dla mnie sprzęt fajny. w sam raz by go zabrać ze sobą na cały dzień, a z tym słabym sprzętem to nie rozumiem. za czasów kiedy zaczynałem zabawe z PC, sprzęt był dużo wolniejszy od netbookow... a tu i kompilator c++ dziala dobrze, maszynka javy tez, czy apacha bez problemu mozna postawic plus php... i sprzęt swietny by będąc poza domem tez wykorzystywac jakos ten czas.. choc ofkors nie ten sam komfort mając taką klawiaturkę i 12'', ale mi wystarcza.
Katastrofa nie argumentacja. Osobiście często w pociągu wykorzystuje netbooka i bardzo go sobie chwalę. I śmiać mi się chce gdy po półtorej godziny większość notebooków piszczy o prąd a u mnie jakoś jeszcze ciągnie. A że nie wykorzystuje go do obliczeń supernowych to sprawdza się niesamowicie. Szkoda tylko, że ludziska są tak mało inteligentni i dają się nabierać na "urocze kształty" i ogromne ceny.
Apple''a boli, że netbooki sprzedają się świetnie. A już niedługo wejdzie masowo nowy chipset nvidii, potem Intela i Apple ze swoim szrotem ma pozamiatane. Choćby nie wiadomo jakie cudo - nie ma porównania, bo dobry netbook kosztuje 1400zł. W wersji z Windows można zrobić na nim wszystko. Co do kompów pośrednich, biznesowych z matrycami 12-13 cali o wadze 1-2kg, PC też nie zasypa gruszek w popiele. Są świetne komputery Della XPS, HP, czy Lenovo które zjadają ceną i możliwościami zabawki Apple. @Adam, najtańszy plastikowy MacBook w sklepie Apple kosztuje ~3500zł.
@Astra Ktoś już Apple uprzedził. Słyszałeś o CrunchPadzie? To właśnie tablet-wyświetlacz 12", bez konwencjonalnej klawiatury i za cenę poniżej 300$.
To co pisze ten pan to bzdury - sam uzywam msi wind, surfuje nim po sieci, chodze z nim w plener zdjeciowy (uzywam go do sterowania aparatem i jako databank do zrzucania zdjec), poza tym mam zainstalowane na nim pare starszych gier, ktore smigaja elegancko. Pieknie na nim dziala emulator Amigi (UAE) a takze emulatory innych komputerow. Najwazniejsze jest to, ze jest lekki i maly - wszedzie go moge zabrac - taki ma byc netbook wlasnie!
Jakoś wolę MacBooka z Core Duo za 2 tys. zł niż netbooka z Atomem za 1,5 tys. zł.
mi osobiście wydaje się, że apple zrobi 10" tablet- bez klawiatury, tylko z ekranem dotykowym, dadzą na to jakąś zmodyfikowaną wersję MAC OS X i będzie kolejny rynkowy hit, co trzeba przyznać to Apple marketing ma perfekcyjnie opanowany
1. Niektórzy nie powinni niczym zarządzać, nawet szafą swojej starej. 2, To nie jest problem, że nie pójdzie. A. jest niewolnikiem swojekj polityki cenowej gdzie między Airem a iPhonem się netbuk nie mieści.
@MarcinK: zupełnie nietrafiona diagnoza. Mac OS X 10.4 znakomicie działa na PowerMac G3-450MHz (komputer ma już 12 lat i jest nadal używany w firmie do prac biurowych). Natomiast Mac OS X 10.5 bez problemu działa na Macmini G4 1,42 GHz.
Netbooki: Apple nie nadaje się do użytku. Niech mi nie mówi co się nadaje do użytku a co nie. Wyrasta kolejna mega-korporacja na kształt MS i Google. Polecam odwiedziny sklepu Apple w Galerii Bałtyckiej w Gdańsku. Tłumy aż się przecisnąć nie można ! Ciekawe czemu?
@Thor - Racja, chodziło mi o najmniejszy notebook. Jedno słowo, a jak potrafi zmienić wymowę tekstu... Dziękuję za zwrócenie uwagi i pozdrawiam
Najtanszy notebook Apple to Macbook za 2tys. MacBook Air to najcienszy notebook...
Dobre sobie, przykre że panowie z Apple''a nie mają argumentów... Z resztą nie po raz pierwszy
a to Maki nadają sie do użytku? Chyba do do tego samego co netbooki, czyli do przeglądania neta, odebrania e-maila, napisania listu do cioci i finitu, a przy okazji kosztują 5x tyle co netbook, a różnica w parametrach niewielka ;) Żałosna firma.
MacOs nie pójdzie na słabszych kompach to wymyślili taką wymówke.
Wyjątkowo się zgadzam z jabolem, ze przydatnosc netbookow jest kiepska. Natomiast sie nie zgadzam, ze lepiej kupic srajfona. Za takie pieniadze mozna miec duzo lepszy sprzet HTC! Pozatym panu Krakowiakowi cos sie pomylilo z "Najtańszy notebook Apple - MacBook Air - kosztuje ponad 5 tys. zł." - mialo byc chyba najmniejszy, a nie najtanszy!