Witam, ja tez od dluzszego czasu siedze na Linuxie czyli Ubuntu, kiedys bylem zwolennikiem tylko Windowsa bo uwazalem go za dobry system ale w wraz z dynamicznym rozwojem Linuxa postanowilem go sprobowac od wersji 6.12 bo od tej wersji sie z nim zetknalem w kiosku to co jakis czas go zaczalem uzywac az wreszcie kiedy pojawila sie wersja 9.04 system ten stale u mnie gosci, nigdy nie bylem tak zadowolony jak z tego Linuxa a internet tak chodzi ze kazdy bylby w szoku nawet z wolniejszym laczem dobrze sobie radzi, Windows przy nim to zasyfiale szambo, polecam go sprobowac a programistow chce zachcecic do powstawania oprogramowania, jesli bedzie taki postep w Linuxach jak jest teraz to w niedalekiej przyszlosci mozemy byc pewni ze Linux w koncu wygra te wojne po miedzy Windows Vs Linux kwestja czasu pozdrawiam i zachecam do sprobowania, kto raz go sprobuje i opanuje zapomni szybko o Windowsie nawet sie do niego po czasie moze zniechcecic jak ja pozdrawiam .
@ 83.11.160.159 cała prawda, sam lepiej bym tego nie opisał ;) dla prawie każdego słowo ''wirus'' i ''antywirus'' to normalka, codzienność, można nawet powiedzieć, że MS ustanowił pewien standard :D
" "No ale nie od dzisiaj wiadomo że Netbooka z Linuksem kupuje się tylko po to by go usunąć i zainstalować XP, Vistę, Win7, OSX Leoparda etc" człowieku ty wiesz co piszesz? Ja po kupnie swojego lapka od razu instalnąłem Ubunciaka nie dlatego, że za darmo bo XP też mogę mieć za darmo z uczelni ale dlatego że umiem się nim obsługiwać i dla mnie jest wygodniejszy. To jest kwestia tego do czego używasz systemu po prostu, i dla mnie Ubuntu nadaje się wyśmienicie. " Dokładnie,ja mam podobną sytuacje mogę mieć każdy system Microsoftu - legalnie, za free z uczelni ale wolę darmowego Linuksa.
@ gosc , malo wiesz o Linuksie, A Vista rzeczywiscie jest funkcjonalna, a jej głowna funkcja to zamulac kompa i wpieniać usera
linux to super system.. windows to ograniczony system! jak dla mnie pozycja decydujaco jest funkcjonalnosc.. linux poza internetem nie ma dla mnie nic do zaoferowania.. takze bye bye.. ale wole zawirusowany windows (ze wzgledu na popularnosc) niz ograniczony linux i kropoka :D haha
Ja uzywalem pc z Linuxem blisko 3 lata. Po niechcacym wlaczeniu internetu w Win zobaczylem ekran ze dostawca zablokowal mi internet bo z mojego komputera kilka tys. razy zaatakowal wirus. Zaczalem aktualizowac antywiry, zapory, wszystko mi zamulilo kompa, potem system sie wysypal. Przeinstalowanie to caly dzien - system, sterowniki, potem programy. To wszystko juz w Linuxie, gdy wiem co mam zrobic, zajmuje mi kilkadziesiat minut. Przykladowo - Linux EduCD 9.0 instaluje sie z kilkudziesiecioma programami niecale 20 min na dysku. Reszta czasu to konfiguracja, zabezpieczenia, doinstalowanie uaktualnien, brakujacych programow. W Linuxie moge od razu zapanowac niemal nad kazdym procesem, w Win potrzebuje szukac dodatkowych programow, ktore tak naprawde nie wiadomo co robia, bo kodu nikt nie chce pokazac. FUj
Choć jestem przebrzydłym linuksiarzem, nie boję się o przyszłość Windows 7. Jeśli ktoś pamięta eksperyment "Windows Mojave", to zrozumie dlaczego. 95% userów komputera (zarówno Win, jaki i OSX oraz Linuksów) ma na tyle małe pojęcie o komputerach i jest tak podatna na marketing, że są w stanie uwierzyć, że ten sam system, z nową nazwą i tapetą jest czymś nowym i lepszym. Osobiście testowałem "7". Zrobiła na mnie dobre wrażenie w porównaniu z Vistą, choć wiem, że to tylko "ulepszona Vista". Ma parę szczegółow, które umilają życie. Jest szybsza od Visty (dopóki nie zainstalujesz antywirusa i nie włączysz Windows Defendera), ma więcej sterowników niż XP, w dodatku nie nazywa się Vista. Czego chcieć więcej? Sukces gwarantowany mimo kryzysu, wystarczy tylko nadal wciskać ją na siłę z każdym komputerem.
