re rx: u nas jest podobnie. A firma również duża i o dużej ilości kontraktów. .NET jest jedynie dla tych klientów, którzy się na to uprą. Cała reszta dostaje systemy w J2EE z klientem webowym. a tadek pokazał ostatecznie jaki z niego fachowiec - java z javascriptem mu się miesza. No tak, jak każdemu gimnazjaliście, który po raz pierwszy słyszy o programowaniu.
O braku umiejętności czytania ze zrozumieniem chyba już coś wspominałem :) O imaginacji opierania się o JavaScript także. Ale o bzdurze związanej z żekomo niskim znaczeniem Javy obecnie to jeszcze nie. Patrząc na Jave Enterprise śmiem powiedzieć, że Java nigdy nie miała się tak dobrze jak teraz, co piszę pracując w czołowej polskiej firmie produkującej oprogramowanie dla największych firm, instytucji i administracji publicznej. Systemy oparte na technologii .NET''owej stanowią obecnie ok 10% i ciągle ich ubywa (mimo że jesteśmy Gold Partnerem Microsoftu), ponieważ poprostu ta technologia się nie sprawdza.
@tad Z tego, co widzę, to u was w MS nie odróżniacie Javy od JavaScript...
:)) że tak powiem na dzwięk słowa java. Co innego gdybyśmy mieli rok 1999. Ale Java (srodowisko) przespała i przepada, szczególnie gdy coś jest oparte o języki javoscriptowe. Jawa, z czym do świata :)))
Android ma jeden framework. Windows Mobile ma dwa. iPhone jeden, Palm Pre jeden. Telefony z Javą.. mają miliardy odmian frameworka. Profile, konfiguracje, wersje.. Niby Java miała być taka przenośna, a okazuje się że każdy program trzeba testować i dopasować do dziesiątków telefonów, każdy w innej konfiguracji. ŻENADA.
Tad: Przynajmniej nie mogę im zarzucić umiejętności czytania ze zrozumieniem i ignorancji. Po pierwsze w artykule nie ma słowa o opieraniu się o JavaScript, po drugie nie ma go też w technologi JavaFX. No bo przecież nie chodzi Ci o JavaFX Script, która ma tyle wspólnego z JavaScriptem co JavaScript z Javą. IMHO Szkoda, że dopiero teraz się to pojawia, a nie rok temu, bo technologia jest całkiem ciekawa.
Widzac w tytule slowo "Sun" wiedzialem juz, ze znajdzie sie tu komentarz tadeusza, ktory jak zwykle "wie najlepiej". Starczy juz tego microsoftowego onanizmu.
tłumaczenie z tadowego na polski: ble ble ble, Microsoft rządzi, ble ble ble, jesteście ograniczeni, ble ble ble, wy paskudni Linuksowicze. daj sobie sianka, tadeuszu, to nie jest news dla ciebie.
opieranie sie o JavaScript, teraz w 2009r. to perwersja. Język, oferujący pot i łzy, kosztowne usówanie problemów, bajki o obiektach, traktowanych jak dynamiczne listy list. Mozna to stosować jako ostatni wybór dla specyficznych odizolowanych elementów do współpracy z dziwactwami a nie opierac o to coś na kolejne lata. Dlatego tez przegrywają ale brną bezopamiętania dalej. Im szybciej stracą prace w sanie zwolennicy tego zacofaństwa technoloigcznego i architektonicznego tym lepiej dla Sun Corp i otreźwienia zwolenników tego.
cóż, dalej brną. coraz wieksze wysiłki aby miec coraz mniejsza poprawę (szczególnie w ujęciu komparatywnym). Czyżby to juz koniec tego starego podejścia.

