Windows Marketplace - kupujcie i dzielcie się

Programy zakupione w sklepie z aplikacjami dla telefonów, do uruchomienia którego przymierza się Microsoft, będzie można "współdzielić" ze znajomymi i członkami rodziny.
Aplikacje dostępne w Windows Marketplace będą przeznaczone dla telefonów i smartfonów pracujących pod kontrolą systemu Windows Mobile 6.5. Korzystanie z nich może okazać się korzystne dla posiadaczy więcej niż jednego takiego urządzenia, bowiem kupioną aplikację będzie można uruchomić na pięciu telefonach. Użytkownik będzie mógł "autoryzować" dodatkowe urządzenia do współdzielenia kupionego programu. Trzeba będzie w tym celu zarejestrować w usłudze urządzenia, na których uruchamiane będą aplikacje. Nadzór nad systemem ma zapewniać mechanizm autoryzacyjny LiveID.

Usługa ma zostać uruchomiona jesienią br., w tym samym czasie, gdy w sprzedaży pojawią się smartfony na mobilnej platformie Microsoftu. Sklep będzie działać - przynajmniej początkowo - w 29 państwach (w tym także w Polsce).

Programy dla Windows Mobile

Redmond stara się wypromować usługę jako bardziej otwartą alternatywę dla Apple App Store. Twórcy, których produkty zostaną dopuszczone do sprzedaży w Windows Marketplace, będą mogli dystrybuować je również poprzez inne kanały. To rozwiązanie odmienne od zastosowanego w App Store - sklep Apple jest jedyną oficjalną usługą, gdzie można zaopatrywać się w aplikacje dla iPhone'a.

Wiadomo już, jakich aplikacji na pewno nie kupimy w Windows Marketplace. Zalecenia Microsoftu skierowane w tym zakresie do programistów obejmują m.in. programy zmieniające domyślną przeglądarkę, wyszukiwarkę i odtwarzacz multimedialny w smartfonie; aplikacje VoIP; oprogramowanie działające poza środowiskami uruchomieniowymi Microsoftu (np. widgety), jak również programy o zbyt dużej objętości plików instalacyjnych (ponad 10 MB).
Aktualizacja: 22 maja 2009 15:31
Okazuje się - wbrew wcześniejszym informacjom - że nabywcy aplikacji w sklepie Windows Marketplace nie będą mogli korzystać z nich wspólnie ze znajomymi i członkami rodziny. Raz kupione programy można będzie co prawda za darmo pobierać i instalować na ograniczonej do pięciu liczbie urządzeń, muszą one jednak należeć do jednego użytkownika (muszą być identyfikowane z jednym kontem Windows Live ID).
Oryginalny tekst został opublikowany na www.idg.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (8)

gsc

25-05-2009 13:55

@ccccc orientujesz się wogóle w tym co piszesz ? Motorola ma całą serię telefonów działających na linuksie i nie jest to przeszłość, bo powstają kolejne, tyle że ludzie tacy jak Ty mogą się pochwalić jedynie wiedzą na temat aktualnych wydarzeń w "Klanie", popatrz np na RAZR2, niegdyś high-endowy czy Rokr E8 lub świeży Evoke QA4, do tego MotoDev Studio dające możliwość pisania natywnych aplikacji

ccccc

18-05-2009 16:01

Mołot jak dorośniesz to zrozumiesz - system microsoftu aplikacje od microsoftu i microsoft będzie sobie je licencjonował jak chce i nic nikomu do tego.....i nie mieszaj w to walki z monopolem bo na temat monopoli pojecia nie masz(nie nie to nie wódka) co do linuksa to już był w motoroli - chetnych bardzo niewielu bo i nie miał nic do zaoferowania

max

18-05-2009 14:36

tad w komentarzach to porażka biznesowa. nikt go nie słucha, nikt mu nie wierzy, a jemu nadal płacą.

Gość

18-05-2009 14:05

Linux w telefonach to porażka biznesowa, to uleganie złudzeniom - czyżby wpływ twardej sekty z uniwerku?

mateczek

18-05-2009 13:55

jak będę kupował takie cudo to na procesorze ARM i Linux na pokładzie :)

Mołot

18-05-2009 12:40

@aa - a poza tym wszyscy zdrowi? Bo najwyraźniej odpisujesz na posta, którego tu nigdy nie było.

aa

18-05-2009 11:56

Taaaaaa a Android to sama wolność ……

Mołot

18-05-2009 11:34

Innymi słowy, jak nie mogą blokować zmiany przeglądarki na komputerach, to robią to na smartfone''ach. Ciekawe, co urząd antymonopolowy na to. Podobnie z VoIP - ja płacę za przesył danych, to moja broszka, co nimi przepchnę. A na wierzch sypnęli garść płatków różanych w postaci rzekomej wolności dzielenia się oprogramowaniem. Słodko. "Uwalniacze" do tego powstaną raczej szybko dzięki tej filozofii. A ja sobie po cichutku czekam na telefon z pingwinkiem lub demonkiem. Szkoda, że daleka droga do tego.

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »