A jeszcze do tego jak się ma jakiegos Windowsa niewiadomego pochodzenia to dziur może mieć jeszcze więcej! Ja jestem przy swoim oryginalnym XP i jakoś nic się nie dzieje.
w tym zakresie, to pieniądze traci się głownie przez ludzi czynnie niepogodzonych z tym, że powszechnie istnieją Windows i korzystne oprogramowanie pod ten system. Niektórzy prawie poświęcają się temu zajęciu, cyzelując wypowiedzi i dobierając sformułowania i wszelakie korekty formalne, co z tego skoro to pozostaje tak samo puste, skoro z braku rzetelnych argumentów biznesowych chwytają się każdego dna.
po co te komentarze tutaj. Przecież skoro w Widowsie odkryto łatą do wykorzystania lukę to hakerzy korzystają. Przerabiają swoje trojany i wirusy aby ogołocić konta bankowe. Te kwoty idą w miliardy dolarów, Tad nie może tego zauważyć na forum a miliony internautów na świecie traci swoje pieniądze przez dziury w windowsie, internet eksporerze, wordzie i excelu.
Tad to jest chyba Expert ze zmienionym nickiem (:
&tad a czemu ja bym mial chakowac Windowsa? , tylko dla tego ze mam na biorku linuksa?. mam linuksa i windows mnie juz nie interesi. co mi tam jego luki , driury, podatnosc na wirusy, szpieg softy, po prostu mam to w nosie.
Norton to najwolniejszy antywirus świata. Na świeżym systemie Vista nowy komputer z procesorem CoreDuo 2.0 spowolnił do prędkości PII333. Kiedyś może był to dobry program, ale teraz - beznadzieja...
ci co mowia ze norton muli to sie nie znaja albo bazuja na zaslyszanej opinii. Polecam sciagnac sobie triala wersji 2009, zainstalowac na maszynie wroga i zobaczyc jak dobrze smiga. Duza zmiana, sam nie wierzylem jak bardzo. Poza tym taka pisanina - ten jest dobry, ten jest zly niczemu nie sluzy, Kasper tez jest dobry, nod swoje umie. Nawet ten biedny avast sie do czegos przyda. Bez trolowania i spamu jak zawsze
@tad "wszędzie widzisz wrogów, czy tylko tak piszesz?" No popatrz. A ja o żadnych wrogach nie wspominałem... Jeśli ktoś pod newsem o zagrożeniach pisze o jakichś odruchach nienawiści, lewactwie i nie wiem czym tam jeszcze, i _nie_twierdzi_ że to linuksowcy... A potem wspomina o wrogach - to chyba ma jakiś problem ze sobą; a że ten problem ma swoją klasyfikację kliniczną...
@Zeke - wszędzie widzisz wrogów, czy tylko tak piszesz?
@tad Taki sposób myślenia ma swoją nazwę w psychologii klinicznej - paranoja. Można to leczyć.
koledzy i koleżanki, popatrzy też na to, a kto tak wzmógł ataki, czy aby to nie robią jacyś dewianci, w odruchu nienawiści lub rozpaczy, nie twierdzę, że to wszystko linuksowcy, ale aby być crackerem trzeba być chorym - bo w tym czasie można by robić coś dobrego zamiast fajerwerków skrajnego lewactwa i anarchii.
warto odwiedzić: [[www.grzaniec.com]] [[www.Astoria-Dziwnowek.pl]]
@kayo Bzdury gadasz. "Norton Commander (commonly shortened to "NC") was a prototypical orthodox file manager (OFM), written by John Socha and released by Peter Norton Computing (later acquired by the Symantec corporation)." - z Wikipedii.
@Groni zapomniales o Wielkim (i tu nie przesadzam) programie ktory stworzyl tworca firmy Symantec - Norton Commander
tak,tak of course [[www.macmadness.republika.pl]] weartredy@tkdami.net
A Ja bym to odczytał tak uwaga : Symantec! =muli + bałagan w system(czasami tylko format pomaga jak owa aplikacja źle się zainstaluje ) + nic nie daje ( tak naprawdę ściema a nie antywirus ), Używają co prawda nie tanich sztuczek aby wmusić oprogramowanie końcowemu klientowi i wkupić miejsce na odpowiednim teście ( takie mam zdanie stykając się programami tej firmy)(po za jednym oczywiście gostem ,to się im udało ), z doświadczenie wiem że nie jest wcale lepszy od darmowych no i na pewno kilku płatnych antywirusów Po prostu prze reklamowany ( ( dla obrońców Symanteca: Takie jest moje zdanie , pracuje w serwisie i się stykam z tym często gdyż w moim mieście firma dostarcza Internet do prawie każdego domu ( ma w ofercie odwirusowanie bezpłatne po zablokowaniu za rozsyłanie, rozsiewanie … itp. I jeszcze sklep Komputerowy )
Symantec odnotował spadek przychodów ze sprzedaży oprogramowania... wiec trzeba pewne zamieszanie zrobić...
nic odkrywczego. od zawsze atakuje sie to czego jest najwiecej i to co najlatwiej...

