No tak dostanie ten sam samochód który rozebrali na części. Potem szczęśliwemu zwyciężcy pozostanie poskładanie tego wszystkigo do kupy ;-)
Ja to bym to "Mitsubiszi" to sądu podał, za łamanie praw autorskich, namawianie do piractwa, no i straty finansowe wytwórni spowodowane tym konkursem, nie wspomnę już o czerpaniu korzyści majątkowych z piractwa. Bo na pewno taki ktoś kto będzie szukał tych części będzie ściągał co innego, poza tym połączenia typu P2P to zło w czystej postaci (twórców Skypa też bym posłał do więzienia, bo ich komunikator wykorzystuje połączenia P2P i to szyfrowane, a wiadomo do czego to można tylko wykorzystać, użytkownicy na pewno sobie przesyłają zakazane treści). Użytkowników biorących w tym konkursie odciąć od Internetu. Aaaa, zapomniał bym o najważniejszym, od osoby która wygra zażądał bym na miejscu wytwórni, odszkodowania za utracone zyski, bo taki groźny bandyta, na pewno jak wygra taki samochód, to nie będzie chodził do kina, kupował płyt, tylko non stop jeździł tym samochodem i słuchał radia, co za złoczyńca, na krzesło z nim. ;) A tak na prawdę, ciekawy pomysł, oryginalny, ciekawe ile osób(firm) poczuje się poszkodowanym w wyniku tej akcji
"ograniczony do Hiszpanii" Gratulacje dla Polaków mieszkających w Hiszpanii - bierzcie się do roboty :)
Fajny pomysl, nawet jesli promuje p2p to w koncu pirat tez czlowiek
Pomysł bardzo ciekawy.
Potem ludzie będą tym autem piracić. ;)
Ciekawa kampania. Chyba bardziej promuje serwisy p2p niż Mitsu...