@hsurim nie przejmuj się. Windows 7 będzie w niedalekiej przyszłości, blizej nie określonej, Praktycznie to nie wiemy kiedy to nastąpi i czy w ogóle nastapi. po pierwsze kryzys. a po drugie taka firma jak microsoft wpompowała miliony w Vistę, więc skąd wezmą kolejne miliony żeby zrobić coś lepszego od Visty. Win7 jest okrojoną Vistą, która na razie jako tako się prezentuje, A Linuks jest dostepny juz teraz. I rozwija sie dynamicznie. Zanim Win7 zobaczy światło dzienne może ukazać się jeszcze kilka dobrych dystrybucji Linuksa, który pojawia się co pół roku. Ja tam wolę mieć mniej popularnego Linuksa niż wypasioną spuchniętą i chorą Vistę. czy na prędce okrojoną WIn7 w wersji testowej.
Mark Shuttleworth ładnie się "ukłonił" w stronę M$. M$ od dawna stoi na stanowisku, że Linuks, to ... rak. I w tym określeniu widać ich szczeniackie zachowanie. Cóż, może ten Win7 jest lepszy od poprzedników, ale to zawsze będzie TYLKO Windows.
A tak a propo Ubunciarze polecam Linux Mint, świetny jest.
Userom Windowsa się wydaję , że pracują w przyjaznym i przystępnym systemie gdzie klikaniem dalej dalej można rozwiązać wszystkie problemy. Moją programy od wszystkiego od painta do wypasionego anty wirusa. Co więcej mają też bardzo dużo programów, które ten antywirus niby wykrywa. I wszystko jet u nich ok. A to że czasem padnie milion komputerów, albo trzeba ten system na nowo zainstalować, bo któryś z tej ogromnej bazy przyjaznych programów z internetu ściągneli. To jest dla nich normalne i oczywiste. Po prostu u nich Misrosoft rządzi, stawia warunki, jest ich całym życiem. Nie odbierajmy im złudy doskonałości. Przecież Windows 7 ich wybawi.
@tad "Dlaczego linuksowcy uważają, że skoro mają wystarczające jądro i miriady jakichś programików..." Dlaczego zwolennicy Windowsa uważają, że skoro oni nie mają wyboru, to inni też nie powinni mieć? :) Gdzieś to już chyba było: Jeden system, jeden program, jeden wódz!
@tad prawie wszystko dobrze, poza stwierdzeniem że w linuksie nie ma narzedzi developerskich. otóż narzędzia do tworzenia oprogramowania i nawet calych systemów operacyjnych masz wbudowane w system. C++ i jego pochodne były i są podstawą do tworzenia wielkoformatowych projektów programistycznych. nie jest to .NET czy VB, bo środowiska te nie istnieją bez systemu. ponadto miriady oprogramowania powiadasz... a w windowsie tak nie jest? ile masz odtwarzaczy audio/video? ile masz narzedzi do nagrywania płyt? konwersji filmów? wiadomo że brakuje konwersji potężnych aplikacji komercyjnych ze stajni np.: Adobe, Corel, AutoDesk itp, ale to jest bardziej lenistwo producentów, niż niedopatrzenie developerów linuksa. spróbuj podejść do problemu ''na zimno'', spójrz na to nie z poziomu najpopularniejszego systemu, lecz z poziomu warstwy aplikacji. może dostrzerzesz to co narazie jest ci niewidoczne.
