Łowcy botnetów

Tradycyjne oprogramowanie zabezpieczające komputer osobisty monitoruje zwykle ruch przychodzący i ostrzega przed próbą infekcji peceta złośliwymi aplikacjami. W czasach, gdy coraz większe zagrożenie stwarzają sieci zarażonych komputerów - botnety - znaczenia nabiera również analiza ruchu wychodzącego. W ten sposób administrator może poznać, czy jego pecet to tzw. zombie, komunikujące się z innymi maszynami botnetu.
Botnet to nic innego jak grupa komputerów zainfekowanych przez szkodliwe oprogramowanie, instalowane najczęściej po otwarciu załącznika do e-maila niewiadomego pochodzenia lub odwiedzeniu podejrzanej witryny WWW). Pecety w ten sposób przechodzą pod kontrolę hakera lub cyberprzestępcy (nazywanego często "bot herderem").

Zdaniem firmy Trend Micro botnety najczęściej wykorzystywane są do rozsyłania spamu lub przeprowadzania ataków typu DoS, są także przedmiotem handlu w środowisku cybeprzestępczym. Spółka do największych tego typu sieci istniejących obecnie zalicza botnety: Storm, Rustock, Sribi, Kraken, Mega-D i Bobax. Należy w tym miejscu wspomnieć także o botnecie tworzonym przy udziale robaka Conficker, największego utrapienia ostatnich miesięcy - spółka Eset szacuje, że sieć ta może obejmować już kilkadziesiąt milionów pecetów.

Warto więc zwrócić uwagę na oprogramowanie, które pomoże w ustaleniu, czy komputer komunikuje się z innymi maszynami w sieci. Do aplikacji takich należą np. BotHunter i RUBotted.Z pomocą pierwszego z wymienionych narzędzi administrator sieci firmowej będzie mógł stwierdzić, który z połączonych w sieć systemów łączy się z nieznanym serwerem i szybko temu przeciwdziałać. Narzędzie jest darmowe, ale nie zostało stworzone na licencji open source. Współpracuje z szeroką gamą systemów operacyjnych: Unix, Linux, Mac OS X i Windows XP (wersja dla Visty spodziewana jest w niedługim czasie).

Narzędzie RUBotted monitoruje komputer użytkownika pod kątem podejrzanej aktywności i regularnie łączy się z serwerem firmowym celem identyfikacji zachowania właściwego botom. Po wykryciu potencjalnej infekcji użytkownik otrzymuje stosowne powiadomienie, wzywające do przeskanowania systemu programem antywirusowym. Z programu również można korzystać bez opłat, jest on jednak przeznaczony na razie tylko dla platformy systemowej Microsoftu (współpracuje z Windows w wersji 2000, XP, Vista 32bit i 2003 Server). Producent - Trend Micro - zastrzega też, że aplikacja nie zadziała na maszynach, na których zainstalowany jest pakiet Panda Internet Security 2008.

Więcej informacji: Trend Micro, BotHunter

Pobierz aplikację BotHunter z zasobów PCWorld.pl:
- wersja dla systemów Windows
- wersja dla dystrybucji Linux
Oryginalny tekst został opublikowany na www.idg.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (2)

ja

18-02-2009 21:46

"Tradycyjne oprogramowanie zabezpieczające komputer osobisty monitoruje zwykle ruch przychodzący i ostrzega przed próbą infekcji peceta złośliwymi aplikacjami." - nie wiem co dokladnie autor mial na mysli, pewnie firewalla w windows xp ;).

xXx

18-02-2009 19:12

"[..]spamu lub przeprowadzania ataków typu DoS[...]" ... DDos

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »