chciałbym przypomnieć, że amerykanie nie rozrózniają w potocznyj języku baterii i akumulatorów, my rozrózniamy (jedne nie są optymalizowane do doładowania ale mają małą upływnośći itd. vs. drugie są zdecydowanie przeznaczone do wielokrotnego doładowania). Dlatego dziwne jest tłumaczenie wielu filmów i artykułów mówiące o doładowaniu baterii w kontekście, gdzie chodzi o akumulatory.
ogniwa paliwowe to tez polsrodek bo do produkcji wodoru tez potrzeba energii, a to oznacza wybudowanie kolejnych elektrowni ;P
sojusz sojuszem, a kolaboracja na tle zawyżania cen to drugie @truthseeker film dobrze jest zobaczyć, i szkoda, że produkcji tych lat nie kontynuowano 15 lat temu, jednak auta na baterie to jest pomyłka przy współczesnych bateriach. Godnym polecenia rozwiązaniem jest autko Hondy, a mianowicie Clarity, zasilane prądem produkowanym z wodoru. Osiągi ma całkiem przyzwoite, nie jest z carbon fiber, wiec nie trzeba się bać o koszta stłuczki. Dodatkowo tankowanie jak zwyczajne autko, a nie 8h jak to nieraz sie ma w przypadku autek elektrycznych.
@Gasp Tu sie z toba zgadzam. Auto na baterie jest pólsrodkiem. Lepiej by bylo zainwestowac czas i wysilek w ogniwa. Baterie sá ciezkie zawierajá duzo szkodliwych metali i gdzies je trzeba naladowac a to oznacza budowanie kolejnych elektrowni...
Fanboy ma rację! Szeroko opisuje się "świat" komputerów, telefonów komórkowych, odtwarzaczy mp3/mp4, ale o bateriach jakoś zapomniano! Ciężko znaleźć (co nie oznacza, że nie ma) w internecie jakiekolwiek informacje o rodzajach baterii, rankingu, eksploatacji, trwałości, alternatywach stosowania. Może w końcu ktoś się tym zainteresuje?!
Po co baterie jak są ogniwa paliwowe?
Dla tych, którzy zastanawiają się dlaczego jeszcze nie jeździmy elektrycznymi samochodami proponuje obejrzeć "Who killed the electric car".
Miło, że ktoś wreszcie dostrzegł temat baterii i akumulatorów. Ostatnio było coś o wydajnych bateriach Panasonica. Zróbcie ranking!!! To jeden z najważniejszych składników współczesnych systemów domowych, każdy ma coś bezprzewodowego. Obecnie tak samo niedoceniany jak kilka lat temu temat zasilaczy. Bądźcie pierwszymi, wykreujecie nowe pole do testów i flamewarów, zwiększycie własną popularność, a ja nie będę musiał skakać jak ta zdezorientowana pszczółka z kwiatka na kwiatek.