@#rcobra ty i tobie podobni nie potrafią się za to pogodzić, że tego syfu Linuksa nikt nie chce :)
:) ale przeżywacie, który lepszy system. Za kilka lat może będzie wstyt się przyznać. Dlaczego linuksowcy uważają, że skoro mają wystarczające jądro i miriady jakichś programików robiących prawie to samo, to już mają przewagę. Przecież nie róznią się z tym od kompostu. Bylibyście lepsi, gdybście mieli/oferowali pakiet/system do tworzenia aplikacji/systemów. w którym mozna by twożyć/rozwijać efektywniej czyli taniej i szybciej i przewidywalniej, aplikacje lepsze od tych z MS Windows. Ok dilku lat (od np. 2003) wasz dystans w tym zakresie powiększa się. To jest istotny powód przegrywania. Drugim powodem jest wyraźny niedobór ludzi zdolnych osiągać założone większe cele w sposób akceptowalny w biznesie. Co komu po jakiś jądzrze czy czymkolwiek nawet najdoskonalszym ale nie tworzącym efektywniejszego systemu od konkurencji? :)
"No ale nie od dzisiaj wiadomo że Netbooka z Linuksem kupuje się tylko po to by go usunąć i zainstalować XP, Vistę, Win7, OSX Leoparda etc" Sloviku, od razu widac, ze jestes fachowcem i wiesz o czym piszesz. wiec sie nie osmiele z toba dyskutowac. Jestem tylko marnym akademikiem na UW, Windows i MS Office przysluguje mi za darmo... ale uzywam Fedore 10 + Open Office. Jesli czegos nie uzywam, nie chce tego nawet za darmo. Nie kolekcjonuje smieci.
Lubię ubuntu i używam go w domu i w pracy, niemniej jednak jak na razie ubuntu nie wygrało na netbookach z windowsem, z tym mierzeniem się wcale nie musi być tak fajnie dla tego systemu. Ciekaw jestem jak sobie poradzi z procesorami ARM, może tamtędy coś uzyska. Niemniej jednak jak Microsoft okroi "7" z wodotrysków to wymagania tego systemu powinny spaść, co do ARM to ciekaw jestem czy się zdecydują.
Osobnikowi o ksywce "i tyle" nie warto odpowiadać. Wystarczy zauważyć ilość popełnianych błędów i literówek, ton wypowiedzi, stylistykę, składnię i poziom kultury, by wiedzieć z kim mamy do czynienia. Każdy normalny człowiek czytający te komentarze, bez względu na osobiste przekonania i preferencje dotyczące takich, czy innych systemów, może podobne komentarze uznać wyłącznie za przejaw szczeniactwa.
@ i tyle ) aleś nerwowy skończyły ci się lekarstwa ??
@nigdy nie dyskutuj z głupcem, najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem. Amen.
Arch i Gentoo to systemy... A windows 7 to czysta komercja...
jak czytam niektóre komentarze to tylko jedno przychodzi mi do głowy: windows powoduje agresje :D
rob: Twórca, można go tak nazwać bez niego Ubuntu by nie powstało. Nie ma co ukrywać że cała rzesza programistów etc. to tylko rzemieślnicy pracujący pod banderą firmy którą założył ów twórca, założyciel. Dziwne faworyzowanie Linuksa, cytuję "na szczęście". Ale artykuł mów sam za siebie Linux może walczyć tylko ceną. Teraz producenci płacą śmieszne ceny za WinXP a jednak płacą za Linuksa podejrzewam że nic w końcu darmowy system. Jednak wolą zapłacić aby sprzedać lepszy produkt. PS. Dodam tylko że uwolnienie biblioteki QT oraz coraz większy rozpęd KDE może tą sytuację zmienić. Może w końcu uda się zarzucić ten niewypał GTK i wszystko pójdzie w dobrym kierunku. PS2. Dla mnie Linux to zestaw aplikacji jądro mam gdzieś jak zapewne każdy zwykły użytkownik Desktopa.
@i tyle Gamoniem to Ty jesteś. A dlaczego? Bo nie umiesz zainstalowac i sprawnie posługiwać się Linuksem. I mówisz o nic nie wartym oprogramowaniu na Linuksa.. używałeś kiedykolwiek Amaroka, Kadu albo np. przeglądarkę Konqueror? Widać, że nie, bo wtedy zmieniłbyś zdanie.
@rob "Inna rzecz, że jak komuś odpowiada ubuntu to i windows mu sie spodoba :D" Przy założeniu, że Ubuntu będzie oparte o jądro Windowsa. :D
a ja mysle i linux i windows to dobre systemy. Kwestia tylko tego co bardziej sie nadaje do czego. Ja tam poki co wole windowsa, bo mam przy nim wieksze pole do popisu. Moze kiedys sie to zmieni... ale zdecydowanie nie bedzie to najblizsza przyszlosc. Moze sie skonczyc tak, ze wejdzie nastepny gracz ze swoim systemem operacyjnym (moze byc to nawet google, patrzac na ich coraz wieksze aspiracje) i ilosc uzytkownikow domowych linuxa oraz windowsa spadnie.
