1920 Bitwa Warszawska 3D czyli trójwymiarowy cud nad Wisłą - recenzja 3D

1920 to pierwszy film 3D w polskim kinie - rzadko mają miejsce tak ważne wydarzenia jak premiera tego filmu. I trzeba to powiedzieć - właśnie wydarzył się trójwymiarowy cud nad Wisłą. 1920 poziomem 3D przebija nawet słynnego Avatara.

1920 Cud 3D nad Wisłą

1920 Bitwa Warszawska to pierwszy polski film 3D, ale jaki... Przebija wszystko to co możecie oglądać obecnie w kinach w 3D. 1920 Bitwa Warszawska jako film 3D jest niemal znakomity. 1920 to film robiony od początku nagrywany kamerami 3D. Gdzie kryje się tajemnica wielkiego sukcesu 3D? Daleko szukać nie trzeba. Sławomir Idziak - jeden z naszych najwybitniejszych operatorów, od lat pracuje w Hollywood i żeby zrobić 1920 specjalnie wrócił do Polski. Idziak jest autorem m.in. słynnego Helikoptera w ogniu Ridleya Scotta, a kto widział ten film, doskonale wie, czego może oczekiwać po 1920 Bitwa Warszawska.

Prapremiera 1920 w Cinema City

Prapremiera 1920 w Cinema City

3D czyli odkrywanie sztuki filmowej na nowo

Poziom sukcesu zaskakuje zwłaszcza, że jest to pierwszy polski film 3D. Na świecie (nie tylko w Polsce) 3D dopiero raczkuje - brakuje naprawdę dobrze nakręconych filmów w trójwymiarze. Są dwa powody tego stanu rzeczy - część filmów to zwykłe konwersje filmów nakręconych wcześniej w 2D, a twórcom filmów kręconych od początku 3D brakuje umiejętności. Filmowania 3D należy się uczyć, operatorzy i reżyserzy muszą zupełnie inaczej patrzeć na tworzenie scen filmowych niż w przypadku 2D.

Sławomir Idziak czyli tajna broń 3D w rękach Jerzego Hoffmana

W 1920 Bitwa Warszawska 3D na szczęście umiejętności nie zabrakło. Ale że w Polsce nie mamy doświadczeń z 3D i wielkim światem filmowym, żeby film był na właściwym poziomie, ściągnięto z Hollywood Sławomira Idziaka, którego można uznać za jednego z najlepszych fachowców od zdjęć filmowych. Idziaka znamy m.in. z filmów Kieślowskiego takich jak Trzy Kolory czy Podwójne Zycie Weroniki. Zrobił też piękne zdjęcia do takich filmów jak Gattaca, Król Artur, Harry Potter i Zakon Feniksa czy słynny Helikopter w ogniu, za co dostał nominację do Oscara.

Avatar

Avatar

1920 Bitwa Warszawska w 3D lepsza od Avatara?

1920 Bitwa Warszawska robi nawet większe wrażenie niż Avatar 3D. Jakim cudem? Przede wszystkim należy wiedzieć, że Sławomir Idziak z Jerzym Hoffmanem trochę inaczej podeszli do kwestii 3D niż James Cameron. O ile Cameron w Avatarze budował głębię do wewnątrz, o tyle Idziak buduje głębię nie tylko do wewnątrz, ale również na zewnątrz ekranu, w stronę widza. Już początkowa scena pancernego radzieckiego pociągu wyjeżdżającego w stronę widza robi świetne wrażenie i zapowiada naprawdę dobre 3D. I faktycznie widz czuje się w środku filmu, w środku wielkiej warszawskiej bitwy, która zdecydowała o losach czerwonej rewolucji.

Atak kawalerii w 1920 3D

Atak kawalerii w 1920 3D

Tajemnica sukcesu 3D nr 1 - 3D w kierunku do widza

W jaki sposób dokonuje tego Sławomir Idziak? Film zaczyna się już mocnym wejściem, gdy pociąg pancerny z Lwem Trockim wyjeżdża wprost na widza (czyżby nawiązanie do słynnego pociągu wjeżdżającego na stację braci Lumiere?). A potem jest jeszcze lepiej - przemarsze bolszewickiej armii robią duże wrażenie, taniec zakochanych w przedwojennym klubie, walki w okopach, ataki samolotów, samochody pancerne nadjeżdżające w stronę widza itd. Obiekty aż rwą się w stronę widza, wciągając go w akcję filmu...

Kawaleria w 1920 3D

Kawaleria w 1920 3D

Tajemnica sukcesu 3D nr 2 - obraz z perspektywy ziemi

Przede wszystkim umieszcza kamerę bardzo nisko, co niestety bardzo rzadko wykorzystują twórcy filmowi z naszego kraju. Umieszczenie kamery bardzo nisko sprawia, że elementy na ekranie jeszcze bardziej wydają się nas otaczać. Efekt 3D staje się znacznie głębszy w tej perspektywie. Niskie ustawienie kamery po pierwsze wzmacnia efekt głębi (np. podczas marszu i ataków kawalerii czujemy się, jakbyśmy byli pomiędzy dziesiątkami koni), powiększa obiekty (żabia perspektywa), co w przypadku sceny 3D daje rewelacyjne efekty.

