Alpha Centauri

"Pamiętam jak skakałem z radości, gdy mój statek kosmiczny wystartował z Ziemi. Leciał sobie i leciał, w międzyczasie powstała CIVILIZATION 2, a on nadal kontynuował swoją tułaczkę i w roku 2100 dotarł w miejsce zwane ALPHA CENTAURI"

Dawno, dawno temu, kiedy na świecie żyły jeszcze dinozaury, był sobie mało znany pan - Sid Meier. Pozostałby pewnie nadal mało znanym panem, gdyby nie fakt stworzenia przez niego gry przez wielu uznawanej za grę wszechczasów - CIVILIZATION. Miliony ludzi miesiącami męczyło ten skarb, by móc zdobyć kontrolę nad światem i wysłać ludzkość poza granice naszej galaktyki. Pamiętam jak skakałem z radości, gdy mój statek kosmiczny wystartował z Ziemi. Leciał sobie i leciał, w międzyczasie powstała CIVILIZATION 2, a on nadal kontynuował swoją tułaczkę i w roku 2100 dotarł w miejsce zwane ALPHA CENTAURI. Podczas tych długich lat spędzonych na statku zdarzył się jeden bardzo przykry dla kapitana Garlanda epizod, w którym ktoś drastycznie skrócił długość jego życia. Pozbawiona przywódcy ludność podzieliła się na kilka grup według przekonań i wizji dotyczących kolonizacji nowego świata. Skupili się wokół siedmiu charyzmatycznych osób:

Miriam Godwinson stworzyła Lord's Believers. Jej marzeniem jest zorganizowanie harmonijnego, działającego zgodnie z wolą Boską państwa (życzymy powodzenia :).

Zobacz również:

Deidre Skye i jej frakcja Gaia's Stepdaughters to zapaleni ekologowie, którzy za wszelką cenę pragną życia w zgodzie z tamtejszą przyrodą (biorąc pod uwagę "przyjazność" tamtejszych zwierzątek będą jednak musieli użyć siły :).

Ludzie, w których głowach krążyły takie same fale co w latach 60 dwudziestego wieku przystali do Peacekeepers Pravina Lala. Głoszą hasła miłości i pokoju i wykorzystując doskonale dopracowaną dyplomację mogą urosnąć do miana poważnego wroga.

Corazon Santiago - ta urodziwa dziewka przewodniczy Spartan Federation. Oni nie bawią się w żadne wyższe ideologie, pragną po prostu sprać tyłki pozostałym nie przebierając w środkach.

Na pokładzie statku, jak wszędzie, przebywało wielu rządnych pieniędzy ludzi (oni są wśród nas :), którzy skupili się wokół najsprytniejszego z nich - Nwabudike'a Morgana, szefa Morgan Idustries, który wraz ze swoimi kolegami chce nabić sobie maksymalnie konto nie bacząc na moralne aspekty (a któż teraz na nie zwraca uwagę w tym zepsutym świecie :).

Sheng-ji Yang zarządza Human Hive. Ci despotyczni zapaleńcy mają zamiar stworzyć swoistą utopię i usprawnić swoje społeczeństwo. Sheng był szefem ochrony na statku i prawdopodobnie to on zabił kapitana, więc stać go na wszystko.

A gdzie się podziali naukowcy? Bez nich przecież ten statek w ogóle by nie istniał. Prokhor Saratow przyciągnął do siebie najtęższe umysły i razem z nimi chce rozwijać frakcję University of Planet. Ma on ogromny potencjał wiedzy i jego nacisk na naukę pozwala na szybkie opanowanie planety używając najnowszych technologii.

Wchodząc w atmosferę planety orbitującej wokół ALPHA CENTAURI siedem kapsuł oddzieliło się od statku w nadziei na stworzenie lepszego świata. I tu do zabawy wkraczasz TY.

W grze wcielisz się jednego z powyższych przywódców lub stworzysz własną frakcję i jako ”Klan Jasiów Kowalskich” spróbujesz podbić planetę. Co ciekawe reguły gry takie jak np. możliwe sposoby zwycięstwa (dyplomatyczny, podbój, ekonomiczny etc.), wielkość i typ mapy (włącznie ze swoją stworzoną wcześniej w edytorze) zostały zostawione do dyspozycji gracza. Jednym słowem pełna dowolność. I słowo to chyba najlepiej określa najnowsze dzieło Sid'a Meier'a. Dzięki temu, że większość danych o grze została zawarta w łatwych do edycji plikach.txt, .pcx, .wav, czy .mp3 możemy modyfikować bardzo wiele elementów rozgrywki (także wygląd terenu, znaków graficznych frakcji, wygląd przywódców, a nawet pulpitu). Są to oczywiście tylko ”opcje dodatkowe” i nawet bez nich śmiało można przystąpić do zabawy, lecz po pewnym czasie warto pokusić się o stworzenie własnej wersji gry. Trzeba przyznać, że Alpha Centauri nawet bez naszych 'poprawek', wygląda ciekawie i ładnie. Co prawda nie przytłacza wielką ilością animacji ani odjazdową grafiką i bajerami, ale ma swój bardzo ciekawy i specyficzny klimat. Osiągnąć go pomagają między innymi liczne kwestie wypowiadane przez bohaterów.

Bardzo ciekawa jest możliwość własnoręcznego projektowania jednostek. Za pomocą modyfikacji parametrów takich jak: rodzaj "zawieszenia" (piechota, łodzie, łaziki terenowe, futurystyczne samoloty itp.), wyposażenia (np. działo plazmowe, rakiety, choć także ładownię i miejsce dla osadników), rodzaj silnika, pancerza oraz zdolnością specjalnym można podobno stworzyć około 32000 jednostek! Warto się trochę wysilić ponieważ z ich pomocą niszczyć będziesz zarówno swych rywali jak i wredne kosmiczne robale, pierwotnie zamieszkujące te okolice. Na szczęście są one dość słabym przeciwnikiem, choć w większej ilości nie należy lekceważyć żadnych sworzeń.

Lądując na planecie Alpha Centauri możesz zauważyć pewne podobieństwo do gry CIVILIZATION 2. Mamy tutaj ten sam turowy system gry i walki oraz charakterystyczny widok. Został on jednak wzbogacony o jeden poważny element – ukształtowanie terenu. Dodanie gór w pełnym tego słowa znaczeniu (pochyłe stoki długości czasem kilku pól) oraz innych przeszkód np. kraterów na pewno wyszło grze na dobre. Misję rozpoczynamy z jedną jednostką piechoty i miastem. Już na wstępie należy wybrać kierunek działań gubernatora, który będzie zarządzał twoim ”grodem”, kierował produkcją jednostek i tworzył budynki. Możemy więc postawić na: odkrycia, podbój, budownictwo lub eksplorację planety. Naturalnie każdemu miastu możesz nadać inne priorytety, a w razie potrzeby dowolnie je modyfikować. Kluczowe dla przeżycia na planecie okaże się jednak zdobycie i zmagazynowanie energii, która w tym świecie jest obowiązującym środkiem płatniczym.

Podobnie jak w przypadku innych produkcji Sida Meiera elementy takie jak dźwięk czy grafika, skądinąd stojące na naprawdę wysokim poziomie, stanowią jedynie tło dla bardzo rozbudowanej strategicznej warstwy gry. Jest ona tak rozległa, że nie można opisać jej całej. Taka ilość opcji z pewnością zaskoczy nie jednego doświadczonego stratega. Na całe szczęście autorzy przygotowali świetnie działający system podpowiedzi i wyjaśnień, który w prosty sposób kieruje obsługą gry.

Alpha Centauri to doskonała rozrywka na długie zimowe, wiosenne, letnie czy jesienne wieczory. Jeżeli jesteście fanami CIVILIZATION (a któż nie jest :) to ta gra będzie dla was genialną rozrywką. Według mnie jest to jeden z typów na grę roku 1999 i mogę Sid'owi z czystym sumieniem postawić ocenę bardzo dobrą.