Nowy produkt LG łączy funkcjonalność zegarka i telefonu 3G
Ekran dotykowy o przekątnej 1,4-cala umożliwia wybór numeru telefonu rozmówcy
ile takie coś , bo inne to ok. 400 zł.
Ja jednak wstrzymam sie z takimi gadżetami przynajmniej do premiery Nokii Morph. :)
fajny gadzet, ale ja wole tradycyjne zegarki ze wskazowkami, i dlatego marzy mi sie, bo technologia juz jest - prawie, tranparentny oled, zamiast tradycyjego szkielk, lub z nim, normalny zegarek a jak ktos dzwoni pojawia sie zdjecie i podstawowe dane i osobie dzwoniacej, to by bylo najlepsze rozwiazanie, i tylko sluchaweczka blutek, a tel zostaje w kieszeni - mam tu na mysli juz cos wiekszego jak n[ htc touch hd ktory jest za duzy aby caly czas go wyciagac ;). prosty wyswietlacz wydaje mi sie z ebedzie najlepszym rozwiazaniem, a traycjonalistow tkaich jak ja polaczenie klasycznego wygladu zegarka z cyfrowym ekranem byl by zachecajacy.
No w końcu... Zegarek z telefonem to to na co czekałem. Zgadzam się z przedmówcą: Żywotność kosztem bajerów. Mi w zasadzie wystarczyła by tylko funkcja zegarka i telefonu+SMS.
Fajny bajer, wołbym jednak urządzenie z podstawowymi funkcjami ale jeszcze bardziej oszczędne(obecna technologia na to pozwala), zamiast tego LG serwuje coraz większe możliwości przy tej samej zywotności baterii...zegarek nie ładuje się tak komfortowo jak komórka...rzucisz podłączysz zapominasz, trzeba zdejmować - a co gdy będzie potrzebne spojrzeć na zegarek? Przy takim urządzeniu samodzielne odtwarzacze mp3/mp4 mają sens, na ręku telefon a w plecaku odtwarzacz, połączone blotothem w przypadku konieczności ściągania np. filmu bez obawy o rozładowanie baterii przy jego oglądaniu, bo jesli padnie odtwarzacz pół biedy...jeśli padnie kontakt ze światem to już problem. 3G? jak dla mnie niepotrzebne...transmisja danych dla videorozmowy, w polsce jeszcze takich potrzeb nie ma, ale w japonii napewno sie sprzeda. 60zł za np. Orange Free, 1GB transferu na połączenia video np. z domem i z dzieckiem siedzącym przy komputerze. Przyjdą czasy gdy w takich cudeńkach będą jeszcze projektory (takie malutkie jakie obecnie już są sprzedawane)...i wizje z s.f. na "wyciągnięcie ręki :D ech jak się wszystko zmienia.

