ewuiGoldberg, pewnie błyskawicznie powstanie wtyczka do fuse, żeby montować to jak dysk pod linuksem :) dla mnie to cholernie przydatna rzecz będzie :)
:xD - programy typu gmail drive i gdrive to 2 osobne rzeczy. z tym, że tego pierwszego nie można nazwać zbytnio usługą google bo jest niezgodna z regulaminem gmail-a, ktoś po prostu napisał program wykorzystujący umiejętnie dostęp do konta poczty ;-). Ja osobiscie korzystam z uslug google - gmail, calendar, picasa i jestem zadowolony :-)
Apple było pierwsze. z drugiej strony jak na razie nie mamy żadnej pewności, że będzie to na serwerach google a nie rozproszone (np. udostepniasz swoja przestrzen dyskową) Czy taki dysk bedzie traktowany jak poczta? wtedy p2GDisk by sie rozwinal na ogromną skalę ;) Raczej mysle, że nie będzie to tak wygodne. Zobaczymy, czy bedzie działac pod linuxem
Już od dawna jeśli się miało Gmaila, wystarczyło zainstalować program i do "Mój Komputer" dodawał nowy dysk "Gmail" ;) Podczas pierwszego uruchamiania dysk pytał się o login i hasło a potem można było korzystać z dysku sieciowego od google.
wrzucajcie, wrzucajcie, a Panowie od G wszystko skrupulatnie przeskanują, zweryfikują, zrobią sobie backup.... NIE dla G!

