Człegu, zauważ, że wycieki są od wolontariuszy a nie od MS. Są chętni do testowania, dostają kod z zastrzeżeniem, że nie nadaje się do normalnej pracy bo niekompletny i niestabilny wystarczająco, coż, mentalność linuksa - taka otwarta.
Dziwna sprawa z tymi wyciekami z MS. Czy ta firma nie ma kontroli nad swoimi pracownikami? Każdy może sobie wrzucić do sieci pliki zajmujące od kilkuset MB do kilku GB? Nie monitorują w żaden sposób stanowisk swoich pracowników? Nie kontrolują ruchu w sieciach? Dziś wyciekną bety kluczowych programów, jutro dane osobowe pracowników, współpracowników, klientów... Czy firma z której co i rusz coś wycieka jest godna zaufania?
@kiki: Twierdzisz, że MS wycieka nowe buidy z malwarem? Ciężkie oskarżenie. Ja bym prędzej oskarżył "zaufanego testera"... chociaż, gdyby chcieli wyeliminować nielojalnych testerów, co za problem oznaczyć każdą kopię? Pracownicy wyciekają?
haha owszem... razem z dodatkowym złośliwym oprogramowaniem :D
Haha, ten build już jest na torrentach :D

