Windows w kagańcu

W kolejnych wersjach Windows producent wymyśla coraz to nowe automaty, mające ułatwić użytkownikowi codzienną pracę. Wiele z nich irytuje zaawansowanego komputerowca. Poniższy materiał podpowiada, jak pozbyć się ''WINteligencji''.

W kolejnych wersjach Windows producent wymyśla coraz to nowe automaty, mające ułatwić użytkownikowi codzienną pracę. Wiele z nich irytuje zaawansowanego komputerowca. Poniższy materiał podpowiada, jak pozbyć się 'WINteligencji'.

Idealny system operacyjny rodem z przyszłości potrafi myśleć i zgadywać zamierzenia użytkownika. Jest posłuszny, chętnie przejmuje uciążliwe, rutynowe czynności i nie szczędzi porad we wszystkich życiowych sytuacjach. Autorzy powieści science fiction puszczają jeszcze bardziej wodze fantazji, konstruując całkowicie zautomatyzowane, samodzielne maszyny, które odbierają człowieka jako nieprzydatny, wręcz uciążliwy relikt przeszłości.

Zobacz również:

Wprawdzie nawet najbardziej nowoczesne systemy operacyjne są na szczęście bardzo dalekie od przedstawionej wizji, jednak ich rozwój zaczyna podążać w takim właśnie kierunku. Projektanci i programiści coraz śmielej biorą użytkownika pod rękę, prowadząc przez bezdroża interfejsu Windows XP. Przyjaźni asystenci i kolorowe dymki służą stale poradą i oferują pomoc. Tymczasem wielu użytkownikom nie odpowiadają środki wychowawcze narzucane przez producenta. Na kolejnych stronach opisujemy liczne automaty, przedstawiając ich działanie i sposób wyłączania. Zaawansowani użytkownicy znają zapewne tę czy tamtą z prezentowanych sztuczek, jednak nawet oni powinni docenić przejrzysty zbiór sposobów na najczęstsze "wkurzacze" systemu.

98, Me, 2000, XP

1. Wszystkie foldery w Eksploratorze

Katalogi systemowe najprościej odblokowuje się w Windows XP. Wystarczy zaznaczyć odpowiednie pole wyboru (punkt 1).Kliknij, aby powiększyćKatalogi systemowe najprościej odblokowuje się w Windows XP. Wystarczy zaznaczyć odpowiednie pole wyboru (punkt 1).Gdy klikniesz ikonę folderu WINDOWS lub SYSTEM w oknie Eksploratora, system nie udzieli ci dostępu do jego zawartości. Ze względu na bezpieczeństwo zasłoni pliki i foldery, wyświetlając ostrzeżenie. Dopiero dodatkowym kliknięciem dostaniesz się do środka. W ten sposób Windows chce odstraszyć nowicjuszy przed bezmyślnym grzebaniem w plikach systemowych. Zaawansowanym użytkownikom przeszkadza zbędna blokada.

Możesz pozbyć się blokady, wyłączając widok sieci Web w oknach folderów. Ta metoda działa we wszystkich wersjach Windows.

Kliknij w tym celu menu Narzędzia | Opcje folderów (w Windows 2000 menu Widok | Opcje folderów ) i zaznacz opcję Użyj klasycznych folderów systemu Windows na karcie Ogólne.

Alternatywnie możesz rozwiązać problem, zachowując widok sieci. W Windows 98, Me i 2000 dostępu do folderów systemowych broni specjalny plik HTT. Aby odblokować drogę, trzeba usunąć pliki

FOLDER.HTT i DESKTOP.INI

z folderu \WINDOWS i \WINDOWS\SYSTEM (w Windows 2000 z folderu \WINNT\SYSTEM32). Przedtem musisz uaktywnić wyświetlanie wszystkich plików - przywołaj w tym celu menu Widok | Opcje folderów i zaznacz opcję Pokaż ukryte pliki i foldery na karcie Widok. W Windows 98 i 2000 jest nieco wygodniejszy sposób.

W Windows 98 otwórz menu Widok | Dostosuj foldery, po czym kliknij przycisk cofania zmian (w Windows 2000 stosowna funkcja mieści się w menu Narzędzia). Po wykonaniu tej czynności system samodzielnie usunie pliki

FOLDER.HTT i DESKTOP.INI.

W środowisku Windows XP nie trzeba uciekać się do takich sztuczek. Wystarczy kliknąć menu Narzędzia | Opcje folderów i zaznaczyć pole wyboru Wyświetl zawartość folderów systemowych na karcie Widok.

98, Me, 2000, XP

2. Zapis otwartych okien

Podczas wylogowywania Windows zachowuje usytuowanie i rozmiary okien Eksploratora, które znajdują się na pulpicie. Gdy zalogujesz się ponownie w systemie, odtworzy poprzedni stan okien. W niektórych sytuacjach okazuje się to przydatne, lecz w innych brakuje funkcji wyłączania automatycznego zapisu okien.

Za zachowywanie okien Eksploratora odpowiada wartość Rejestru "NoSaveSettings" w kluczu "HKEY_CURRENT_USER\Software\ Microsoft\Windows\CurrentVersion\Policies\Explorer". Jeśli wspomnianej wartości typu DWORD jest przypisana cyfra 1, Windows zapomina o otwartych oknach. W przypadku wartości 0, system zachowuje je do kolejnej sesji.

W niektórych wersjach Windows wartość DWORD zastępuje wartość binarna. W polu danych zamiast pojedynczej cyfry 1 figuruje ciąg "01 00 00 00", a zamiast zera ciąg "00 00 00 00".

98, Me, 2000, XP

3. Przeciągnij i upuść

Aby upewnić się, że Windows właściwe zinterpretuje operację przeciągania, stosuj klawisze [Shift] / [Ctrl] lub - jak w tym przypadku - prawy przycisk myszy (punkt 3).Kliknij, aby powiększyćAby upewnić się, że Windows właściwe zinterpretuje operację przeciągania, stosuj klawisze [Shift] / [Ctrl] lub - jak w tym przypadku - prawy przycisk myszy (punkt 3).Windows analizuje wiele poczynań użytkownika - nawet operacje przemieszczania zasobów metodą przeciągania. Gdy upuszczasz pliki na folder, który znajduje się na tym samym dysku logicznym, system zakłada, że masz zamiar je przesunąć. Natomiast gdy folder docelowy mieści się na innej partycji, Windows przyjmuje, że chcesz skopiować pliki. Co prawda, dążenie do unikania zdublowanych plików na tym samym dysku (logicznym) wydaje się słuszne, jednak dość często użytkownik chce sporządzać zapasowe kopie określonych zasobów.

Niestety, nie ma sposobu na wyplenienie tego nawyku. Jeśli wkurza cię automatyczne dobieranie operacji zależnie od lokalizacji folderu docelowego, wykonuj przeciąganie i upuszczanie, przytrzymując wciśnięty dodatkowy klawisz. Za pomocą klawisza [Ctrl] wymusisz kopiowanie, a za pomocą [Shift] przemieszczanie plików - niezależnie od miejsca, w którym znajduje się folder docelowy. Jeśli podczas upuszczania przeciąganych elementów wciśniesz jednocześnie oba klawisze ([Shift] i [Ctrl]), w folderze docelowym zostaną umieszczone skróty (pliki LNK) do upuszczanych zasobów.

Jeśli masz słabą pamięć do skrótów klawiaturowych, przeciągaj pliki z wciśniętym prawym przyciskiem myszy. Wówczas system pozwoli ci wybrać typ operacji w menu podręcznym.

98, Me, 2000, XP

4. Bez dodatku Skrót do

Za każdym razem, gdy tworzysz w Eksploratorze skrót, korzystając z metody przeciągania, jego nazwa zostaje poprzedzona dodatkiem Skrót do. Przedrostek nie ma praktycznie znaczenia - ma jedynie na celu unaocznić status pliku. Tę samą funkcję pełnią rozszerzenie LNK i czarna strzałka na białym tle w lewym dolnym narożniku ikony. Zbędna uwaga często przeszkadza zaawansowanym użytkownikom. Wówczas są zmuszeni do ręcznego usuwania przedrostka. Tymczasem bardzo łatwo przekonać system, aby nie uzupełniał domyślnej nazwy skrótu. Przejdź w Rejestrze do klucza "HKEY_CURRENT_USER\SOFTWARE\Microsoft\Windows\CurrentVersion\Explorer". Jeśli w prawym panelu okna brakuje wartości binarnej "Link", utwórz ją. Przypisz tej wartości ciąg "00 00 00 00". Zmiana zacznie obowiązywać od kolejnego zrestartowania systemu. Do tego czasu nie możesz tworzyć nowych skrótów - w przeciwnym razie Windows samowolnie przywróci poprzednią wartość Rejestru.

98, Me, 2000, XP

5. Skrótowe poszukiwania

Skrót to nic innego, jak zwyczajny plik, który przywołuje inny plik. Sam skrót nie zawiera nic poza informacją o pliku docelowym. Gdy zdarzy ci się usunąć właśnie taki plik, skrót będzie wskazywał na nieistniejący element. Dwukrotne kliknięcie takiego martwego skrótu uaktywnia mechanizm poszukiwania właściwego pliku. Jeśli na dysku znajduje się plik, który odpowiada możliwie wielu kryteriom (nazwa, typ, rozmiar czy data utworzenia), system zaproponuje przekierowanie skrótu, aby wskazywał na najbliższy odpowiednik. Wprawdzie warto docenić dobroduszność systemu, jednak opisane wysiłki są w większości przypadków bezcelowe i - na domiar złego - nadzwyczaj czasochłonne.