A to faktycznie nic nie zrobił... :) :)
Twórca Ubuntu? Dobre sobie :D Niech autor wskaże chociaż jedną linijkę kodu którą napisał Shuttleworth. Facet założył Canonical Ltd. zatrudnił ludzi, wykłada kasę i na tym jego rola się kończy. Inna rzecz, że jak komuś odpowiada ubuntu to i windows mu sie spodoba :D rcobra - nigdy nie dyskutuj z głupcem, najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem.
ty "i tyle" weś się ogarnij człowieku jeżeli niepotrafisz zaakceptować tego że ktoś używa czegoś innego niż ty
Widzę że rośnie nam kolejna "gwiazda"...
gunther tez widac jestes niezlym gamoniem - system to baza tak?i ja czy ty czy ramones kupujac komputer chce dzialac tak?a przy win nstaluje czasem kaszanka ale instaluje i jedzie......przy osx instaluje i jedzie(zadko kaszanka a instalacja to czesto przeciagnij i upusc) a na linuksie o ile odpali system i znajdzie stery to potem chlasta sie z nic nie wartym oprogramowaniem o ile takowe znajdzie... i wedlug ciebie jest kims nizej bo tworzac wspaniale rzeczy w danym programie nie moze obsluzyc gównianegpo systemu pisanego przez idiotow dlqa idiotow tak? to gratuluje podejscia.... moze kiedys zrozumiez dlaczego windows takie padaki jak linuchy olewa ciepym moczem i dlaczego przez najblizsze 10 lat nie macie szans na wyjscie z tego 1%..... apple to zrozumial dlatego jest zdecydowanie popularniejszy ale wy zamiast rozumowac wolicie trolowac jaki to linuch wspanialy i na tym sie konczy.......... wez sie pier...nij w ten pusty leb to moze zatrybisz w czym sek.....
ja sie zastanawiam dlaczego te patalachy z idg wywalaja polowe konkretnych komentarzy?co reklamka nieladnie wyflada czy jak?? slovic to ty!!!! a takich jak ty jest tak samo wiele jak uzytkownikow linuksa!!!czyli 1% cala reszta instaluje xp czy chcesz czy nie - ZROZUM TO KMIOCIE - RZADZI WINDOWS
Szczerze mówiąc to jest już żałosne skoro idg zachęca do czytania tych 200 komentarzy z których połowa to szczeniackie zagrania jednego dzieciaka, który wylewa swoje żale na system, którego nie umiał obsłużyć.
Podobały mi się dwa zadnia: 1."Na szczęście wypowiedź nie skończyła się jedynie na zachwalaniu konkurencji... " - NA SZCZĘŚCIE, hehe dobre :D:D 2."...oraz ponad 200 komentarzy..." - pomijając pyskówkę wywołaną przez ramonesa zostałoby pewnie jakieś 60% z tego...
"No ale nie od dzisiaj wiadomo że Netbooka z Linuksem kupuje się tylko po to by go usunąć i zainstalować XP, Vistę, Win7, OSX Leoparda etc" człowieku ty wiesz co piszesz? Ja po kupnie swojego lapka od razu instalnąłem Ubunciaka nie dlatego, że za darmo bo XP też mogę mieć za darmo z uczelni ale dlatego że umiem się nim obsługiwać i dla mnie jest wygodniejszy. To jest kwestia tego do czego używasz systemu po prostu, i dla mnie Ubuntu nadaje się wyśmienicie.
debian rulez ! ! !
Jak wyjdzie W7 dedykowany specjalnie dla neetboków, to się przesiądę z XP na niego, a na razie to XP jednak trochę sprawniej chodzi niż W7 na EEE 1000H
"Oddaje licencję niemal za darmo..." Wniosek jest jeden. Jeżeli software od Microsoftu jest tani to nikt nie chce darmowego linuksa :) No ale nie od dzisiaj wiadomo że Netbooka z Linuksem kupuje się tylko po to by go usunąć i zainstalować XP, Vistę, Win7, OSX Leoparda etc. To 20-30 min. a masz więcej RAM niż można instalować w netbookach z preinstalowanym XP :)

