BSA zachęca firmy do audytów oprogramowania

Organizacja Business Software Alliance ogłosiła rozpoczęcie projektu "Zrób to SAMo!", który ma zachęcać polskie firmy do przeprowadzania audytów oprogramowania. W projekcie współuczestniczy Ministerstwo Gospodarki oraz Krajowa Izba Gospodarcza.
Pomysł na tego typu akcję wziął się z audytu w resorcie gospodarki, przeprowadzonego w ubiegłym roku przy współudziale KIG (towarzyszyło temu wdrożenie procedur zarządzania zasobami IT). Stowarzyszenie BSA podchwyciło ideę, proponując obu instytucjom zainicjowanie wspólnego projektu informacyjno-szkoleniowego. Program prowadzony jest pod hasłem "Zrób to SAMo!"

Równocześnie uruchomiona została strona internetowa www.zrobtoSAMo.pl, na której znaleźć można m.in. katalog dostawców usług SAM oraz pobrać wersje demonstracyjne narzędzi audytorskich.

Jak przekonują inicjatorzy projektu, audyty oprogramowania są konieczne do efektywnego zarządzania zasobami informatycznymi. Z kolei wdrożenie procedur SAM (Software Asset Management) jest kluczowe dla przedsiębiorstwa w dobie kryzysu ekonomicznego, pozwala bowiem "uzyskać kontrolę nad wydatkami, legalnością oprogramowania, jego efektywnością oraz bezpieczeństwem informatycznym".

"Profesjonalne zarządzanie oprogramowaniem pozwala na uniknięcie ryzyka prawnego i zagrożeń bezpieczeństwa informatycznego związanych z korzystaniem z nielegalnego oprogramowania" - czytamy w oficjalnym komunikacie BSA. Warto bowiem zaznaczyć, że wykorzystywanie nieautoryzowanych kopii aplikacji może mieć dla kierownictwa danej spółki dotkliwe konsekwencje, z odpowiedzialnością karną włącznie (np. gdy szefowie sami podejmują decyzje o użyciu "piratów", lub - dysponując wiedzą o obecności nielegalnych aplikacji w komputerach pracowników - nie podejmują działań mogących ten stan zmienić).

BSA przywołuje również wyniki badania, zleconego w 2007 r. instytutowi badawczemu GfK Polonia. Z zebranych przez firmę danych wynika m.in. że: 64% rodzimych przedsiębiorców nie ma pewności co do legalności programów używanych w ich firmach, 21 % obarcza pirackie kopie programów winą za utratę lub uszkodzenie danych, zaś 17 % " nie widzi żadnego ryzyka w korzystaniu z nielegalnego oprogramowania".

3 czerwca br. zorganizowane zostanie bezpłatne seminarium szkoleniowe, na którym poruszana będzie opisywana wyżej tematyka.

Ile polskie firmy płacą za piractwo

Z danych Business Software Alliance wynika, że w ubiegłym roku polskie przedsiębiorstwa, w których stwierdzono wykorzystywanie nielicencjonowanego oprogramowania, wydały 1,2 mln. na odszkodowania dla producentów aplikacji. Oprócz wspomnianej kwoty firmy poniosły w 2008 r. dodatkowy koszt w łącznej wysokości 183 tys. złotych, przeznaczony na zakup legalnego oprogramowania.
Oryginalny tekst został opublikowany na www.idg.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (5)

~Slawek

13-01-2010 16:19

Spryciule, łączą legalność z bezpieczeństwem.

daniol

01-04-2009 10:59

bsa to firam ktora dostaje pieniadze od firm produkujacych oprogramowanie zeby ta za nie sprawdzala czy firmy nie maja piratow ich programow a bsa wymyslilo po co mamy ich kontrolowac niech zrobia to sami wystarczy ze opowiemy im ladna bajecze i pozadnie ich nastraszymy

max

31-03-2009 16:47

re Mołot - niestety u nas cło służy jako kolejny podatek, nie jako mechanizm zapobiegający zalewowi towarów z zewnątrz.

Mołot

31-03-2009 16:18

Rząd Polski powinien zrobić z oprogramowaniem to, co Brazyli a z lekami. Mianowicie kiedy leki opóźniające rozwój HIV i zmniejszające ryzyko zakażenia zaczęły tam kosztować drożej, niż za granicą, rząd wprowadził cła zaporowe... Najpierw było oburzenie, a po chwili leki grzecznie staniały. Uważam, że rząd RP powinien tak samo wprowadzić cła zaporowe na oprogramowanie firm, których produkty są droższe od tych samych za granicą. Staniałyby dość szybko. Oczywiście jakiś margines na kursy walut trzeba by zostawić, ale i tak...

Robert

31-03-2009 16:04

Bardzo dobra inicjatywa. Firmy same się skontrolują, ą pracowników którzy korzystali z nielegalnego oprogramowania ( często z winy samego pracodawcy )wyrzuca na bruk. W zamian za to, producenci oprogramowania będą mieli mnóstwo kasy, za sprzedaż swoich programów. Tylko z tego będą miały firmy ??? Nową niewykwalifikowana kadrę :))) A może by tak co niektóre firmy Wytłumaczyły się w Ministerstwie Gospodarki, dlaczego ich oprogramowanie w krajach bogatszych niż Polska jest o wiele tańsze niż w Polsce ?

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »