Najwyższy czas zainteresować się Freenetem. Już niedługo będzie to jedyna opcja dla ludzi ceniących sobie anonimowość i wolność słowa. [[freenetproject.org]] Ściągajcie uruchamiajcie swoje węzły, aby sieć mogła się rozwijać!
no wlasni eile ich to bedzie kosztowac? kazde polaczenie musi przeciez obslugiwac dobrze oplacany krasnoludek, wykopujacy ten TUNEL. a moze to nie krasnal ale troll - bardziej skandynawski przeciez
@IP: 89.174.32.1 a teraz policz sobie ile bedzie ich kosztowalo tunelowanie ruchu sieciowego dla tych 113tyś. chetnych.
Podczas rozprawy stwierdzili, że zatoka piratów nie przynosiła dużych zysków. Teraz tak policzmy 113tyś chętnych x 5 euro = 565000 euro miesięcznie czystego zysku... :). Czy dalej będą tak twierdzić?
"W ciągu 24 od wprowadzenia[...]" W ciągu dwudziestu czterech... czego? godzin, dni?
Powinni im wszystkim ręce poucinać. A jak to nie poskutkuje, to kara śmierci. Po pół roku w tym zdemoralizowanym kraju zapanowałby względny porządek.
@malarz krajobrazów To teraz wyobraź sobie że liczący się artysta dostaje dolara od każdej sprzedanej płyty, a płyty kosztują np 15 dolarów. Czyli na milion dolarów musi sprzedać milion płyt, a tyle zarabia na 1-2 koncertach.
wcale nie, wykonawcy tez sa pazerni na kase, jak maja procent od sprzedaży płyetk (a zwykle mają) to krzywym okiem patrzą na piratów, były zreszta wypowiedzi na ten temat co poniektórych gwiazd The Pirate Bay sobie zarobi na tym IPREDatorze, 5 euro to niewile jak za miesiąc ściągania, obawiam się jednak że długo nie pociągną, widac wyraźny trend w UE do zaostrzania prawa i powszechnej kontroli netu, to nie tylko chodzi o piratów ale takie są ogólne kirunki: jak najwięcej wiedziec o obywatelach.
"Głównym założeniem tego aktu prawnego jest umożliwienie właścicielom praw autorskich dostępu do danych na temat osób nielegalnie pobierających ich treści z sieci." To zdanie jest kluczowe, bo właścicielem praw autorskich zazwyczaj są koncerny fonograficzne, a nie sami autorzy. Autorowi zależy aby jego dzieło znało jak najwięcej osób, bo wtedy więcej przyjdzie na koncert, a koncernowi zależy, aby zmusić jak najwięcej osób do kupna.