Okładki do płyt

Jak ozdobić swoją kolekcję muzyczną własnoręcznie wykonanymi okładkami płyt.

Jak ozdobić swoją kolekcję muzyczną własnoręcznie wykonanymi okładkami płyt.

Często zdarza się, że posiadamy płyty, do których z jakiegoś powodu brakuje nam okładek. Mogą to być albumy zdjęć, domowe filmy, czy tzw. bootlegi - nagrania, które nie istnieją w oficjalnym obiegu.

Do takich płytek można samemu stworzyć ciekawe okładki i naklejki.

Najprostszym sposobem jest użycie programów do robienia okładek, które wchodzą w skład pakietów oprogramowania do nagrywarek, np. Nero Cover Designer. Programy te bazują na gotowych wzorcach, przez co praca z nimi jest łatwa. Jednocześnie gotowe schematy sprawiają, że mamy bardzo ograniczoną swobodę projektowania. Skupmy się zatem na wersji trudniejszej, ale ciekawszej. Krok po kroku zaprojektujmy własną oprawę graficzną płyty. W naszym przykładzie użyjemy popularnego Adobe Photoshop, ale podany przepis sprawdzi się i w innych programach graficznych.

Zobacz również:

1. Koncepcja

Twoja płyta będzie zapewne miała jakiś motyw przewodni - film z wakacji, składanka muzyki określonego gatunku, muzyka na sesje RPG, zapis koncertu itp. Temat przywołuje konkretne skojarzenia i obrazy, na których można oprzeć projekt.

2. Materiały

Kiedy masz już w wyobraźni taki zestaw skojarzeń, pora zgromadzić składniki. Przeszukaj Internet i zbierz obrazki pasujące do twej koncepcji. Ważne jest, aby były możliwie duże i wyraźne.

Drugim niezbędnym składnikiem są czcionki pasujące krojem do całości. Tu również bezcennym źródłem jest Internet, w którym można znaleźć tysiące najróżniejszych darmowych czcionek - prostych, ozdobnych, obrazkowych itp. Jeżeli twoja płyta to ścieżka dźwiękowa albo składanka danego wykonawcy, warto wyszukać oryginalne logo.

3. Wymiary

Okładka domowej roboty składa się z dwóch albo trzech części (plus naklejka na płytę). Przód, zależnie od tego, czy będzie rozkładany, czy nie, ma wymiary 12 x 12 cm lub 24 x 12 cm. Tylna część ma wysokość 11,8 cm i całkowitą szerokość 15 cm, na którą składają się dwa sześciomilimetrowe skrzydełka boczne i właściwy tył szeroki na 13,8 cm. Jeżeli pudełko ma przezroczystą środkową część, warto zrobić także wkładkę pod płytę, tej samej wysokości co tył, ale minimalnie węższą (w sumie ok. 14,85 cm) - na tyle, aby bez pofałdowania wpasowała się w tylną okładkę.

Najtrudniejsza do wykonania jest naklejka. Jest to krążek o średnicy 11,8 cm, z wyciętym w środku otworem o średnicy 4 cm. Na płytę absolutnie nie można nalepiać byle czego, ręcznie wyciętego i na dowolnym kleju - to szybka droga do jej zniszczenia. Tu należy się zaopatrzyć w specjalne, fabrycznie przycięte naklejki i proste urządzenie do ich równego nakładania na płytę (np. firmy Fellowes). Do samych okładek potrzebny ci będzie specjalny, dosyć sztywny papier do drukarek. W przypadku drukarki atramentowej może to być np. Cyber Star Inkjet Paper (double sided coating, matt, 140 g/m2). Wystarczającą rozdzielczością do drukowania ładnych okładek jest 150 dpi. O ile nie zrobiłeś tego na początku, pamiętaj, aby przed drukiem zmienić paletę barw projektu z RGB na CMYK i w razie potrzeby dokonać ostatnich korekt. W Photoshopie zmiany tej dokonuje się, wchodząc w menu Image/Mode.

4. Tła

Pora przejść do sedna. Wybierz dwa najbardziej odpowiednie obrazki z kolekcji (pamiętaj, żeby były duże i wyraźne). Na pierwszym z nich zaznacz kwadratowy obszar, który chciałbyś wykorzystać jako przednią okładkę, i skopiuj go (Ctrl+C). Otwórz nowy plik, wklej do niego wybrany kwadrat (Ctrl+V), ustaw potrzebne rozmiary (12 x 12 cm, 150 dpi) i zapisz go. Na tylną okładkę potrzebny ci będzie wycięty z drugiego obrazka prostokąt 13,8 x 11,8 cm. Przy wyborze obu tych części zwracaj uwagę na to, czy da się na nich wygodnie rozmieścić napisy: tytuł płyty, spis utworów etc. Wybrany na tylną część obrazek wklej do pliku o wymiarach 15 x 11,8 cm, zostawiając po jego obu stronach wąskie (6 mm) paski na skrzydełka okładki.

5. Czcionki

Kiedy masz już tła przodu i tyłu, umieść na nich napisy: tytuł płyty, wykonawcę, spis utworów i co jeszcze uznasz za stosowne. Postaraj się dobrać kroje i barwy czcionek, tak aby były czytelne i pasowały do klimatu całości. Jeśli masz taką możliwość, wkomponuj logo lub logotyp związany z tematem. Nie przesadzaj z liczbą rodzajów - zazwyczaj na całą okładkę wystarczają dwa kroje czcionki: jeden, bardziej ozdobny, na duże napisy i nagłówki, i drugi, prostszy, na pozostałą treść. Pamiętaj, że w obrębie jednego fonta możesz korzystać z boldu i italików, co pomaga zróżnicować tekst, a nie wywołuje wrażenia bałaganiarstwa, jakie można mieć przy większej liczbie krojów. Aby mieć pewność, że kolory tekstu pasują do tła, możesz wykorzystywać próbki z obrazka pod spodem - w przypadku Photoshopa robi się to narzędziem Eyedropper Tool. Rozmieszczając napisy zwracaj uwagę, jak komponują się z tłem. W osobnym pliku, o wymiarach 11,8 x 0,6 cm, zrób wzór bocznego skrzydełka tylnej okładki, później obróć go o 90 stopni, skopiuj, wklej dwukrotnie do pliku tylnej okładki i przesuń, gdzie trzeba.

6. Pozostałe elementy

Przy rozkładanej części przedniej okładki i wkładce pod płytę możesz sobie pozwolić na więcej swobody. Najważniejsze informacje idą na przód i tył, więc tu mogą trafić dla odmiany różne smaczki i dodatkowe atrakcje: zdjęcia, ilustracje, komentarze. Dobrze by było, żeby obie te części utrzymane były w tej samej konwencji co reszta i prezentowały się równie estetycznie. Tworząc rozkładaną część przednią pamiętaj, żeby właściwy przód umieścić po prawej stronie, w przeciwnym razie książeczka będzie się otwierać w niewłaściwą stronę. Przy projektowaniu naklejki staraj się umieścić tekst i tło tak, aby duży otwór na środku nie psuł zamierzonego efektu. Przed drukiem na naklejce, warto sprawdzić na zwykłej kartce, czy wydrukowany projekt pokryje się z krążkiem na samoprzylepnym papierze - mogą być potrzebne poprawki w ustawieniach strony.

Zachęcamy do zabawy

Ten artykuł to zaledwie garść zasad i wskazówek na początek. Kiedy ma się opanowane podstawy, można sobie pozwolić na eksperymenty - np. zrobić przednią okładkę w formie rozkładanego plakatu. Warto wykorzystywać możliwości programów graficznych, należy jednak pamiętać, że aby okładka sprawiała dobre wrażenie, nie może być przeładowana.

Projektowanie okładek to ciekawe zajęcie, a rodzinny fotoalbum, film z imprezy, czy muzyczna składanka w samodzielnie opracowanej okładce może być zarówno ozdobą kolekcji, jak i niepowtarzalnym prezentem.

<hr size=1 noshade>Przykład

Oto kolejne kroki przygotowywania tylnej strony okładki bootlegowego nagrania koncertu Dead Can Dance w Sali Kongresowej. W przykładzie użyliśmy programu graficznego Adobe Photoshop.

Podstawą projektu stało się zdjęcie sufitu Sali Kongresowej. Wycięto fragment o szer. 13,8 cm, który wklejono w obrazek 15 x 11,8 cm.Kliknij, aby powiększyćPodstawą projektu stało się zdjęcie sufitu Sali Kongresowej. Wycięto fragment o szer. 13,8 cm, który wklejono w obrazek 15 x 11,8 cm.Po bokach wolne miejsce na skrzydełka okładki. Fragment jest przesunięty do góry, by zobić na dole miejsce na spis utworów.Kliknij, aby powiększyćPo bokach wolne miejsce na skrzydełka okładki. Fragment jest przesunięty do góry, by zobić na dole miejsce na spis utworów.Napisy: dwa kroje czcionek (Monotype Corsiva i Century Schoolbook), wykorzystane boldy i italiki, kolory próbkowane z tła.Kliknij, aby powiększyćNapisy: dwa kroje czcionek (Monotype Corsiva i Century Schoolbook), wykorzystane boldy i italiki, kolory próbkowane z tła.

Skrzydełko o rozmiarach 15 x 0,6 cm. Po przekręceniu o 90 stopni (Menu Image/Rotate Canvas) wklejone po bokach głównej części.Kliknij, aby powiększyćSkrzydełko o rozmiarach 15 x 0,6 cm. Po przekręceniu o 90 stopni (Menu Image/Rotate Canvas) wklejone po bokach głównej części.Gotowy tył okładki. Na koniec warto jeszcze zmienić barwy z RGB na CMYK. Dzięki temu na wydruku uzyskamy wierniejsze kolory.Kliknij, aby powiększyćGotowy tył okładki. Na koniec warto jeszcze zmienić barwy z RGB na CMYK. Dzięki temu na wydruku uzyskamy wierniejsze kolory.

Błyskawiczne okładki

W pakiecie Nero do przygotowywania okładek służy Nero Cover Designer. Program ma gotowe wzorce okładek zarówno do zwykłych pudełek standardowych, jak i wersji slim, DVD boxów oraz pięciu innych opakowań. Po wyborze schematu tworzymy nowy projekt i przygotowujemy kolejne elementy zestawu (front, tył, nalepkę). Do przełączania się między nimi służą zakładki na dole ekranu.

Uwaga na naklejki!

Samoprzylepne etykiety - choć są najtańszą i najbardziej uniwersalną metodą opisywania zawartości nagranych krążków - nie są dziś uznawane za bezpieczne rozwiązanie. Przy obecnych prędkościach obrotowych nośnika w napędzie optycznym minimalne przesunięcia etykiety względem środka płyty mogą spowodować duże różnice w wyważeniu dysku, co prowadzi do znacznych wibracji i w rezultacie może poważnie uszkodzić czytnik. Podobne, przykre konsekwencje grożą również w przypadku odklejania się etykiety. Dlatego też, jeśli zamierzasz używać etykietowanych krążków w szybkich napędach, zastanów się nad innymi metodami oznaczania płyt.

Już od dawna istnieją specjalne urządzenia, służące do nanoszenia wielobarwnych nadruków na płyty, m.in. na zasadzie zbliżonej do drukarki atramentowej. Były one jednak dość drogie, więc nie nadawały się do zastosowań domowych. Z czasem jednak producenci drukarek atramentowych wprowadzili tę dodatkową funkcjonalność do swych urządzeń. Dziś wszystkie drukarki Canon Pixma i Epson Stylus Color pozwalają na umieszczanie nadruków na nośnikach CD i DVD pod jednym wszak warunkiem: że krążki te mają białą, lekko chropowatą warstwę wchłaniającą tusz. Płyty tego typu noszą oznaczenie Printable i są oferowane m.in. przez TDK oraz Verbatim, a ich cena jest tylko minimalnie wyższa od zwykłych krążków. Zalety opisywania nośników w drukarce atramentowej to niski koszt, szybkość, wygoda i brak wpływu na parametry mechaniczne krążków, natomiast wadą jest przede wszystkim gorsza jakość wydruków niż na etykiecie samoprzylepnej (obrazy są mniej ostre i nieco rozmazane).

Najnowszą technologię opisywania płyt wprowadzono do samych nagrywarek. Zwie się LightScribe i do tworzenia obrazów wykorzystuje ten sam promień lasera, który wypala dane. Po nagraniu informacji wystarczy obrócić nośnik, zaprojektować wzór, a następnie "wydrukować" go na płycie. Wierzchnia warstwa krążków LightScribe (cena zbliżona do wersji Printable) pokryta jest bowiem farbą reagującą na wiązkę światła i zmieniającą pod jej wpływem właściwości fizyczne. Niestety, na razie technologia oferuje jedynie obrazy monochromatyczne i jest dość czasochłonna (w trybie najwyższej jakości trwa ok. 28 min, a proces warto powtórzyć, by uzyskać wyższą ostrość i kontrastowość).

Dariusz Rzeźnicki