Suse Linux Enterprise 11 udostępniony - bardziej przyjazny dla Windows

Novell ogłosił 23 marca br. dostępność najnowszej odsłony systemu operacyjnego Suse Linux Enterprise, oznaczonej numerem 11. Nowa edycja wprowadza kilka nowości z zakresu interoperacyjności z systemami Microsoftu, które są owocem umowy zawartej pomiędzy Novellem a gigantem z Redmond.
W 2006 roku Microsoft i Novell zawarli pierwsze porozumienie, które miało się przyczynić do polepszenia interoperacyjności pomiędzy produktami obu firm. Umowa została mocno skrytykowana przez środowisko wolnego oprogramowania, nie obyło się nawet bez palenia płyt z systemami Novella. Nie wpłynęło to jednak na prace nad nowymi "wolnymi" OSami firmy, które miały stawać się coraz bardziej kompatybilne z Windows (a może to Windows powinien stać się bardziej kompatybilny z Linuksem?). Owocem tych przedsięwzięć jest Suse Linux Enterprise 11, który wczoraj ujrzał światło dzienne.

Nowy Suse jest bardziej przyjazny środowiskom Windows na takich polach, jak obsługa multimediów i dokumentów, zarządzanie systemem czy wirtualizacji. Dzięki rozszerzeniu Mono możliwe jest uruchamianie aplikacji .NET w Linuksie bez potrzeby rekompilacji ich kodu. Suse Enterprise 11 przystosowany został do uruchamiania pod kontrolą wielu popularnych hiperwizorów, m.in. Hyper-V czy VMware ESX.

Novel zapowiada także szybkie udostępnienie bety zestawu narzędzi Open Studio.
Oryginalny tekst został opublikowany na www.idg.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (22)

Huberto

08-10-2011 13:55

Opłaca się instalnąć SUSE 11 na laptopiku?Net,skype,kadu,openoffice,i postawienie małego routerka:-).Miałem suse 11.3 i działał fajnie,tylko z PLAYOnline i modemikiem Huawei e1750C miałęm problemy,bo żaden linuksik opróćz ubunciaka 10.4 i 11.0 nie wykrywało poprawnie..Teraz czekam na netię i chciałbym się przypatrzeć na ten systemik i po waszych ocenach zobaczyć czy warto?Pozdrawiam!

Zeke

24-03-2009 20:12

@87.207.86.162 W trzech punktach łatwo wykazać, że nie wiesz o czym mówisz. Nic nowego, na PC World Of Trollcraft. "Stabilność KDE, czy Gnome, nie siejcie FUDu " Chyba nie dotarło do ciebie znaczenie określenia FUD. Bo pasuje to do ciebie, nie do reszty. "To większość urzytkowników Linuksa jest ogólnie żałosna" Popatrz na swoją ortografię, i pogadamy, kto jest żałosny :D . A jak to zrobiłeś, że spotkałeś większość użytkowników tego systemu? "a tu okazuje się, że nie da rady zaistalować naszego programu, bo paczka A jest niekompatybilna z naszym programem, pomimo tego że są w repo" Ciekawe. Używam systemów na serwerach parę lat i nie zdarzyła mi się taka sytuacja. Jakiś konkret?

~Gość

24-03-2009 19:12

@ IP: 87.207.86.162 wreszcie ktoś zaczął pisać trochę konkretniej ale jeśli chodzi o stabilność to mogę się wypowiedzieć na temat KDE 3.5.x i 4.1.x. Jak do tej pory (czyli 3 lata) zaliczyłem kilka zwiech całego KDE i wszystkie byly spowodowane emulacja pod VMware innych systemow (nie, to nie był win tylko testowalem inne dystrybucje linuxa) i działo wtedy przejście do trybu tekstowego więc mogłem normalnie zrobić reboot. Zwiechy samych programów też się zdarzają ale nie wydaje mi się żeby zdarzało się to częściej jak pod win. Co do paczek to chyba jestem szczęściarzem albo repo mandrivy są naprawdę dobre (ze źrodel kompilowalem tylko biblioteki grx, gsl i allegro). A z większymi programami miałem tylko problem z Maplem 12 pod mandrivą 2009 ze względu na jave open-dtk. Wystarczyło tylko w mcc odinstalować ją i zainstalować wersje sun. Więc albo mam potworne szczęście albo jestem przykładem na to że nawet laik może spokojnie użytkować linuxa na desktopie. Trzeba tylko odpowiednio dobrać dystrybucje.

ruth

24-03-2009 18:29

@popdruid. Poproszę Cię teraz określ w dwóch, trzech zdaniach co wspólnego ma wiadomość o SLES i openSUSE oraz spróbuj uzasadnić swoją wypowiedź o beznadziejności tejże dystrybucji.

~Gość

24-03-2009 16:56

@aix a tak poza tym, piszesz o net etykiecie, to może sam byś się zdecydował, czy jesteś aix, lks,a może wera? Proponuje zacząć z net etykietą od siebie, a później dawać nauki innym.

