Kontrowersyjna gra nie trafi do sprzedaży

Firma Konami zdecydowała się na rezygnację ze sprzedaży gry Six Days in Fallujah, strzelanki osadzonej w realiach ogarniętego wojną Iraku. Wydawca uznał, że tytuł wywołuje zbyt duże kontrowersje - na decyzję miały wpływ liczne opinie i komentarze, otrzymywane przez firmę.
W oświadczeniu Konami, przytaczanym przez liczne serwisy internetowe, czytamy: "Reakcje na grę w Stanach Zjednoczonych oraz opinie otrzymywane telefonicznie i w e-mailach sprawiły, że zdecydowaliśmy się jej nie sprzedawać." Wydawca bronił się zamiarem przekazania realizmu bitwy graczom, "aby mogli oni poczuć, jak było tam naprawdę".

Gra dotyczyć miała tzw. drugiej bitwy o Faludżę, stoczonej w listopadzie 2004 r. (to irackie miasto położone jest 55 km na zachód od Bagdadu i zamieszkane przez ok. 300 tysięcy osób. Po amerykańskiej inwazji na Irak miasto stało się w 2004 r. bastionem sunnickich rebeliantów). Zdaniem przedstawicieli amerykańskiej armii było to jedno z najcięższych starć w warunkach miejskich, w jakim brali udział żołnierze marines od 1968 r. i wojny w Wietnamie. W czasie walk mogło zginąć nawet 2 tys. osób, z czego przeważająca większość to Irakijczycy (zarówno żołnierze, jak i ludność cywilna).

Screen z gry Six Days in FallujahKliknij, aby powiększyćScreen z gry Six Days in Fallujah

Six Days in Fallujah była przygotowywana na konsole PlayStation 3, Xbox 360 oraz na komputery PC w studiu Atomic Games (twórcy odpowiedzialni za serię Close Combat). Miała ukazać się w 2010 r. W pracach nad grą brali udział weterani wojny w Iraku, którzy uczestniczyli w tamtej bitwie. Gra miała mieć charakter paradokumentu, zaś sama rozgrywka przyciągać realizmem i dbałością o szczegóły (nawet tak krwawe, jak możliwość strzelania do nieuzbrojonych cywilów). Wydaniu gry sprzeciwiali się jednak wojskowi, uważający, że wciąż za wcześnie na taką pozycję, jak i rodziny zabitych amerykańskich i brytyjskich żołnierzy.

Tyle że, jak słusznie zauważył publicysta amerykańskiego wydania magazynu PC World, Matt Peckham, żaden z oponentów gry nie miał możliwości sprawdzenia, jak faktycznie wygląda rozgrywka. Sugeruje on ponadto, że poddając ostracyzmowi społecznemu program komputerowy, podobną miarę należy zastosować wobec produkcji filmowych i telewizyjnych (na temat wojny w Iraku powstały już filmy takie jak "W dolinie Elah", "Bitwa o Irak", "Redacted", czy serial "Generation Kill").
Oryginalny tekst został opublikowany na www.idg.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (7)

qwerty

29-04-2009 00:10

@vvvvvv No cóz US musialo cos zrobic inaczej vietnam zostal by wchloniety przez sovietów w ramach rewolucji i wolnosci ludów. Nie popieram us i ich stylu bycia swiatowym policjantem ale takie byly czasy (niestety us nadal stara sie mówic jak inni majá zyc, ale to juz inna historia). To byla walka o wplywy tak samo jak kubanska inwazja w angoli, aneksja afganistanu przez ruskich... Przyklady mozna mnozyc...

fanboy

28-04-2009 20:25

Ale ręcznikogłowych się tutaj zleciało. Nasi chłopcy pokazali w Nangar Khel, jak należy z nimi gaworzyć, he, he.

|x|

28-04-2009 19:58

@emzol tylko nie zapomnij potem odkurzyć dywanika i zakutać swojej kobiety w szmaty.

emzol

28-04-2009 19:52

Dni S(za)tanów Zjednoczonych są już policzone. Z przyjemnością patrzę, jak to barbarzyńskie plemię upada :)

als

28-04-2009 17:06

"jak i rodziny zabitych amerykańskich i brytyjskich żołnierzy." nikt natomiast sie nie sprzeciwia kazdorazowej grze, gdzie ciagle sa zabijani Irakijczycy, Talibowie czy tez Wietnamczycy. a koledzy maja racje.. bo Ameryka bezprawnie zaatakowala Wietman powolujac sie na to ze to oni ostrzelali/zatopili (nie pamietam dokladnie) amerykanski okret, co tak naprawde nidgy w historii nie mialo miejsca. PS> ja chetnie bym zagral w ta gre.. gdzie mozna wyrazic swoj glos na ''jestem za wydaniem gdy''???

vvvvv

28-04-2009 16:38

nie podczas wojny w wietnamie tylko podczas krwawej napasci na biedne panstewko wietnam......ot szaczegol ale bardzo wazny - amerykanie bezpodstawnie napadli na wietnam - reszta w dokumentach ujawnionych przez sluzby amerykanskie jakby ktos nie wierzyl

Gunther

28-04-2009 16:08

"od 1968 r. i wojny w Wietnamie" Od 1968 r., czyli wojny w Wietnamie, a ściślej chodzi tu zapewne o ofensywę Tet, w czasie której toczone szczególnie krwawe walki w miastach.

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »