2014 r.: uruchomienie systemu ostrzegania przed katastrofami. 112 też ma zacząć w pełni działać

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zapowiedział, że obecnie jesteśmy świadkami przyspieszenia procesu cyfryzacji, którego efektem będzie m.in. działanie od początku przyszłego roku na terenie całego kraju telefonu alarmowego 112.

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, ma świadomość, że proces cyfryzacji polskiej administracji nie przebiega zgodnie z planem i nękany jest różnymi opóźnieniami, za które odpowiedzialne są według niego wieloletnie zaniedbania, długość procesów przetargowych oraz dopasowywanie rozwiązań organizacyjnych i prawnych.

"Myślę, że jesteśmy na takim etapie, w którym samolot się rozpędza, jeszcze się nie wzbił w powietrze, ale za jakiś czas się wzbije, a później będzie w miarę szybko już osiągał taką wysokość, jaką powinien mieć, po to, żeby dolecieć do celu" - zapowiedział Boni.

Jego zdaniem proces cyfryzacji nabierze więc w ciągu najbliższych dwóch lat przyspieszenia:

- już za rok powinniśmy być objęci informatycznym systemem ostrzegania przed katastrofami. Budowane są Regionalne Systemy Ostrzegania (pierwszy ruszył pod koniec czerwca w województwie lubuskim), które dzięki współpracy z TVP, przy wykorzystaniu nadawania cyfrowego, poinformuje nas za pośrednictwem telewizora o zagrożeniach w regionie.

- od 1 stycznia przyszłego roku (prawdopodobnie) alarmowy numer 112 powinien działać na terenie całego kraju

- w połowie 2014 roku centra powiadamiana ratunkowego powinny działać także w formule elektronicznej

Miejmy nadzieję, że terminy te faktycznie zostaną dotrzymane. Pan minister często bowiem używał zwrotów "mam nadzieję", czy "jeszcze pewnie"...


Zobacz również