~Gość

24-03-2009 16:35

@aix cieszymy się twoją lepszą wartością społeczną :) Powiedzmy że jestem bezimienny. do anonim jakiśt tam. Ja używalem Linuksa ponad 4 lata i cały te gadanie, że Linux jest lepszy od Windowsa to mit(chyba,że chodzi o jądro) bo ono tak w zasadzie jest stabilne, reszta to jak pisałem "wielki mit" który rozsiewacie jak mantre. Aplikacje, pożal się boże. Stabilność KDE, czy Gnome, nie siejcie FUDu ile razy nawet nie włączając niczego(sterowniki już zainstalowane) środowisko potrafiło się powiesić, ot tak samo od siebie. Żadne ctrl+alt+Fx nie pomaga, klawiatura nie działa, myszka nie działa(czyt.odnośnie zawieszenia), ja wiem -> login z innego kompa przez SSH -> wpis reboot i się restartuje(pisałem wyżej, czyt. jądro stabilne, nie wiesza się), tylko o czym my tu mówimy? Chyba nikt z nas podczas wieszanie nie loguje się z innego terminala...? Choć pewnie... Znałem pewnego fana, hiper fana(sorry co łomot z niego = Linux = święta krowa) wykrzykiwał mi kiedyś, że ten system się nie wiesza :) Kiedyś coś mi chciał pokazać na swoim lapku + Ubuntu i .... ups Ubuntu się powiesił. Wtedy byłem, bardzo aktywnym Userem Linuksa (LUGi i te sprawy), ale oczywiście sobie lubiłem z totalnych fanów, czasem pożartować. I mówię :"i co Linux się powiesił :D", ale był wściekły, starał mi się na słowa udowodnić i przekrzyczeć,że Linux się nie powiesił, bo z innego terminala...(czyt.wyżej). Szczerze? To większość urzytkowników Linuksa jest ogólnie żałosna, ale głównie mi chodzi o to, że wcale Linux nie jest taki (qrcze, pomińmy jądro) hiper i super stabilny i niezawodny. A ile jest takich sytuacji(wystarczy wejść na fora), że mamy w repozytoriach aplikacje, do której są potrzebne paczki A i paczki B itd., a tu okazuje się, że nie da rady zaistalować naszego programu, bo paczka A jest niekompatybilna z naszym programem, pomimo tego że są w repo. OK sięgamy do google i szukamy odpowiedniej paczki A, znajdujemy, a tu zonk bo paczka A nie jest kompatybilna z paczką B. Z innej beczki, wgrywamy program i ... no właśnie, nic się nie dzieje. Program nie działa, pod konsolą zero komunikatu. Program widmo. Sorry, ale już mi się znudziły te ciągłe poszukiwania rozwiązań do pierduł. Ogólnie, to chyba jestem z innej planety, że tu się tłumaczę itp. Tacy jak ja to według większości z was, nieudacznicy którzy nie potrafią poradzić sobie z Linuksem... :) Tyle tylko, że tacy jak wy, szukaliście kiedyś pomocy u tego nieudacznika. A poza tym, skoro nawet jestem nieudacznikiem, który nie ogarnął Linuksa, to jak możecie twierdzić,że ten system nadaje się dla normalnych ludzi? oczywiście, jeśli ktoś ogląda tylko strony www to jak najbardziej Linux. Jednak ja wolę zapłacić haracz MS i mieć święty spokój, niż siedzieć godzinami nad rozwiązaniem błachego problemu, który dot. Linuksa i jego programów. Mi już starczyło tej "pseudo ideologi" choć niech sobie jest, konkurencja dobra rzecz. Nie odpisuje już więcej (anonim z innej planety)

x

24-03-2009 14:43

Ludzie! Poziom debilizmu wypowiedzi na forach internetowych (czyli waszych komentarzy również) obala mnie na glebe. Niedługo kible w domach przestaną być potrzebne - wszyscy będą s*** w Internet... komentarz edytowany przez moderatora

~Gość

24-03-2009 13:40

@ # IP: 87.207.86.162 to mógłbyś uzasadnić swoje zdanie z pierwszej wypowiedzi? bo ja od 3 lat używam linuxa na codzień i mam całkiem odmienną opinie o tym systemie na desktopach

aix

24-03-2009 13:17

@87.207.86.162 Jak dorośniesz to zrozumiesz co to znaczy podpis i parafka. Jeśli uważasz, że to nie potrzebne to jesteś z pewnej kategorii społecznej, która będzie musiała tylko raz w miesiącu podpisać listę wypłat lub w pośredniaku. Miej wiedzę, że są ludzie co mają większą odpowiedzialność i się podpisują, np.: twój szef, twój nauczyciel. 2. Nie sądzę, że znasz Linuksa dłużej ode mnie. 3. Linux już od roku spokojnie zastępuje windowsa, ale Ty się tego boisz.

