceń radiowych, oscyloskopy, precyzyjne mierniki uniwersalne, termometry, lutownice i inny sprzęt z laboratorium fizycznego każdej w Polsce większej uczelni technicznej i może kompa po prostu prześwietlić każdym możliwym promieniowaniem a następnie rozebrać wraz z rozcinaniem chipów i porównać z dokumentacją.
Lenoro co to za firma? Nie chodzi czasem o Lenovo? bo jeśli się nie mylę to właśnie ta firma produkuje laptopy ThinkPad która to marka należała do IBM jeśli tak to gratuluję umiejętności wprowadzania w błąd. Ktoś mógłby pomyśleć że to jakaś mało znana firma
Laptop Ziobry też uczestniczył w spisku i popełnił samobójstwo na polecenie rządu Chińskiego aby pogrążyć swojego właściciela ;) Sorki tak mis się skojarzyło ;)
Chińczycy umieścili też chipy w kartkach papieru, więc za każdym razem, gdy coś drukujemy, czy piszemy, to kopia tego dokumentu jest automatycznie wysyłana do Chin!
a tak w ogole to niedlugo Chinczycy beda wysadzac telewizory kineskopowe a LCD beda zdalnie podpalac zwiekszajac napiecie na uklady scalone. Bo wiecie sa tam takie specjalne ukryte funkcje w chipach montowanych w TV a produkowanych w Chinach. Radia samochodowe tez beda zapalac samochody robiac potezne zwarceie jak puszcza zakodowany sygnal w fali nosnej stacji radiowej. Polecam kupic zatem Fiata 126p lub motorynke. proste w obsludze i bez skomplikowanej elektroniki. A TV wystawic przed dom, znajdzie sie na niego jakis naiwny chetny. Pozdrawiam, lukas
chyba LENOVO a nie jakies Lenoro? co to w ogole jest Lenoro?
Chinczycy? Wiekszych szpicli, jak Amerykanie Ziemia jeszcze nie splodzila. A jesli nawet Chinczycy cos tam kombinuja, to nie robia nic innego, jak wszystkie inne wywiady.
Brednie... @Misio: FBI to Federal Bureau of Investigation. CIA to Central Intelligence Agency. Mylisz trochę ;) @Autor: Takie rzeczy to na 01.04. Kiedy indziej - porażka.
ble to polityka strachu ciemnoty im nawciskają a amerykanie to łykna bo w genach rzad im zaszczepil panaroiczny strach przed resztą świata to są fobie... chyba nawet nie uleczalne
Ubaw po pachy !!! Rozumiem, że autor pomysłu o "chińskich chipach" chciał po prostu powiedzieć "nie kupujcie chińskich, kupujcie amerykańskie". Zdanie o kontroli rakiet balistycznych to przebój pięciolatki. Systemy bezpieczeństwa tej klasy nie są i nigdy nie będą obsługiwane zdalnie. Daleko mniej wrażliwe systemy nie są podłączone do innych sieci, o Internecie nie wspomnę. Bzdura jakiej dawno nie czytałam.
wszystko pięknie, ale jeżeli dany chip nie połączy się przez stos TCP/IP to oficjalnie nie ma możliwości połączyć się z serwerem chińskim za pośrednictwem sieci. Bezprzewodowo? wydaje mi się że to ze względów gabarytowych nie możliwe - do tego potrzebna jest antena, a płyta główna ma zbyt wiele krzemu w stosunku do miedzi/przewodników, aby móc połączyć się np z siecią gsm lub satelitarną. że nie wspomnę już o zabezpieczeniach w postaci biosu - dobra firma komputerowa produkuje bios w oparciu o konkretne czynności przypisane każdemu modułowi płyty, nadaktywność modułu może skutkować restartem maszyny lub jej wyłączeniem... po za tym zawsze można prześledzić wydajność zasilacza itd. tyle tylko że trzeba być europejczykiem np. a nie "agentem fbi" którzy to ostatnimi czasy z inteligencją (jak w nazwie) mają niezbyt wiele wspólnego.
hakerzy i s-ka wezcie sie do roboty to dla was wyzwanie poodnajdywac takie chipy i osmieszyc firmy malo tego kase powyciagac na odszkodowania !
A ja to widzę tak: Nastraszymy ludzi chińskimi chipami szpiegującymi, a potem zaczniemy montować nasze, żeby zakłócały działanie tych chińskich. Sami będą za to płacić i jeszcze cieszyć się, cokolwiek im w tych chipach wciśniemy. A na koniec damy im jeszcze superbezpieczny i wydajny protokół komunikacyjny, który nazwiemy np. Aquinas :P
Mnie sie wydaje ze chinczycy wyprzedzili ere wirtualizacji i te nasze kompy to sa wirtualne a oni maja w bios swoj nowy system operacyjny ktory emuluje PC ;) i se nimi zarzadzaja mam nadzieje ze w usa wsie kompy z wirtualizacja wycofaja ;)
ktoś sie terminatora naoglądał i go skynet opentał a tak poważnie chip szpiegujący na taką skale musiał by być dość schematycznie ukryty dla niepoznaki w którejś warstwie laminatu czy większego procesora więc i był by łatwy do znalezienia i nie był by i dodatkowo musiał by być to zestaw chipów jeden typ w dyskach inny w płytach ale nie wierzę w jego niewykrywalność taki chip musiał by mieć sporą moc przerobową co za tym idzie pobór mocy i wielkość no i musieli by go gdzieś wytwarzać w rezultacie nie był by niewykrywalnym mikrochipem chyba że to pamięć z wirusem działającym z poziomu maszynowego :P
Widzę, że większość ludzi w ogóle nie wie o co tak na prawdę chodzi. Od dawna wiadomo, że można do układu elektronicznego dodać mały moduł, odpowiedzialny tylko i wyłącznie za przejęcie kontroli i możliwość obejścia wszystkich haseł. Taki chip (moduł umieszczony nawet wewnątrz procesora komputera) z reguły nie musi być "duży" - powiedzmy kilka - kilkaset tys. tranzystorów - w porównaniu do setek milionów w procesorze jest to liczba znikoma i nie do wykrycia - a można tak obejść wszystkie zabezpieczenia, wykraść dane i ogólnie co się chce I TO BEZ ZNACZENIA JAKI SYSTEM operacyjny będzie zainstalowany (działanie zbliżone do BIOS''u).
Nie no nie wierzę, że Amerykanie w Pentagonie nie rozłożyli jakiegoś komputera (np. z partii sprzętu jaki zamówili na swoje potrzeby) i nie przebadali wnętrza układów scalonych mikroskopem elektronowym lub jakąś inną metodą pozwalającą zobrazować wnętrze takiego układu. Takie technologie istnieją już dawno. A co do systemów rakietowych to te raczej nie są podłączone do Internetu.
O rany. Nieudolność microsoftu , marketingowcy tej firmy, zaczęli tłumaczyć jako teorię spiskową. Oczywiście producenci sprzętu są winni. To zakrawa już na paranoję !!!
e jakas głupota z chipem wszysto widac co ma plyta glowna i nie jeden juz opczail to by juz w sieci
"...wykupienie przez Chińczyków firmy Lenoro produkującej laptopy IBM" To Lenoro produkuje laptopy ? myślałem że zmiękcza tkaniny :P
Oskar: Może i nie wiem, ale też nie sądzę, byś Ty był inżynierem znającym dokładne działanie każdej płyty głównej ;-) Nie mówię, że w to wierzę, ale teoretycznie odczyt z dysku twardego z pominięciem procesora nie musi być trudny. \\EOT
Chińskie chipy szpiegujące, amerykańskie systemy operacyjne szpiegujące, drukarki laserowe szpiegujące (takie malutkie punkciki). Jako przeciwwaga - dezinformacja, zalew odbiorcy nadmiarem bezużytecznych danych i... odcięcie od sieci.
Jak dla mnie to jedna wielka ściema... Nie chce mi się wierzyć że nie potrafią wykryć takiego chipu. Sorki ale ludzka głupota i propaganda nie zna granic. Już widzę mikrochipy które przeszukują odpowiednie dane na dysku z rożnymi systemami plików niejednokrotnie zakodowanymi, odpowiednio zaznaczają ważne informacje czy np. magazynują je w małym niewykrywalnym oczywiście mikrochipie do tego zapewne jeszcze je zabezpieczają jakaś techniką kryptograficzną i wysyłają w jakiś magiczny sposób przez internet w zupełnie nie wykrywalnych pakietach danych do odpowiedniego nadawcy.Oczywiście cały czas są uśpione i tylko czekają na odpowiednią komendę od rządu Chińskiego która je uruchomi.... na całym świecie? Czy wcześniej chip przesłał stosowne informacje o swojej lokalizacji? Co za bujdy masakra!
Chudy widocznie nei wiesz jak działa komputer. W każdym razie nei sądzę, żeby takie chipy instiały w naszych komputerach bo już dawno byśmy je wykryli. Mnóstwo ludzi przecież pisze sterowniki do sprzętu i poniekąd analizuje mikroprocesory(chipy), które w nich są.
Ta ludzie... robić problem, że ukryli jakiś chip no i dobra nawet jak ukryli, to jaki problem sprawdzić gdie on jest? Bierze sie jeden komputer i rozkłada na części, sprawdza, potem drugi tnie się na kawałeczki 1mm x 1mm i znowu sie sprawdza. Dla takiego FBI to raczej nie jest zbyt poważny kłopot i nie ma co ich wyręczać i straszyć ludzi tak jak tu teraz xD
By chip mógł przechwycić wiadomość e-mail albo odczytać plik to musi być kompatybilny z konkretnym klientem pocztowym i systemem plików (bardziej ogólnie z systemem operacyjnym) - bez tego nie rozpoznał by danych z mało znaczącego strumienia bajtów. Ciekawe z czym mógłby być kompatybilny? ;-) Porada bezpieczeństwa: używać nieszablonowych rozwiązań
Autor się myli. Chipy nie znajdują się z komputerach tylko w jedzeniu i powodują wyłączanie tych parti mózgu, które są odpowiedzialne za logiczne myślenie. Widać to bardzo dobrze na przykładzie powyższego artykułu :-)
Nie ma wyjścia. Musimy zniszczyć wszystkie kopmutery i cofnąć się do ery przedkomputerowej.
Sieci komórkowe w Polsce buduje teraz chińska firma Huawei, której prezesem jest... generał chińskiej armii. To jakoś nikogo nie interesuje, a przecież w nadajnikach można zaszyć dowolne oprogramowanie.