2006 rok - co nam przyniesie?

Miniony rok 2005 był czasem wielce interesującym dla całej branży IT. Intel i AMD zaproponowały dwurdzeniowe procesory, Nvidia i ATI natomiast - karty graficzne działające w trybach SLI i Crossfire. Prezes Apple, Steve Jobs ogłosił stopniowe odejście od PowerPC i zaprezentował pierwszego Maca wykorzystującego procesor Intela. W ubiegłym roku nastąpił także wielki boom na telefonię internetową, a firma Skype (kupiona zresztą przez eBay) zanotowała olbrzymi wzrost liczby użytkowników. To tylko niektóre z wielkich wydarzeń starego roku, długo opowiadać można by o wszystkim co się wydarzyło. Nas jednak interesuje przyszłość, dlatego zastanowimy się nad tym, co ciekawego może się zdarzyć w ciągu najbliższych 12 miesięcy. O komentarze dotyczące 2006 roku zapytaliśmy ponadto ludzi z branży.

Połowa pierwszej dekady XXI wieku wypadła bardzo interesująco. Rok 2006 także zapowiada się ciekawie. Najbardziej chyba oczekiwanym wydarzeniem będzie premiera nowego systemu operacyjnego Microsoftu, przez długi czas noszącego kodową nazwę "Longhorn". Według zapewnień przedstawicieli giganta z Redmond, OS ma być prawdziwą rewolucją. Niestety, na system jeszcze trochę poczekamy: jego premiera ma się odbyć w drugiej połowie 2006 roku. Jedni mówią, że już w lipcu, inni że na przełomie października-listopada, inni jeszcze przytaczają pierwotną datę - grudzień 2006 roku.

Bartłomiej Danek, Microsoft Polska

Mam nadzieję, że w przyszłości - może już w 2006 - nauczymy się szukać wiedzy w gąszczu informacji. Dzięki nowinkom technologicznym mamy prawie nieograniczony dostęp do rozmaitych danych, ale nie zawsze udaje nam się znaleźć wystarczająco szybko interesujące nas informacje - a jeśli nawet, to nie zawsze są one dla nas użyteczne.

Mam nadzieję, że powoli będziemy przeistaczać się z ludzi "informacji" w ludzi "wiedzy".

Vista, czyli widoki Microsoftu na przyszłość

Na razie firma prezentuje testerom kolejne wersje, odsłaniając nowe funkcjonalności. Według analityków rynku, kluczowym problemem, z jakim przyjdzie zmierzyć się programistom Microsoftu nie będą wbrew pozorom nowe możliwości czy fajerwerki graficzne, ale zapewnienie klientom odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa. Zwłaszcza, że ostatnie lata należą do rekordowych pod względem liczby nowych egzemplarzy szkodliwego oprogramowania takiego jak wirusy, konie trojańskie, ad- i spyware. Z informacji, przekazywanych przez testerów, którzy mieli okazję zapoznać się z wczesnymi wersjami Visty, wynika, że nowy system będzie naprawdę bezpieczny. (patrz Vista - bezpieczeństwo na tapecie)

Grzegorz Mazur, administrator serwisu XP.net.pl

Najważniejszym wydarzeniem roku 2006 w branży oprogramowania będzie z pewnością premiera systemu Windows Vista firmy Microsoft. Będzie on przełomowy, jeśli chodzi o jakość, łatwość obsługi i bezpieczeństwo systemów operacyjnych przeznaczonych dla komputerów typu PC.

Windows Vista wyposażony zostanie w wiele nowych technologii, jak przyspieszający ładowanie aplikacji SuperFetch czy zarządzający ponownymi uruchomieniami systemu Restart Manager. Przede wszystkim dodane zostaną jednak nowe funkcje podnoszące bezpieczeństwo, jak User Account Protection (ochrona konta użytkownika) czy Windows Service Hardening (zabezpieczanie usług systemowych), a także narzędzie AntiSpyware oraz usprawniony systemowy firewall.

Dostarczony wraz z Vistą Internet Explorer 7 ma, według zapowiedzi giganta z Redmond, stać się najbezpieczniejszą przeglądarką na rynku i posiadać będzie m.in. filtry antyphishingowe i antyspoofingowe.

Innym interesującym wydarzeniem będzie również premiera pakietu Office 12, który wyposażono w zupełnie odmieniony, kontekstowy interfejs użytkownika. W branży sprzętowej rewolucyjne będą zaś laptopy z procesorami dwurdzeniowymi oraz technologie wirtualizacji w procesorach firm Intel i AMD dla komputerów stacjonarnych.

Nową jakość gier trójwymiarowych dla komputerów typu PC przynieść może premiera akceleratorów zgodnych nowym standardem DirectX 10. Przełomowe może być także wykorzystanie mocy drzemiącej w procesorach graficznych do wykonywania operacji niezwiązanych z grafiką.

Kolejnym zadaniem, jakie wyznaczył sobie Microsoft, jest zrobienie z systemu prawdziwego konia pociągowego domowej rozrywki. Choć takie próby wykonywane są już w przypadku Windows XP Media Center Edition, to właśnie Vista stać się ma podstawą prawdziwego kombajnu do gier, filmów i muzyki.

Więcej o najnowszym systemie operacyjnym Microsoftu znajdziecie w poświęconym mu wątku tematycznym Rewolucja w świecie Okien.

Jacek Kolonko, redaktor serwisu Infojama.pl

Jako twórca i redaktor portali zorientowanych wokół technologii Microsoftu, przede wszystkim przez pryzmat produktów tej firmy patrzę na nowości, które przyciągną duże zainteresowanie w nowym roku kalendarzowym. Choć w trakcie minionych 12 miesięcy nie można było narzekać na brak nowych produktów Microsoftu, nadchodzący rok będzie pod tym względem wyjątkowo obfity - lista tytułów planowanych na rok 2006 liczy dobre kilkadziesiąt pozycji. Pośród premier i aktualizacji, najbardziej spektakularnym wydarzeniem będzie niewątpliwie premiera systemu Windows Vista zbudowanego na bazie technologii, które dopiero ujrzą światło dzienne.

Na ten moment użytkownicy musieli czekać aż sześć lat od momentu wydania Windows XP. Wraz z opóźnianiem się premiery "Longhorna" rosły ich oczekiwania. Dodatkowo poprzeczkę podnosił sobie sam Microsoft - przyczyniło się do tego powstanie wielu mitów stawiających system w negatywnym świetle. Microsoft konsekwentnie obalał je, dając coraz odważniejsze obietnice.

Podstawowe obawy użytkowników przed zmianą wersji systemu dotyczą kompatybilności obecnego oprogramowania. Windows Vista ma zapewnić bezproblemowe działanie większości wykorzystywanych dzisiaj aplikacji. Co więcej, oprogramowanie ma zdecydowanie lepiej radzić sobie z działaniem na kontach z ograniczonymi uprawnieniami, aby użytkownicy mogli porzucić bardzo powszechną niekorzystną z punktu widzenia bezpieczeństwa praktykę używania kont Administratora do codziennej pracy.

Gdy przy rosnącej popularności przeglądarek Mozilli i Opery można było przypuszczać, że Internet Explorer umrze śmiercią naturalną utrzymując złą sławę bycia niebezpieczną i przestarzałą przeglądarką, w nowym systemie pojawi się jego siódma wersja, rekompensująca dotychczasowe braki wobec konkurencyjnych rozwiązań.

Warto zauważyć, że IE7 będzie oceniany już na tle Opery 9 i Firefoksa 2.0, które mają ukazać się w podobnym czasie. Od niechlubnego poprzednika ma go odróżniać możliwość przeglądania stron internetowych na kartach jednego okna (tabbed browsing), wsparcie dla RSS, lepsza zgodność ze standardami, ochrona przeciwko zjawisku phishingu, a także praca w trybie chronionym, utrudniającym zaszkodzenie systemowi

operacyjnemu na skutek działania wirusów i robaków internetowych. Na razie recenzje wczesnych wydań IE7 nie wróżą mu tytułu najlepszej przeglądarki na rynku, jednak przynajmniej nikt nie zaprzecza, że ma on szanse awansować na godnego przeciwnika alternatywnych rozwiązań.


Zobacz również