Zeke

24-03-2009 13:11

@qwerty "Moze jakas firma powinna zrobic dobra komercyjná (sic!!) wersje linuxa" RHEL, SLED, Ubuntu z wykupionym wsparciem. Faktycznie, moja firma płaci za RHEL. Gry - World of Goo ma wersję dla linuksa; jedna z najciekawszych gier, jakie ostatnio wyszły. Jak widać, jak ktoś chce - to można.

aix

24-03-2009 13:08

Opensuse używany na 8 komputerach. Co roku ta liczba się zwiększa bo ten system coraz batdziej odstawia windowsa XP w tyle. Dla niektórych pierwszy miesiąc jest gorszy, ale po roku żadna z osób nie chciała windowsa nawet na drugiej partycji. Co do SLES ludzie co nie postawili w życiu serwera nie powinni się wypowiadać. Zobaczcie ile powyżej jest negatywnych komentarzy, a w praktyce nie ma lepszego systemu od Suse Linux Enterprise na serwery. Jedyna jego wada to to, że można zainstalować bezpłatnie Opensuse jako serwer. Ja jestem również administratorem serwerów

qwerty

24-03-2009 12:11

Moze jakas firma powinna zrobic dobra komercyjná (sic!!) wersje linuxa taká która w zalozeniu powinna konkurowac z Win. Mysle ze sporo ludzi by za niá zaplacilo. Po to by przyciagnác firmy developerskie i producentów gier, bo nie oszukujmy sie wiekszosc pc-tów w domach sluzy do grania dla latorosli... Ok ktos powie ze developerom nie bedzie sie oplacac robic np. tej samej gry na dwa rózne systemy ale poczatki zawsze sá trudne. Koniec konców najlepiej wyszlibysmy na tym my klienci. Ms czujác gorácy oddech linuxa na karku musial by sie sprezyc a my mielibysmy w czym wybierac :)

~Gość

24-03-2009 12:01

@Plichu chyba dziecko sam jesteś Dziecko Neo, a co mi mówi twój Nick? Plichu i co mi to daje, że chrzanisz takie bzdury? Czy z tego powodu, że się podpisałeś znamy cię lepiej? A może juz uległeś chorobie XX/XXI w. tak zwanej chorobie komputerowej. Powiedzmy że podpiszę się Zdzichu i co ulży ci to w twych cierpieniach? Wyjdź lepiej chłopie do reala z tego twojego świata, skoro wierzysz w podpisy :) Pewnie siedzisz na czatach i też się podniecasz jak gadasz z Agnieszka_seksowna?

~Gość

24-03-2009 11:57

2# P: 91.150.194.38 dla twojej wiadomości widziałem go dłużej niż ty.

Gość

24-03-2009 11:35

Linuksy są od kilku lat wystarczająco dobre, podobnie Windows Server. Problemem jest brak współczesnych środowisk deweloperskich o wydajności skutecznie zachęcającej deweloperów ze względu na opłacalność, efektywność, początkową i produkcyjną, i ryzyka, aby przejście na tworzenie systemów pod linuksa było dla prawie wszystkich rozsądne biznesowo. Podobnie z opłacalnością rynku - spowalnianie obiegu pieniądza lub zmniejszanie jego wolumentu (open source itp versus rozwiązania np. MS) nie służy rozwojowi a przeciwnie, praw ekonomii nie przeskoczy się żadnym idealizmem lokalnym ani globalnym (przynajmniej na dłużej) - chociąż jest to kuszące dla prostych ludzi.

Plichu

24-03-2009 11:33

Ludzie szkoda dyskutować z kimś kto się wstydzi nawet podpisać pod swoimi wypowiedziami ;) Taki nowy rodzaj neoKids:)

~Gość

24-03-2009 11:18

A kogo to interesuje? ;)

~Gość

24-03-2009 11:09

@Gość * IP: 87.207.86.162 * 24-03-2009, 10:40 To chyba w życiu nie widziałeś linuxa...

Ajnsztajn

24-03-2009 10:50

A to Ciekawe, bo ja jakoś na 2 desktopach używam - i jakoś wcale beznadziejny się nie wydaje ;). Dokładnie przeciwnie :P.

Krzych

24-03-2009 10:48

Używam na desktopie Opensuse od ponad 3 lat i jakoś nie zauważyłem tej beznadziejności o której pisze popdruid powyżej. Zresztą Opensuse to jednak trochę co innego niż Suse Linux Enterprise.

~Gość

24-03-2009 10:40

#popdruid Linux to w ogóle jest beznadziejny system, jeśli chodzi o desktopy, więc o czym tu mówimy?

popdruid

24-03-2009 10:10

Nie no - "przyjaznośc" Novella to jedno a Mono to drugie - nie mieszajmy pojęć... :-)) OPenSuse to najbardziej beznadziejny linux z jakim się zetknąłem...

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »