co za bzdury podstawa to dobry firewall lub router przegladarka i odpowiednie dodatki i zdrowy rozsadek i troche wiedzy o bezpieczenstwie w internecie [[www.macmadnes.w.interia.pl]]
Jest dokladnie tak jak TW Bolek pisze. Mam kumpla ktory majac pirata xp walczyl z virusami przez instalowanie antywirusow, wylaczenie WU bo wyczytal w madrych inaczej (lub)czasopismach ze tak jest "wporzo" i ze go nie namierza oraz ze nie bedzie mu komputer sie mulil, odprawial jakies inne voodoo tweakujac i firewallujac windowsa czym sie da. Skutek? Malo co na tym windowsie chcialo dzialac a i tak lapal co chwila syfy. Posluchal mnie czyli: kupil win, wlaczyl WU, zaczal dzialac na koncie normalnym (nie na adminie) i co? Dlugo juz trwajacy spokoj i to bez zamulania komputera antywirusami i bez innych komputerowych voodoo.
Tak to jest jak się nie aktualizuje systemu. Niestety w większości "zainfekowani użytkownicy" posiadali z pewnością pirackiego Windowsa i dlatego go nie aktualizowali. Teraz narzekają jaka ta Winda dziurawa...
co za bzdura - zeby usunac jeden syf trzeba instalowac drugi...a wystarczylo zainstalowac antywira i sie nie martwic
Już lete installirować. Są paczki *.deb, czy muszę kompilować ze źródeł? (Hehehe - linuksiarska szadenfrojda.)