Flaga w 1920

Flaga w 1920

Tajemnica sukcesu 3D nr 3 - kamera w płynnym ruchu

Trzecia rzecz to jazdy kamery wzdłuż planu - też w polskim, statycznym kinie rzecz unikatowa. Mamy wrażenie, że kamera żyje, gdy Idziak jeździ kamerą wzdłuż ekranu. Daje to epicki rozmach.

Walka w 1920 3D

Walka w 1920 3D

Łyżka dziegciu w beczce miodu - problem z 3D w zbliżeniach

W 1920 Bitwa Warszawska nie ustrzegła się jednak pewnych technicznych usterek. Przy zbliżeniach, zwłaszcza w dynamicznych scenach walk, efekt 3D się trochę rozjeżdża - trudno wtedy dojrzeć na ekranie szczegóły i trochę przy tym bolą oczy, gdy nasz wzrok bezskutecznie próbuje złapać ostrość. Najbardziej widoczne jest to podczas podczas walki wręcz w okopach na przedpolach Warszawy. Zbyt szybkie ruchy kamery, montaż w bliskim planie sprawiają, że w 3D trudno coś dojrzeć w ogólnym chaosie. Ale to właściwie drobna usterka pojawiająca się jedynie w kilku scenach - film na tym aż tak nie cierpi.

LG Cinema 3D

LG Cinema 3D

Ale to mało istotne usterki. Film oglądaliśmy na pasywnych okularach Cinema 3D firmy LG, która zorganizowała pokaz filmu. Są one wygodne, bo nie migają i dobrze trzymają się głowy, ale jak widać nawet w nich momentami nie unikniemy lekkiego zawrotu głowy, jeżeli sceny są źle nakręcone.

Poza tym Sławomir Idziak na konferencji po filmie mówił, że na sali w kinie Cinema City Mokotów (gdzie odbywał się przedpremierowy pokaz filmu) nie było właściwych warunków do prezentacji w pełni siły 3D (w sali było trochę za ciemno). Co by było gdybyśmy oglądali film w jeszcze lepszych warunkach? Strach myśleć, o ile lepsze byłyby wtedy efekty 3D w filmie Hoffmana...

Idziak o zaletach LG Cinema 3D

LG dostarczyło twórcom na plan filmowy telewizory Cinema 3D w technologii polaryzacyjnej (czyli takie jak w kinie), które ułatwiły proces produkcji filmu.

- Telewizory LG Cinema 3D w technologii polaryzacyjnej świetnie sprawdziły się na planie. Jestem przekonany że technologia zastosowana w telewizorach LG jest jednym praktycznym wyborem w przypadku trudnego i dynamicznego procesu realizacji filmów 3D, ze względu na niski koszt okularów polaryzacyjnych, brak potrzeby ich ładowania

a także znakomitą plastykę obrazu - powiedział Sławomir Idziak, słynny operator kamery.

1920 Bitwa Warszawska jako film nie dorównuje świetnym efektom 3D

Niestety żeby nie było tak różowo - jeżeli zapomnimy o efektach 3D, to sam film wypada bardzo przeciętnie. Kiepski, napisany na kolanie scenariusz, przeciętna reżyseria, słaba muzyka... to tylko kilka z największych grzechów 1920 Bitwa Warszawska. Sytuację ratują na szczęście aktorzy - zwłaszcza Borys Szyc i Adam Ferency. Ale 1920 jako opowieść filmowa to temat na drugą recenzję.

1920 Bitwa Warszawska 3D plakaty

1920 Bitwa Warszawska 3D plakaty

1920 w 3D tak, 1920 w 2D nie...

Sytuacja w skrócie wygląda tak - idźcie na 1920 w 3D, bo naprawdę warto zobaczyć bitwę warszawską w trójwymiarze. Natomiast darujcie sobie wyjście do kina na 1920 w wersji 2D, bo obraz Jerzego Hoffmana jako film zawodzi.

1920 Bitwa Warszawska - najlepsze wizualnie polskie widowisko historyczne

Według mnie Idziak jest ojcem sukcesu 3D w 1920 Bitwa Warszawska - sprawił, że jak na polski film wizualnie obraz Hoffmana prezentuje się naprawdę znakomicie. Chociaż jeszcze dużo brakuje mu do najlepszych produkcji z Hollywood, to jednak pod względem wizualnym, bije na głowę wszystkie dotychczasowe polskie widowiska historyczne. Wreszcie jest film, w którym można docenić siłę technologii 3D.

Na prapremierze 1920

Na prapremierze 1920


Zobacz również